Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Magdalena Grabka: Tanio skóry nie sprzedamy

Magdalena Grabka: Tanio skóry nie sprzedamy

fot. Patrycja Płachta

Siatkarki 7R Solnej Wieliczka uczestniczyły w II Memoriale Jerzego Góreckiego w Legionowie, gdzie ich rywalkami były dwie drużyny z ekstraklasy oraz ligowy przeciwnik – MKS Kalisz. Prowadzone przez trenera Ryszarda Litwina wieliczanki co prawda zajęły w całych zawodach czwarte miejsce, ale na sam koniec turnieju zdołały pokonać I-ligowca. – W Solnym Mieście nazywają nas „Tygrysicami” i będziemy chciały właśnie taki charakter pokazywać na boisku i niech to będzie naszym znakiem rozpoznawczym – mówi kapitan Solnej, Magdalena Grabka.

Na turnieju w Legionowie co prawda zajęłyście ostatnie miejsce, ale w ostatnim meczu II Memoriału Jerzego Góreckiego pokonałyście kaliszanki.



Magdalena Grabka: Bardzo się cieszymy z tej wygranej. Oczywiście ambicje mamy ogromne i chciałybyśmy też wygrywać z zespołami grającymi na co dzień w Lidze Siatkówki Kobiet i pokazać, że też potrafimy się im postawić. Spotkanie z kaliszankami było jednak szczególne, myślę, że ważne dla nas głównie pod względem psychologicznym. Tak jak powiedziałeś, to jest nas ligowy rywal, a każda wygrana zostaje w głowach.

Jesteście jedną z niewielu drużyn na zapleczu ekstraklasy, w której udało się uniknąć trzęsienia ziemi i rewolucji kadrowej.

Skończyliśmy okres intensyfikacji. Teraz skupiamy się bardziej na technice, taktyce. Jest kilka nowych zawodniczek, ale z każdym sparingiem, gdy jesteśmy razem na boisku, zgrywamy się. Widać, że idzie to do przodu, także jesteśmy dobrej myśli. Mocno pracujemy na treningach, zespół jest w nie bardzo zaangażowany i myślę, że to zaowocuje w trakcie sezonu.

W zeszłym sezonie zajęłyście czwarte miejsce w I lidze, sprawiłyście mnóstwo niespodzianek i Solna była czarnym koniem rozgrywek. Rok temu mówiłaś, że będziecie chciały powalczyć o tę czwórkę i były to słowa prorocze. Jak będzie teraz?

Powiem tak, tanio skóry na pewno nie sprzedamy. Będziemy walczyć o każdy punkt, do ostatniej piłki. Chcemy każdy mecz traktować tak, jakby był tym ostatnim. W zeszłym roku powiedziałam, że interesują nas jak najwyższe cele, teraz powiem to samo. Nic więcej nie dodam. Uważam, że liga będzie bardzo wyrównana, w zespołach zaszły bardzo duże roszady. Rywalizacja zapowiada się na naprawdę ciekawą. Nie chcę tutaj mówić o miejscach czy faworytach, ale mam nadzieję, że tak jak w zeszłym sezonie dzięki walce do końca damy radę osiągnąć wysokie cele.

Nowym trenerem 7R Solnej Wieliczka jest Ryszard Litwin. Czy wprowadził on nową filozofię do waszej gry?

Na pewno troszkę tak. Wiadomo, że każdy trener ma swój pomysł na drużynę. Na razie uczymy się, poznajemy z każdym treningiem. Na razie wszystko przebiega jednak prawidłowo, tak jak należy.

W I lidze pojawiło się dużo beniaminków, jest też więcej zespołów aspirujących do walki o medale, jak choćby ekipa z Kalisza. Jak twoim zdaniem będzie kształtował się układ sił na zapleczu ekstraklasy?

Tak jak powiedziałam, liga będzie bardzo wyrównana. Wiele zawodniczek z przeszłością ekstraklasową zdecydowało się zejść do I ligi. Myślę, że trudno jest wskazać faworyta, wszystko zweryfikuje boisko. Przed zeszłym sezonie nikt na nas nie stawiał, nie typował do miejsc w czołówce. Udowodniłyśmy jednak, że jest inaczej, dlatego myślę, że wszelkie spekulacje przedsezonowe nie mają sensu, bo i tak swoją siłę trzeba udowodnić na boisku.

Niezbyt często macie okazję mierzyć się z zespołami z LSK. Jak wiele dzieli was od tych drużyn?

To są dziewczyny, od których możemy się uczyć. Ten turniej pokazał nam, gdzie mamy braki. Na pewno jest pewna dysproporcja pomiędzy nami a zespołami z Legionowa czy Piły, ale nie jest ona aż taka wielka. Myślę, że jeśli będziemy pracować tak jak do tej pory, to będziemy w stanie bić się jak równy z równym także z takimi przeciwnikami.

Jaki będzie znak rozpoznawczy 7R Solnej Wieliczka w tym sezonie?

Naszą domeną niech będzie walka, tutaj nic się nie zmienia. W Solnym Mieście nazywają nas „Tygrysicami” i będziemy chciały właśnie taki charakter pokazywać na boisku i niech to będzie naszym znakiem rozpoznawczym.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved