Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Maciej Kołodziejczyk: Włożyliśmy w ten mecz sporo energii

Maciej Kołodziejczyk: Włożyliśmy w ten mecz sporo energii

fot. Grzegorz Winnicki

– O wyniku przesądziła dobra gra rywali na zagrywce, którzy w tym elemencie spisywali się kapitalnie i odrzucili nas od siatki. Przez to musieliśmy upraszczać naszą grę, a wiadomo, że to nie pomaga. Mogliśmy pokusić się o zwycięstwo, bo wiedzieliśmy, że drużyna z Częstochowy znajduje się niżej w tabeli, choć i tak pozostawała groźnym rywalem – powiedział po porażce 2:3 z Norwidem trener Maciej Kołodziejczyk.

LUK Politechnika Lublin nie zaliczy do udanych początku roku. Lublinianie po raz drugi z rzędu przegrali po tie-breaku. Tym razem beniaminek grał jednak ze znacznie niżej notowanym rywalem – Exact Systems Norwid Częstochowa znajduje się dopiero na 11. miejscu. – Nie zagraliśmy dobrej siatkówki i tego „flow”, które prezentowaliśmy przy okazji poprzednich występów. Tym razem nasz poziom sportowy był nieco niższy. O wyniku przesądziła dobra gra rywali na zagrywce, którzy w tym elemencie spisywali się kapitalnie i odrzucili nas od siatki. Przez to musieliśmy upraszczać naszą grę, a wiadomo, że to nie pomaga. Mogliśmy pokusić się o zwycięstwo, bo wiedzieliśmy, że drużyna z Częstochowy znajduje się niżej w tabeli, choć i tak pozostawała groźnym rywalem. Wróciliśmy jednak z punktem, na który zasłużyliśmy choćby naszą postawą, bo włożyliśmy sporo energii w ten mecz – skomentował po spotkaniu trener Maciej Kołodziejczyk.



Zespół z Lublina nie omijają kontuzje. Wciąż nie zakontraktowano zastępcy dla libero Rafała Cabaja (testowany jest Japończyk Sho Takahashi). Z problemami zdrowotnymi dłuższy czas wzmaga się przyjmujący Sławomir Stolc a to nie jedyne kłopoty beniaminka. – Jechaliśmy do Częstochowy po zwycięstwo, a ja sam po to, aby pomodlić się w intencji zawodników. Nie ma co ukrywać, krucho u nas wygląda sytuacja ze składem. W tym meczu dodatkowo zabrakło Radka Sterny, który po spotkaniu z BBTS-em Bielsko-Biała nabawił się urazu. Nie jest to poważna kontuzja, ale w tym starciu jego występ nie był możliwy – wyjaśnił Kołodziejczyk.

Mimo porażki lublinianie utrzymali się na 2. miejscu, jednak obecnie trzeci w tabeli BBTS Bielsko-Biała traci do nich tylko jeden punkt. W 18. kolejce lubelski beniaminek we własnej hali podejmą KPS Siedlce. Mecz ten rozegrany zostanie już w najbliższy czwartek o godzinie 18:00. – Niestety w obecnej sytuacji rozgrywanie pięciu setów jest dla nas najgorszym rozwiązaniem. Przy tylu kontuzjach wydatek energetyczny siatkarzy jest niesamowity, a czasu na regenerację jest bardzo mało – zauważył szkoleniowiec beniaminka z Lublina.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved