Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Maciej Kołodziejczyk: Potrzebowaliśmy tej wygranej

Maciej Kołodziejczyk: Potrzebowaliśmy tej wygranej

fot. Grzegorz Winnicki

– Ostatnio wypuszczaliśmy gdzieś te decydujące piłki i to nie przynosiło nam chluby. Teraz natomiast do końca zachowaliśmy chłodną głowę oraz zimną krew – powiedział po wygranej w Bielsku-Białej szkoleniowiec Luk Politechniki Lublin, Maciej Kołodziejczyk.

W trzeciej kolejce siatkarze Luk Politechniki Lublin odnieśli pierwszą wygraną w sezonie. Na wyjeździe pokonali BBTS Bielsko-Biała. Po meczu nie ukrywali radości ze zwycięstwa na trudnym terenie. – Cieszymy się z tej wygranej, a trzy oczka zdobyte na tak trudnym terenie smakują bardzo dobrze – krótko skwitował Maciej Kołodziejczyk, który wierzył, że jego podopiecznym uda się wywieźć korzystny wynik z Bielska-Białej. – Podchodziliśmy do tego spotkania naprawdę bojowo. Już wcześniej zresztą pokazywaliśmy, że potrafimy grać w siatkówkę, tylko punkty gdzieś nam uciekały. W końcu nadeszło jednak takie starcie, w którym nasza dobra gra poszła w parze z wynikiem – dodał szkoleniowiec beniaminka Krispol 1 ligi.



Według niego kluczowa dla losów meczu była premierowa odsłona, w której zwycięstwo pozwoliło lublinianom uwierzyć, że są w stanie pokonać gospodarzy. – Kluczowym w tej konfrontacji był pierwszy set. Przegrywaliśmy w nim 21:23 i wtedy w polu serwisowym pojawił się Radek Sterna, który posłał cztery kapitalne zagrywki, w tym jednego asa. To pozwoliło nam wygrać tę partię i uwierzyć w zwycięstwo. Myślę, że tą wygraną byliśmy niesieni w drugiej odsłonie, w której graliśmy na kosmicznym poziomie i nie było w niej elementu, w którym prezentowalibyśmy się źle – ocenił trener Luk Politechniki, której przestój przytrafił się w trzeciej partii, ale nie pozwoliła przeciwnikom na tyle rozwinąć skrzydeł, by ci doprowadzili do tie-breaka. – W trzecim secie gospodarze zagrali lepiej od nas, ale potem ponownie wróciliśmy do swojej gry i końcówkę przechyliliśmy na swoją szalę. Ostatnio wypuszczaliśmy gdzieś te decydujące piłki i to nie przynosiło nam chluby. Teraz natomiast do końca zachowaliśmy chłodną głowę oraz zimną krew – dodał.

Ostatnia wygrana sprawiła, że zespół z Lublina awansował na ósme miejsce w tabeli, w której jest jednak spory ścisk, a po każdej serii gier mogą w niej zachodzić spore zmiany. Pierwszy sukces na parkietach zaplecza PlusLigi może jednak dodać wiatru w żagle beniaminkowi, który w kolejnych meczach może stać się jeszcze trudniejszym rywalem do ogrania. – Nie ma co ukrywać, potrzebowaliśmy tej wygranej. Mam nadzieję, że pozwoli nam ona realnie myśleć o tym, że naprawdę jesteśmy groźnym zespołem i potrafimy w tej lidze zdobywać punkty – zakończył Maciej Kołodziejczyk.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved