Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > M. Winiarski: W żadnym meczu nie można być spokojnym o wynik

M. Winiarski: W żadnym meczu nie można być spokojnym o wynik

Siatkarze PGE Skry Bełchatów w trzech setach pokonali w sobotnim spotkaniu Cuprum Lubin. Cięższą przeprawę bełchatowianie mieli jedynie w pierwszym secie. – Myślę, że nasza gra układała się w tym meczu w jedną całość – podsumował wygrane starcie kapitan drużyny z Bełchatowa, Mariusz Wlazły. Atakujący zespołu został wybrany po raz kolejny w tym sezonie MVP spotkania.

W meczu rozgrywanym w Lubinie ważną rolę odegrał atak – w tym elemencie to bełchatowianie spisywali się lepiej, uderzali częściej i skuteczniej. – Myślę, że z przebiegu całego spotkania to pierwszy set był kluczowy, ponieważ znowu wygraliśmy bardzo emocjonującą końcówkę. Dwa następne sety to już nasza koncertowa gra i dlatego jesteśmy zadowoleni, że z tak trudnego terenu zabraliśmy do Bełchatowa trzy punkty – powiedział po spotkaniu przyjmujący bełchatowian, Michał Winiarski. Zawodnik ten wraca do gry po dłuższym okresie pełnym problemów zdrowotnych i od początku sezonu prezentuje się bardzo dobrze. W dodatku Winiarski z meczu na mecz rozkręca się coraz bardziej. W Lubinie dla swojej drużyny zdobył 12 punktów.



Najczęściej na konto Skry dopisywał je jednak Mariusz Wlazły (19), który po rywalizacji otrzymał statuetkę MVP. – Na pewno spodziewaliśmy się ciężkiego pojedynku, tym bardziej że drużyna z Lubina wygrała z Asseco Resovią Rzeszów. Mieliśmy to na uwadze i musieliśmy się skupić, a także dać z siebie wszystko, co mamy najlepsze. Myślę, że nasza gra układała się w tym meczu w jedną całość. Staramy się grać na jednym poziomie. Oczywiście błędy gdzieś się pojawiają, ale staramy się je też wykluczać. Pracujemy nad tym na treningach i cały czas chcemy ulepszać naszą grę – powiedział kapitan PGE Skry.

Obaj zawodnicy bełchatowskiego klubu podkreślali progres w poczynaniach całego zespołu. – Spotkania w lidze są dowodem na to, że nasza gra się stabilizuje, ale mam nadzieję, że będziemy grać jeszcze lepiej – stwierdził Wlazły. – Gra całego zespołu idzie w górę. Ciężko trenujemy, jest dużo grania i w tym meczu graliśmy wszyscy równo i skutecznie, co jest najważniejsze – dodał Winiarski.

W najbliższą środę bełchatowianie rozegrają awansem mecz 9. kolejki PlusLigi z Jastrzębskim Węglem. Spowodowane jest to rozpoczęciem rywalizacji w Lidze Mistrzów. PGE Skra Bełchatów zmierzy się w drugiej rundzie eliminacji tych europejskich pucharów z wygranym pary Mladost Kastela – PAOK Saloniki. Po pierwszym spotkaniu obu drużyn w lepszej sytuacji są Grecy, którzy wygrali w tie-breaku. – W żadnym meczu nie można być spokojnym o wynik. W każdym musimy wyszarpać sobie zwycięstwo, tak jak było to w Lubinie. Jastrzębski Węgiel pokazuje, że ma wysokie aspiracje i gra bardzo dobrze. Jedziemy się bić, przeciwstawić się im. Myślę, że jest to także „gorący teren”, dlatego czeka nas kolejna ciężka przeprawa – powiedział Michał Winiarski.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved