Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Magdalena Jurczyk: Liczę na nasze zwycięstwo

Magdalena Jurczyk: Liczę na nasze zwycięstwo

fot. wisla-warszawa.pl

Dla Magdaleny Jurczyk, środkowej Wisły Warszawa, najbliższe ligowe spotkanie będzie szczególnie ważne. Jej nowa drużyna zmierzy się bowiem z zespołem, w którym występowała przez trzy sezony. 22-letnia siatkarka w poprzednich dwóch latach miała bowiem okazję rywalizować z Bemowskimi Syrenami jako zawodniczka Karpat Krosno. Teraz zmierzy się z klubem, któremu dużo zawdzięcza. W ostatnim czasie młoda siatkarka coraz częściej pojawia się na parkiecie.

Historia meczów Wisły Warszawa z Karpatami Krosno ma początek w sezonie 2015/2016. W tamtych rozgrywkach stołeczne niespodziewanie przegrały z rywalkami i to dwukrotnie. Co ciekawe, w obu starciach wynik był taki sam – 3:1 dla ekipy prowadzonej przez obecnego trenera warszawianek, a więc Dominika Stanisławczyka.



Wygrana krośnianek na własnym parkiecie była dla miejscowych kibiców bardzo ważnym wydarzeniem. Hala wypełniła się szczelnie, a o sukcesie Karpatek mówiło się tam naprawdę długo.

W poprzednim sezonie Wisła, którą prowadził jeszcze wtedy Mirosław Zawieracz, trzykrotnie spotkała się z krośnieńską ekipą. Dwa razy w lidze i raz w Pucharze Polski. Za każdym razem padał wynik 3:0 dla stołecznej drużyny.

Dwa spotkania w sezonie 2015/2016 najbardziej zapadły mi w pamięć. Pierwszy mecz grałyśmy we małej hali w Krośnie. Zakończył się on zwycięsko dla mojej drużyny. Pamiętam to starcie jak dziś. W tym dniu po prostu wszystko nam wychodziło. Dodatkowo w Warszawie było nam dane powtórzyć wynik. Stało się tak, mimo że jechałyśmy na mecz w ten sam dzień i po drodze zepsuł nam się autokar. W kolejnym sezonie ekipa ze stolicy zdominowała naszą drużynę. Było widać różnicę w grze między dwoma zespołami – mówiła przed rozpoczęciem obecnego sezonu Magdalena Jurczyk.

Teraz przyjeżdża do nas drużyna, w której grałam trzy lata. Mam same pozytywne wspomnienia związane z tym klubem. Miałam szansę nauki i rozwoju ze wspaniałymi siatkarkami. Z obecnego składu znam kilka dziewczyn: Kingę Stronias, Iwonę Krochmal, Julię Brzezińską, Agatę Kucharczyk, a z Olą Mikołajewską się przyjaźnię, ale jednak mecz jest meczem i trzeba go wygrać. Przyjaźń na czas spotkania zostawiamy poza boiskiem. Każda z nas będzie chciała sukcesu. Liczę na to, że to Wisła będzie cieszyć się ze zwycięstwa – dodała Magdalena Jurczyk.

źródło: wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved