Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Maciej Zajder: Mamy jeszcze dużo do pokazania

Maciej Zajder: Mamy jeszcze dużo do pokazania

– Myślę, że mamy w tym sezonie jeszcze dużo do pokazania, do udowodnienia. Ten najbliższy miesiąc będzie dla nas niezmiernie ważny – mówił po ostatnim, przegranym 2:3 meczu z GKS-em Katowice środkowy Espadonu Szczecin, Maciej Zajder. Przed nim i całą drużyną ważne mecze z zespołami sąsiadującymi w tabeli, najbliższy z Łuczniczką Bydgoszcz już w piątek.

Espadon Szczecin niedzielny mecz rozpoczął od szybko przegranego pierwszego seta, potem jednak wygrał dwa kolejne. Drużyna Piotra Gruszki zerwała się jednak do walki i doprowadziła do tie-breaka, którego wygrała. – Czujemy niedosyt. Szczególnie że w czwartym secie do pewnego momentu była wyrównana walka i wydawało się, że to my kontrolujemy to spotkanie. Niestety drużyna z Katowic otrząsnęła się z letargu, zaczęła grać dużo lepiej i dociągnęła ten korzystny dla siebie wynik do samego końca – powiedział po meczu Maciej Zajder, środkowy Espadonu. 29-letni zawodnik analizował także, co pomogło rywalom wygrać niedzielne spotkanie. – Myślę, że to, co katowiczanie robili przez cały mecz, czyli mądra gra szczególnie na wysokiej piłce, próba obicia bloku, nabicia na blok i powtórzenia akcji. To zaczęło im przynosić wymierne korzyści, dodatkowo też z ich strony pojawiła się bardzo trudna zagrywka. Odrzucili nas od siatki i z racji tego, że ten set jest grany tylko do 15 punktów, skończyło się tak, a nie inaczej – ocenił Zajder.



Podopieczni Michała Mieszka Gogola ostatni raz wygrali w meczu z Lotosem Treflem Gdańsk, a potem przyszły porażki z Cuprum Lubin, Cerradem Czarnymi Radom, Jastrzębskim Węglem i ostatnio GKS-em Katowice. Teraz przed szczecińskim beniaminkiem mecze z zespołami sąsiadującymi w tabeli, jak Łuczniczka Bydgoszcz, AZS Częstochowa, BBTS Bielsko-Biała, Effector Kielce czy MKS Będzin. W końcówce fazy zasadniczej ekipa z Pomorza Zachodniego zmierzy się także z wyżej notowanym Indykpolem AZS-em Olsztyn. – Przed nami nie tylko mecz z Łuczniczką Bydgoszcz, ale także i z innymi rywalami, z którymi możemy podjąć walkę nie tylko o to, aby zagrać dobry mecz, ale o trzy punkty do ligowej tabeli. Te punkty są nam bardzo potrzebne. W Bydgoszczy czeka nas ciężkie spotkanie, ale damy z siebie wszystko, bo to będzie dla nas mecz za sześć punktów – powiedział Maciej Zajder.

Obecnie Espadon zajmuje w tabeli PlusLigi 15. miejsce (15 punktów), ma dwa oczka przewagi nad ostatnim AZS-em Częstochowa i traci cztery punkty do 14. BBTS-u Bielsko-Biała. Maciej Zajder koncentruje się jednak nie na patrzeniu w tabelę, ale na wykonywanej przez siebie pracy. – Nie chciałbym mówić za kolegów, ja osobiście nie patrzę na to w ogóle. Widzę, jakie mecze są przed nami. Nie załamuję rąk i nie zwieszam głowy. Myślę, że mamy w tym sezonie jeszcze dużo do pokazania, do udowodnienia. Ten najbliższy miesiąc będzie dla nas niezmiernie ważny – zakończył środkowy beniaminka ze Szczecina.

Kto będzie mistrzem Polski w 2017 roku?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved