Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > M. Możdżonek: Każde zwycięstwo dodaje pewności siebie

M. Możdżonek: Każde zwycięstwo dodaje pewności siebie

fot. Katarzyna Antczak

Bez zbędnych fajerwerków, ale szybko i skutecznie Asseco Resovia w 14. kolejce PlusLigi pokonała ekipę MKS-u Będzin 3:0. – Gra się tak, jak przeciwnik na to pozwala. My dziś byliśmy lepsi od rywali w polu serwisowym. Wykorzystaliśmy to i graliśmy spokojnie od początku do końca – podsumował pojedynek środkowy wicemistrzów Polski, Marcin Możdżonek.

7:0 – tak przedstawia się bilans asów serwisowych spotkania 14. rundy PlusLigi pomiędzy Asseco Resovią a ekipą z Będzina. To właśnie zagrywka była kluczowym elementem, który zadecydował o przekonującym zwycięstwie rzeszowian. – Gra się tak, jak przeciwnik na to pozwala. My dziś byliśmy lepsi od rywali w polu serwisowym. Wykorzystaliśmy to i graliśmy spokojnie od początku do końca. Czego chcieć więcej? Trzy punkty są nasze – ocenił Marcin Możdżonek. 7 asów serwisowych to sporo, ale warto odnotować, że zespół prowadzony przez Stelio DeRocco w sumie popełnił aż 16 błędów w przyjęciu, tylko 13% zagrywek rywala przyjął perfekcyjnie, a 33% pozytywnie. – Uważam, że przez cały mecz utrzymywaliśmy wysoki poziom zagrywki i dzięki temu wygraliśmy. To spotkanie rozegrało się tylko i wyłącznie za linią 9. metra. Byliśmy w tym elemencie zdecydowanie lepsi. Zespół z Będzina popełniał w polu serwisowym mnóstwo błędów. Nie miał z nami dzisiaj najmniejszych szans – podkreślał środkowy rzeszowskiego teamu. Asseco Resovii w zwycięstwie nie przeszkodził niewielki chłód panujący w hali Podpromie, a sam Marcin Możdżonek żartobliwie dodał, że miał już okazję grać w obiektach z jeszcze niższą temperaturą: – Jest znośnie. Chłód troszkę przeszkadza przy rozgrzewce, ale powiedzmy sobie szczerze – jesteśmy profesjonalistami i po prostu się do tego przyzwyczajamy. Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy grałem w Olsztynie. Tam zimą jest o wiele chłodniej niż tutaj, więc ja nie narzekam – przyznał z uśmiechem.



W ostatnich spotkaniach drużna z Podkarpacia mierzyła się z zespołami z drugiej części tabeli, a już w sobotę wicemistrzów Polski czeka bardzo ważny sprawdzian. Na koniec pierwszej rundy fazy zasadniczej rzeszowianie zmierzą się z obrońcą tytułu, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. – Każde zwycięstwo, każdy dobry występ dodaje pewności siebie, ale wiadomo nie od dziś, że jedziemy na bardzo trudny teren, do mistrza Polski, żeby zagrać z zupełnie innym zespołem. Zespołem, który lepiej przyjmuje, lepiej zagrywa i wszystko wykonuje lepiej niż nasi ostatni przeciwnicy – przyznał Możdżonek. Jego opinia ma bezpośrednie odzwierciedlenie w tabeli PlusLigi, bowiem kędzierzynianie z 38 punktami na swoim koncie są samodzielnym liderem klasyfikacji ligowej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved