Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Maciej Muzaj: To jest nasza praca i kochamy to robić

Maciej Muzaj: To jest nasza praca i kochamy to robić

fot. plusliga.pl

Po trzech latach spędzonych w Jastrzębskim Węglu Maciej Muzaj zdecydował się na zmianę otoczenia i od nowego sezonu reprezentuje barwy Trefla Gdańsk. Już w siódmej kolejce PlusLigi powrócił na „stare śmieci”. Powrotu tego nie zaliczy jednak do udanych, gdyż gdańszczanie dość wyraźnie przegrali z gospodarzami, a sam atakujący pomimo że był najlepiej punktującym swojego zespołu, to zanotował tylko 35% skuteczności w ataku.

O ocenę spotkania pokusił się Maciej Muzaj. Przegraliśmy 0:3 w kiepskim stylu. Wynikowo nawiązaliśmy walkę tylko w pierwszym secie. Była tam dyskusyjna sytuacja w jego końcówce. Set zakończył się nie siatkarsko, a później spadła z nas już ta energia i pozostałe dwie partie były bardzo słabe – stwierdził. Podopieczni Andrei Anastastiego grają w tym sezonie w kratkę, a w sobotnie popołudnie wyraźnie odstawali pod każdym względem od swoich rywali. Przyczynę takich wahań formy starał się wskazać atakujący gdańskiej drużyny. – Nie wątpię w to, że te umiejętności mamy. Potrafimy zagrać naprawdę dobrze, tylko w siatkówce wygrywa ten zespół, który gra dobrze przez trzy sety, a tym samym lepiej od drugiej drużyny. My mamy takie momenty, gdzie gramy naprawdę dobrze, ale nie umiemy tego utrzymać, gdyż nie mamy takiej konsekwencji. Zdarzają się przez to serie głupich błędów i potem kosztuje nas to seta lub cały mecz – dodał.



Licznie rozdawane autografy, prośba o zdjęcia czy upominki od kibiców potwierdzają, że reprezentant Polski nadal w Jastrzębiu-Zdroju ma swoich fanów. – W Jastrzębiu-Zdroju spędziłem trzy lata. Bardzo miło mi się tutaj wracało, dzięki czemu mogłem zobaczyć tyle znajomych twarzy. Zostałem ciepło przyjęty, ale niestety jest to smutny dzień dla mnie, bo przegraliśmy i wyjeżdżamy bez punktów. Jestem zdenerwowany z tego powodu. Przez trzy lata dobrze czułem się w tym mieście i klubie i taki upominek od kibiców czy od klubu pokazuje, jak fajna jest siatkówka i sport ogólnie. Pokazuje to dobroć tych ludzi – powiedział atakujący Trefla.

Wobec wywalczenia trzeciego miejsca w poprzednim sezonie drużyna Trefla Gdańsk reprezentować będzie Polaków także w Lidze Mistrzyń. Los przydzielił ich do grupy z PGE Skrą Bełchatów, Berlin Recycling Volleys oraz Greenyard Masseik. Jak Maciej Muzaj ocenia wyniki losowania? – Mamy szansę powalczyć w tej grupie i myślę, że wszystko zależy od nas. Nie jest to grupa śmierci i nie do przejścia. Musimy się skupić najpierw na sobie, na naszej grze, na treningach i na kolejnym meczu plusligowym, bo jeszcze dużo nam brakuje do optymalnej formy – stwierdził 24-latek. Granie w europejskich pucharach powoduje, że siatkarze z Trójmiasta będą rozgrywali swoje spotkania w systemie środka-sobota. Czy takie obciążenie meczami nie wpłynie negatywnie na i tak dość nierówną formę zespołu? – Tak naprawdę do tej pory tylko w jedną środę nie graliśmy, a tak to cały czas gramy dwa razy w tygodniu. To na pewno jest trochę problematyczne, bo nie będzie kiedy potrenować i zrobić siłowni, a podróże z Gdańska też są dość długie praktycznie wszędzie. To jest nasza praca i my kochamy to robić, więc cieszę się, że jest tyle meczów. Na pewno chciałbym, żebyśmy więcej wygrywali, ale miejmy nadzieję, że to tylko początek sezonu – stwierdził.

Dużo emocji w ostatnim czasie wywoływał temat zaległości finansowych w klubach PlusLigi oraz Ligi Siatkówki Kobiet. Po wycofaniu się sponsora w poprzednim roku gdańskie lwy miały w tym aspekcie duże problemy, ale jak obiecywali włodarze klubu, sytuacja z każdym miesiącem miała się poprawiać. Jak wygląda obecnie? – Jeżeli o mnie chodzi, to ja nie mogę powiedzieć na ten temat złego słowa. Wszystko jest organizacyjnie bardzo dobrze i na czas – zakończył.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved