Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Maciej Olenderek: Nie daliśmy rozpędzić się przeciwnikom

Maciej Olenderek: Nie daliśmy rozpędzić się przeciwnikom

fot. Karolina Koster

– Mieliśmy takie założenie, żeby nie dać rywalom rozwinąć skrzydeł. Grali przecież we własnej hali, w której radzą sobie bardzo dobrze. Wprawdzie ostatnie dwa mecze grali z klasowymi przeciwnikami, ale my nie chcieliśmy dać im poczuć, że mogą z nami ugrać jakieś punkty albo nawet wygrać mecz – powiedział po zwycięstwie w Szczecinie libero AZS-u Politechniki Warszawskiej, Maciej Olenderek.

W miniony weekend siatkarze AZS-u Politechniki Warszawskiej odnieśli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo, ogrywając w Szczecinie miejscowy Espadon. Podopieczni Jakuba Bednaruka grali spokojnie i konsekwentnie, co pozwoliło im nie stracić nawet seta. – Cieszymy się, że wygraliśmy za trzy punkty. Nie daliśmy rozpędzić się przeciwnikom, sami się nie rozprężyliśmy. Od początku do końca utrzymaliśmy koncentrację – powiedział Maciej Olenderek. – Mieliśmy takie założenie, żeby nie dać rywalom rozwinąć skrzydeł. Grali przecież we własnej hali, w której radzą sobie bardzo dobrze. Wprawdzie ostatnie dwa mecze grali z klasowymi przeciwnikami, ale my nie chcieliśmy dać im poczuć, że mogą z nami ugrać jakieś punkty albo nawet wygrać mecz. Bardzo dobrze, że nam się to udało – dodał libero stołecznej drużyny, która tylko w drugim secie miała drobny przestój. W nim szczecinianie prowadzili 11:9, ale goście szybko wrócili do swojej dobrej gry i przejęli kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami, której nie oddali do ostatniego gwizdka sędziego.



Bezapelacyjnie punktowym liderem stołecznej ekipy był Michał Filip, na zatrzymanie którego szczecinianie nie znaleźli skutecznej recepty. Nie potrafili też do końca rozszyfrować szybkiego rozegrania Pawła Zagumnego, który został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. To właśnie ci dwaj zawodnicy w dużej mierze stanowią o obliczu Politechniki. – Jest jeszcze Samica, który nam cały czas podpowiada. W PlusLidze nie ma teraz przerw technicznych, więc dużo większa odpowiedzialność spoczywa na doświadczonych zawodnikach. Oni nam dużo podpowiadają i są naszymi motorami napędowymi – wyjaśnił Olenderek, według którego akademikom nie przeszkodziła nieobecność w składzie Andrzeja Wrony. – Andrzej jest klasowym zawodnikiem, ale myślę, że nasi środkowi świetnie sobie poradzili bez niego – dodał zawodnik stołecznej ekipy.

Podopieczni Jakuba Bednaruka mogą być zadowoleni ze swojej dotychczasowej postawy, bowiem po trzech kolejkach mają na swoim koncie sześć oczek i plasują się w środku stawki. – Mieliśmy mały falstart w meczu z Resovią, ale od dwóch meczów nasza gra wygląda całkiem nieźle. Chciałbym, abyśmy w każdym kolejnym spotkaniu walczyli o każdy punkt – zaznaczył libero Politechniki, której kolejnym rywalem będzie Indykpol AZS Olsztyn. Stołeczna drużyna liczy na kolejne punkty, choć docenia klasę najbliższego przeciwnika. – AZS Olsztyn to klasowy zespół, w którym grają zawodnicy z najwyższej półki na czele z utalentowanym Aleksandrem Śliwką, który ma coś do udowodnienia po straconym sezonie w Rzeszowie, gdzie mniej grał. Na pewno nie będzie to dla nas łatwe spotkanie, ale będziemy walczyć o zwycięstwo – zakończył Olenderek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved