Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME M: Niemcy zameldowali się w kolejnej rundzie

ME M: Niemcy zameldowali się w kolejnej rundzie

fot. cev.eu

W Apeldoorn reprezentacja Niemiec w 1/8 finału mistrzostw Europy walczyła z gospodarzami turnieju – Holendrami. Zespół prowadzony przez Andreę Gianiego świetnie rozpoczął to starcie, pewnie triumfując w dwóch pierwszych setach. Oranje przedłużyli jednak losy spotkania, ale nie było ich już stać na to, aby doprowadzić do tie-breaka. 

Nerwowo w spotkanie weszły obie ekipy, które w początkowym jego fragmencie popełniały sporo błędów własnych. To właśnie atak w siatkę Nimira Abdel-Aziza oraz przestrzelone zagranie Thijsa ter Horsta sprawiły, że Niemcy wyszli na trzypunktowe prowadzenie, które powiększyli po wykorzystaniu przechodzącej piłki przez Christiana Fromma (9:5). Gospodarze nieco zmniejszyli straty po asie serwisowym Abdel-Aziza, ale pojedyncza ,,czapa” Georga Grozera sprawiła, że zrobiło się 9:13. Challenge wzięty przez trenera Gianiego okazał się być trafionym, dzięki czemu jego drużyna miała aż pięć ,,oczek” więcej i wszystko wskazywało na to, że pewnie wygra tę partię. W ekipie pomarańczowych nie zawodził tylko Abdel-Aziz. Pozostali jego koledzy wyraźnie mieli problemy z przyjęciem, a co za tym idzie kończącym atakiem. Dwie punktowe zagrywki Grozera dały jego drużynie aż siedem piłek setowych, a skończony atak przez Tobiasa Kricka zakończył premierową odsłonę meczu.



Niemieccy zawodnicy pomimo kilku prób nie potrafili uciec na więcej niż dwa punkty swoim rywalom. Podopieczni Roberto Piazzy szybko doprowadzali do remisu i gra cały czas wokół niego oscylowała. Gospodarze prezentowali się znacznie lepiej niż w poprzedniej partii, ale ich przeciwnicy także nie zamierzali odpuścić. As serwisowy Christiana Fromma sprawił, że na tablicy wyników było 15:13, ale kilka akcji później Sjoerd Hoogendoorn odpowiedział tym samym i ponownie Holendrzy doprowadzili do wyrównania. Po nie trafieniu w boisko przez Fromma zawodnicy Oranje wyszli nawet na jednopunktowe prowadzenie, a zwycięzcę seta miała rozstrzygnąć zacięta końcówka. W niej zdecydowanie lepsi okazali się wicemistrzowie Europy. Kolejny punktowy serwis Fromma, wykorzystany kontratak przez Georga Grozera oraz przestrzelone zagranie przez Nimira Abdel-Aziza dawało trzy punkty przewagi siatkarzom Andrei Gianiego, którego nie oddali już do końca.

Dwa skończone ataki przez Thijsa ter Horsta oraz błąd podwójnego odbicia Lukasa Kampy sprawiły, że zrobiło się 4:1. Przewagi tej ekipie Pomarańczowych nie udało im się utrzymać, gdyż zaczęli się mylić. Przekroczenie linii trzeciego metra przez Nimira Abdel-Aziza oraz autowe zagranie Fabiana Plaka pozwoliły Niemcom doprowadzić do remisu po 9. Dopiero blok Michaëla Parkinsona oraz as serwisowy  Nimira Abdel-Aziza spowodowały, że na tablicy wyników było 14:11. Holendrzy całą przewagę stracili w jednym ustawieniu, gdyż nie potrafili skończyć swojej akcji. Po serii punktów zdobywanych naprzemiennie przez oba zespoły Plak zablokował Denisa Kaliberde, a Abdel-Aziz nie miał problemów z kończeniem posyłanych do niego piłek (21:18). Zawodnicy Piazzy mieli w ,,górze” piłkę na 24:21, ale Maarten van Garderen nie potrafił tego wykorzystać. Dodatkowo Georg Grozer posłał as serwisowego i wszystko miało się rozstrzygnąć w grze na przewagi. W niej prowadzenie przechodziło raz na jedną, raz na drugą stronę, ale ostatecznie po ataku Van Garderena gospodarze przedłużyli rywalizację o awans do ćwierćfinału.

Po uderzeniu Christiana Fromma szybko niemieccy zawodnicy wyszli na dwupunktowe prowadzenie (6:4). Wygrany poprzedni set sprawił, że holenderscy siatkarze wyraźnie nabrali ochoty do gry i po skończonej kontrze przez Thijsa ter Horsta zrobiło się po 9. Od tego momentu punkty były zdobywane naprzemiennie i żadna z drużyn nie potrafiła uciec swoim rywalom. Stan taki utrzymywał się do czasu, kiedy w polu serwisowym nie pojawił się Georg Grozer. Jego dobre zagrywki sprawiły, że Tobias Krick dwukrotnie ustawił szczelny blok i było 19:21. Gospodarze odpowiedzieli natychmiastowo doprowadzając do remisu do 21. Decydujący dla losów tego seta okazał się as serwisowy rozgrywającego dobre zawody Christiana Fromma (23:21). Ostatnią piłkę Lukas Kampa posłał do Antona Brehme, który atakiem ze środka dał swojej drużynie awans do ćwierćfinału mistrzostw Europy. W nim spotkają się ze zwycięzcą meczu Polska-Hiszpania.

Holandia – Niemcy 1:3
(17:25, 22:25, 32:30, 23:25)

Składy zespołów:
Holandia: Ter Horst (12), Jorna (2), Plak (7), Abdel-Aziz (29), Van Solkema, Parkinson (6), Dronkers (libero) oraz Keemink, Van Der Ent, Ter Maat, Andringa (libero), Van Garderen (5) i  Hoogenndoorn (1)
Niemcy: Fromm (18), Krick (15), Schott (1), Bohme (7), Grober (20), Kampa (3), Zenger (libero) oraz Kaliberda (2), Hirsch, Zimmermann, Brehme (4) i Reichert (1)

Zobacz również:
Wyniki rundy finałowej mistrzostw Europy mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved