Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Maciej Jarosz: W ME powinniśmy bić się w najsilniejszym składzie i o medal

Maciej Jarosz: W ME powinniśmy bić się w najsilniejszym składzie i o medal

fot. alejagwiazd.eu

– Sierpniowe kwalifikacje olimpijskie są dla biało-czerwonych priorytetowe, ale w mistrzostwach Europy powinniśmy bić się w najsilniejszym składzie i o medal – mówi Maciej Jarosz, trzykrotny wicemistrz Europy w siatkówce w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.

Aż 24 zespoły i system play-off od razu po fazie grupowej. Podoba się panu formuła tegorocznych mistrzostw Europy? Nie za dużo słabych drużyn dopuszczono do rywalizacji? 



Maciej Jarosz:Podoba mi się ta formuła. Nie istnieje wprawdzie idealny system rozgrywek, ale ten, który zaproponowała europejska federacja, jest chyba optymalny. Przede wszystkim do minimum ogranicza możliwość kombinowania. Po dopuszczeniu do rywalizacji 24 zespołów poziom niektórych meczów na pewno spadnie, ale w przyszłości to zaprocentuje. Trzeba promować siatkówkę w jak największej liczbie krajów, żeby stawała się popularna. Z tego powodu fajnie, że będzie aż czterech organizatorów. Podróże nie powinny być wielkim problemem, a mecze obejrzy więcej widzów. 

Jak Polska powinna potraktować mistrzostwa Europy w tak napiętym sezonie? Vital Heynen wystawi najsilniejszy skład?

Co za pytanie? Mistrzostwo świata zobowiązuje i Polska będzie faworytem czempionatu Starego Kontynentu. Oczywiście sierpniowe kwalifikacje olimpijskie są dla biało-czerwonych priorytetowe, ale w mistrzostwach Europy powinniśmy bić się w najsilniejszym składzie i o medal.­

Patrząc przed losowaniem na koszyki, ma pan swoją grupę marzeń i grupę śmierci? 

– Lepiej byłoby uniknąć Francji. Po pierwsze to bardzo silny zespół. Po drugie gramy z trójkolorowymi w kwalifikacjach olimpijskich. Nie miałbym nic przeciwko Belgii. Grałem tam przez kilka lat, mam do tego kraju sentyment, znam hale, w których będą rozgrywane mecze Euro Volley 2019. A rywale z kolejnych koszyków? Nie ma znaczenia, na kogo trafimy, bo to my jesteśmy faworytem mistrzostw. W trzecim koszyku są wicemistrzowie Europy Niemcy, ale oni nie są już tak groźni, jak dwa lata temu. Prawdziwa walka tak naprawdę zacznie się od fazy play-off. 

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved