Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > M. Możdżonek: To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne

M. Możdżonek: To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne

fot. Katarzyna Antczak

Po kilku tygodniach bez zwycięstwa siatkarze Asseco Resovii wreszcie przełamali serię porażek i w hitowym starciu PlusLigi 3:1 pokonali PGE Skrę Bełchatów. – Ostatnio gra nam się nie układała i mieliśmy kłopoty ze zdobywaniem punktów, wygrywaniem pojedynczych akcji, setów i meczów, dlatego to spotkanie jest dla nas tym bardziej satysfakcjonujące – przyznał po meczu środkowy rzeszowskiego teamu, Marcin Możdżonek.

Po przegranej w ćwierćfinale Pucharu Polski z Lotosem Teflem Gdańsk zawodnikom z Podkarpacia nie wiodło się najlepiej. W fatalnym stylu ulegli w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów Cucine Lube Civitanova, a następnie już w ligowym starciu po raz kolejny musieli uznać wyższość siatkarzy z Gdańska. W meczu 18. kolejki wicemistrzowie Polski walczyli więc o przełamanie, choć rywal nie należał do najłatwiejszych. – Ostatnio gra nam się nie układała i mieliśmy kłopoty ze zdobywaniem punktów, wygrywaniem pojedynczych akcji, setów i meczów, dlatego to wygrane spotkanie jest dla nas tym bardziej satysfakcjonujące. Zwłaszcza że naszym przeciwnikiem był zespół, który gra świetnie, jest doświadczony i bardzo dobrze zgrany – przyznał szczerze Marcin Możdżonek, który jednocześnie podkreślił, jak ważna była wygrana z PGE Skrą Bełchatów. – To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne i to, że zgarnęliśmy pełną pulę dodaje temu spotkaniu smaczku i pikanterii – podsumował środkowy bloku.

Początek spotkania nie zwiastował jednak dla gospodarzy spotkania niczego dobrego. Po przegranej 20:25 premierowej odsłonie pojedynku dwie kolejne partie były o wiele bardziej wyrównane, a podopieczni Andrzeja Kowala dwukrotnie odrabiali w nich straty punktowe. – Byłem spokojny o to, że każdy z zawodników będzie walczył do samego końca. Byliśmy bardzo zmotywowani i wyjątkowo bojowo nastawieni przed tym spotkaniem. PGE Skra to nie jest przecież słaby zespół. Wyszedł również skoncentrowany, grał spokojnie, wykorzystując swoje bogate doświadczenie i też nieprzeciętne umiejętności poszczególnych zawodników. Nie daliśmy rady ich przełamać w pierwszym secie, w drugim, mimo wyrównanego stanu, inicjatywa leżała po naszej stronie. Kluczowy był natomiast trzeci set, w którym przełamaliśmy bełchatowian i w czwartym mogliśmy postawić kropkę nad i – wyjaśnił Możdżonek. Najbardziej zacięta była trzecia partia, o której wyniku decydowała gra na przewagi. W niej więcej zimnej krwi zachowali gracze z Rzeszowa, którzy z o wiele większą swobodą podeszli do kolejnego seta, pewnie wygranego już 25:17. – Każde zwycięstwo uskrzydla, każda wygrana dodaje pewności siebie i tym razem też tak będzie. Zwycięstwo nad takim zespołem jak PGE Skra Bełchatów wnosi do drużyny wiele dobrego – zapewnił Marcin Możdżonek, a komplet punktów zdobytych przez jego zespół w tym spotkaniu sprawił, że Asseco Resovia wyprzedziła bełchatowian i jest wiceliderem ligowej tabeli.

Kto będzie mistrzem Polski w 2017 roku?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved