Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Magdalena Stysiak: Ból przez porażkę jest bardzo duży

Magdalena Stysiak: Ból przez porażkę jest bardzo duży

fot. fivb-org

W meczu decydującym o awans na igrzyska w Tokio Polki uległy Serbkom 1:3. Biało-czerwone były blisko doprowadzenia do tie-breaka. W meczu przeciwko aktualnym mistrzyniom świata, w czwartym secie prowadziły już nawet sześcioma punktami, lecz nie utrzymały przewagi. – Jestem dumna z drużyny. Z naszej postawy, z woli walki. Cały zespół pokazał, że możemy walczyć z każdym, nawet z najlepszym zespołem na świecie – powiedziała przyjmująca reprezentacji Polski, Magdalena Stysiak.

Biało-czerwone kapitalnie weszły w mecz, zwyciężyły w pierwszej odsłonie spotkania. Drugą, po wyrównanej walce, wygrały jednak Serbki, które w trzeciej partii zdominowały przebieg gry. W ostatnim secie biało-czerwone przez długi czas nadawały ton boiskowym wydarzeniom, lecz w końcówce to zawodniczki z Bałkanów okazały się lepsze i mogły cieszyć się z awansu na igrzyska w Tokio. – Jestem dumna z drużyny. Z naszej postawy, z woli walki. Cały zespół pokazał, że możemy walczyć z każdym, nawet z najlepszym zespołem na świecie. Z drugiej strony nie bolałoby nas, że przegrałyśmy, gdybyśmy przegrały 0:3 i w każdym secie do 15. Po równej walce, po determinacji, po zaciętych końcówkach ból przez porażkę jest bardzo duży. Szkoda, miałyśmy szansę. Serbia grała, co mogła, my na pewno zaprezentowałyśmy dobrą siatkówkę, ale niestety, nie wystarczyło. Brawa dla przeciwniczek, a my na pewno jeszcze powalczymy o Tokio w styczniu – zapowiedziała przyjmująca.



Magdalena Stysiak na pozycji przyjmującej gra dopiero od kilku miesięcy, wcześniej występowała jako atakująca. Z biegiem czasu młoda siatkarka coraz częściej miewa lepsze mecze, przeciwko aktualnym mistrzyniom świata także pokazała się z dobrej strony. – Można powiedzieć, że z tym przyjęciem jest coraz lepiej. Dziewczyny grają całe życie na przyjęciu, wiadomo, że jak były młode to zmieniały te pozycję. Zaczęłam niedawno, jest dobrze, ale zawsze inne siatkarki będą mnie kryły. Brankica Mihajlović też gra całe życie na przyjęciu, a była kryta, rywalki przyjmowały we dwie, ponieważ ta zawodniczka jest typowo do ataku. Ma wyjść w górę i uderzyć piłkę. Wiem, że jeszcze potrzebuję pomocy od dziewczyn, Maria Stenzel czy Paulina Maj-Erwardt mi bardzo pomagają, kiedy są na boisku i dla mnie to też odciążenie – przyznała siatkarka.

Od 23 sierpnia podopieczne Jacka Nawrockiego będą grać w mistrzostwach Europy. Współgospodarzem tej imprezy jest Polska, a mecze będą odbywały się w Łodzi. Biało-czerwone zmierzą się w grupie z Włoszkami, Belgijkami, Portugalkami, Słowenkami oraz Ukrainkami. Awans do fazy play-off uzyskają cztery najlepsze zespoły. – Nie będę mówić, jaki będzie wynik, z kim wygramy, a z kim nie, to wszystko się okaże. Będziemy walczyć na pewno w każdym meczu. Nie poddamy się, mamy wielkie ambicje, wolę walki i postaramy się z każdego spotkania ugrać jak najwięcej – stwierdziła Magdalena Stysiak.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved