Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Magda Jagodzińska: Myślałam, że bardziej powalczymy

Magda Jagodzińska: Myślałam, że bardziej powalczymy

fot. archiwum

– Momentami mogło to wyglądać, że wyszłyśmy ze świadomością, że to spotkanie przegramy. Brakowało luzu, radości. Nie powinnyśmy być zestresowane, bo nie było nic do stracenia. Mogłyśmy się pokazać z jak najlepszej strony. Nie udało się – powiedziała po przegranym meczu z Chemikiem Police Magda Jagodzińska, atakująca Developresu SkyRes Rzeszów.

Oceniając rywalizację, siatkarki z Rzeszowa podkreślały wagę siły serwisu rywalek. Kluczem do zwycięstwa Chemika Police w Rzeszowie okazała się zagrywka. Mistrzynie Polski nie popełniały w tym elemencie błędów, serwisem utrudniały grę naszej drużynie i od początku kontrolowały grę. – Bardzo fajnie zagrały zagrywką, kierowały serwis w różne strefy. Nie grały przewidywalnie. My natomiast dużo zagrywek popsułyśmy, nie potrafiłyśmy zaryzykować tak jak w poprzednich meczach – stwierdziła po meczu Magda Jagodzińska.



Atakująca Developresu nie była zadowolona z wyniku. – Porażka boli, bo myślałam, że bardziej powalczymy. Mamy się czego uczyć od Chemika – przyznała Jagodzińska. Developres przegrał do 15 i dwukrotnie do 16. – Trzeba zapomnieć o tym meczu, wyciągnąć wnioski i skoncentrować się na spotkaniach o końcowe miejsca. Teraz zagramy z Pałacem Bydgoszcz. Z Chemikiem natomiast czeka nas mecz w ćwierćfinale Pucharu Polski. Nie będziemy grać przed własną publicznością, więc może stres będzie mniejszy. Mam nadzieję, że się trochę odgryziemy za to spotkanie – zakończyła Jagodzińska.

O sporej przewadze policzanek mówiła też Justyna Raczyńska.Nie wyglądało to niestety dobrze, siła rażenia Chemika była widoczna. Zagrywka i blok również. Mecz pokazał, w jakim miejscu jesteśmy – powiedziała przyjmująca Developresu SkyRes Rzeszów. Mistrzynie Polski nie pozwoliły na wiele drużynie Developresu, rzeszowianki przyznały jednak, że tak dobra gra rywalek nie mogła być dla nich zaskoczeniem. – Chemik zagrał prostą siatkówkę, co zresztą wiedziałyśmy. Miał przede wszystkim dobrą zagrywkę. My popełniałyśmy błędy w serwisie, on nie. Nie zmusiłyśmy przeciwnika do błędów swoją zagrywką. Przyjmował serwis w punkt i na siatce robił duże zamieszanie. Z naszej strony zabrakło walki. Nie powalczyłyśmy tak jak w Policach, bo tam udało się zdobyć seta. Przegrałyśmy w złym stylu. Powinnyśmy wyjść na luzie na to spotkanie. Od początku jednak byłyśmy spięte. Nie pobawiłyśmy się tą siatkówką. Jak wygrywa się seta czy dwa z mistrzem Polski – to duże wyróżnienie. Nam się to nie udało – przyznała Justyna Raczyńska.

źródło: developres.rzeszow.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved