Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Maciej Kordysz trenerem Ishøj Volley

Maciej Kordysz trenerem Ishøj Volley

fot. archiwum

Po wielu latach spędzonych na parkietach PlusLigi oraz I ligi Maciej Kordysz zdecydował się na przenosiny do ligi duńskiej. W minionym sezonie był zawodnikiem Ishøj Volley, a od następnych rozgrywek ma pełnić funkcję szkoleniowca w jednym z czołowych klubów tamtejszej ekstraklasy.

Ishøj Volley od lat osiąga coraz lepsze wyniki w duńskich rozgrywkach. Dwa lata temu awansował do tamtejszej elity, a w minionym sezonie zagrał już w meczu finałowym Pucharu Danii. Od lat jego skład oparty był na polskich zawodnikach, tak też ma być w następnych rozgrywkach, w których drużynę poprowadzić ma Maciej Kordysz, dla którego będzie to debiut na ławce trenerskiej. – Wcześniej brakowało trenera, osoby, która poprowadzi drużynę i będzie miała pomysł na rozwój klubu. Zapadła więc decyzja, żebym ja spróbował swoich sił – powiedział Maciej Kordysz. – Na pewno będzie to dla mnie nowe doświadczenie. Jako siatkarz wycisnąłem z siebie to, co mogłem. Nie ukrywam, że zawsze myślałem o funkcji trenerskiej – dodał.



Kordysz wiele lat spędził na parkietach PlusLigi oraz I ligi. W Polsce jego ostatnim klubem był Espadon Szczecin, a rok temu postanowił spróbować swoich sił w lidze duńskiej, broniąc barw Ishøj Volley. – Na początku byłem wszystkim zaskoczony, bo wiadomo, że to inny kraj, inna mentalność i podejście. W Danii bardzo dużo brakuje klubom od strony zaplecza, stąd wziął się pomysł, żebym ja wykorzystał swoje doświadczenie z Polski i przełożył je na duński klub – podkreślił Kordysz, który ocenił, że czołowe zespoły duńskiej ekstraklasy są na poziomie polskiej I ligi.

W następnym sezonie podopieczni Macieja Kordysza mają walczyć nie tylko na krajowym froncie, ale po raz pierwszy w historii zagrają także w skandynawskich pucharach. Na razie trwa jednak kompletowanie składu. Działacze Ishøj Volley chcieliby, aby ponownie oparty był on na polskich siatkarzach. Przesądzone jest, że na pewno w zespole nie zostaną – Przemysław Czauderna, Kacper Popik, a także Mateusz Dziwerek. – Chcielibyśmy rozwinąć siatkówkę w Ishøj. Możliwości w Danii ku temu są bardzo duże, tylko trzeba wszystko dobrze poukładać i sprzedać pomysł – powiedział Kordysz. – Problem jest tylko taki, że u nas w klubie z grania nie dostaje się pieniędzy. Ale bardzo dużo pomagamy w załatwieniu pracy, mieszkania, ściągnięciu rodziny etc. Stąd bierze się kłopot z kontraktowaniem polskich zawodników, bo oni są przyzwyczajeni do płacenia. Tymczasem jeśli w Danii się pracuje, to po kilku miesiącach można odczuć, że to jest lepsze życie finansowo niż w polskiej I lidze. Sam musiałem się na początku do tego przyzwyczaić, ale nie żałuję swojej decyzji – zakończył Kordysz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved