Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Maciej Muzaj: Jako drużyna mamy wyższy cel i ten awans jeszcze nas nie zaspokoił

Maciej Muzaj: Jako drużyna mamy wyższy cel i ten awans jeszcze nas nie zaspokoił

fot. Aleksandra Twardowska

Biało-czerwoni bez straty seta awansowali do półfinału mistrzostw Europy. Mimo zwycięstwa 3:0 reprezentanci Polski podkreślili, że w ćwierćfinale Niemcy byli wymagającym rywalem. – Niemcy nam się postawili. Był to lepszy rywal niż pozostali. Cieszę się, że ćwierćfinał nie trwał dłużej – przyznał Maciej Muzaj.

Ćwierćfinałowy rywal Polaków jak na razie był najtrudniejszym wyzwaniem na turnieju, ale podopieczni trenera Heynena wygrali. Biało-czerwoni słabo zagrali na początku spotkania, ale jak podkreślał w komentarzach po meczu szkoleniowiec reprezentacji Polski powodem były nerwy związane z presją i zbyt dużą ilością prostych błędów zawodników. – Niemcy nam się postawili. Był to lepszy rywal niż pozostali. Drużyna ta dobrze nas zna i dla niej był to więcej niż zwykły siatkarski pojedynek. Cieszę się, że ćwierćfinał nie trwał dłużej. Wiem, żebyśmy go wygrali niezależnie od tego czy gralibyśmy trzy czy cztery sety. Miło jest jednak triumfować 3:0 – przyznał Maciej Muzaj. I dodał: Christiana Fromma na początku udało nam się zadrapać. Geogr Grozer grał cały czas tak samo, a Lukas Kampa był niezły, ale zawodzili jego koledzy. Atakujący skończył pięć z ośmiu piłek, a dwa razy został zablokowany.



– Niemcy to był najbardziej wymagający rywal. Momentami było z nimi ciężko, ale ostatecznie nie pozwoliliśmy im na zbyt dużo. – Spodziewaliśmy się, że Niemcy postawią wszystko na jedną kartę, bo nie mają nic do stracenia, i że będą mocno zagrywać. Psuli bardzo dużo floatów. Swoją zagrywką bardzo ułatwili nam zadanie – powiedział Mateusz Bieniek. Środkowy reprezentacji Polski w meczu zdobył cztery punkty. Plan na kolejne dni? – Teraz Słowenia, a potem Paryż – powiedział Bieniek.

W najbliższy czwartek (26 września) Polacy rozpoczną walkę w półfinale mistrzostw Europy. Po raz pierwszy od 2011 roku biało-czerwoni awansowali do strefy medalowej, więc przed nami wielkie sportowe emocje. W półfinale na podopiecznych trenera Heynena czekają już Słoweńcy, którzy w ćwierćfinale wygrali z Rosją 3:2. – To dla mnie pierwsze mistrzostwa Europy. Z Niemcami wygraliśmy, ale jako drużyna mamy wyższe cele i ten awans jeszcze nas nie zaspokoił – podkreślił Maciej Muzaj. Na półfinał Polacy muszą przenieść się do Słowenii, więc zespól czeka kolejna podróż. – Nie mogę się doczekać przeprowadzki, bo chcę mieć lepsze jedzenie w hotelu! Tak na poważnie, to podróże nie są dla nas żadnym problemem. Na tym etapie gier nie możemy szukać żadnych wymówek. Tak samo działa to przecież w lidze – dana drużyna gra cały sezon w hali, a jej rywal wita do niej raz w sezonie.

źródło: polsatsport.pl, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved