Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Maciej Muzaj: Pozostaje nam liczyć na mniejsze zło

Maciej Muzaj: Pozostaje nam liczyć na mniejsze zło

fot. plusliga.pl

– Na pewno nie trafimy na żaden słabszy zespół, więc chyba pozostaje nam liczyć na mniejsze zło – mówi przed piątkowym losowaniem ćwierćfinałów Ligi Mistrzów atakujący Trefla Gdańsk, Maciej Muzaj.  – Szkoda, że polskie zespoły w komplecie nie zameldowały się w ćwierćfinałach, ale dobrze, że nie jesteśmy jedynakami – dodał Muzaj na łamach Przeglądu Sportowego.

W ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów pokonaliście 3:0 Greenyard Maaseik, choć awans wywalczyliście już w poprzedniej kolejce. Jak się grało bez presji?



Maciej Muzaj: Byliśmy skoncentrowani, ale chcieliśmy potraktować to spotkanie trochę treningowo. Dlatego dwa pierwsze sety rozegraliśmy w tradycyjnym ustawieniu, a później trener zdecydował się na rotacje. 

Jak wytłumaczyć paradoks, że lider PlusLigi odpadł z Ligi Mistrzów, a drużyny z szóstego i dziesiątego miejsca są w gronie ośmiu najlepszych ekip Europy?

– ZAKSA miała bardzo trudnych rywali. Kędzierzynianie mocno skupiali się na PlusLidze, w której długo kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa. Z pretendentami do wygrania Ligi Mistrzów też dzielnie walczyli, ale czegoś zabrakło. Kiedy zobaczyłem, do jakiej grupy trafiła nasza drużyna, powiedziałem, że powinny z niej awansować oba polskie zespoły.

Wasza grupa nie należała do najtrudniejszych, ale taka łatwa też chyba nie była, skoro bełchatowianie dwukrotnie przegrali z Greenyardem Maaseik.

– Skra ma swoje problemy, które towarzyszą im przez cały sezon. Współczuję im, bo wiem, jak kontuzje potrafią skomplikować życie. Bronią mistrzostwa Polski i pewnie chcieliby się zaprezentować jak najlepiej, ale cieszę się, że mimo tych przeciwności powalczyli.

Poza Ligą Mistrzów czeka was jeszcze sześć spotkań w PlusLidze. Uda wam się awansować do play-off?  

– Praktycznie od trzech tygodni gramy mecze co trzy dni. Dokładając do tego podróże czy siłownię, brakuje nam czasu na normalny trening. Mecz w Maaseik idealnie wpisał się w plan treningowy. Nie kalkulujemy naszych szans na awans do czołowej szóstki PlusLigi, tylko skupiamy się na najbliższym meczu.

Rozmawiała Edyta Kowalczyk – więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved