Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > M. Mierzwiński: Mamy młody i perspektywiczny zespół

M. Mierzwiński: Mamy młody i perspektywiczny zespół

fot. archiwum

W weekend reprezentacja Polski kobiet turniejem w Zielonej Górze zainauguruje zmagania w World Grand Prix. Jej rywalami będą Czeszki, Kanadyjki i Portorykanki. Uważam, że będą to idealni przeciwnicy do tego, aby zdobywać kolejne doświadczenie, ogrywać się, a także podpatrywać inną myśl szkoleniową – mówi o turnieju w Zielonej Górze Marek Mierzwiński, były szkoleniowiec Zawiszy Sulechów od lat związany z lubuskim środowiskiem siatkarskim.

W najbliższy weekend Polki rozpoczną zmagania w drugiej dywizji World Grand Prix. Pierwszy turniej rozegrają w Zielonej Górze. W związku z tym, że nie zakwalifikowały się na igrzyska olimpijskie, to WGP jest dla nich jedną z docelowych imprez w tym sezonie. – Jest to impreza najwyższej rangi. Wyżej notowane są tylko igrzyska olimpijskie i mistrzostwa świata. Ten turniej wyczekiwany jest przez kibiców, bowiem staną przed szansą, żeby obejrzeć najlepsze zawodniczki z całego globu i Europy – powiedział Marek Mierzwiński, który w przeszłości prowadził żeńskie zespoły, ostatnio Zawiszę Sulechów.



Mimo że podopieczne Jacka Nawrockiego nie będą miały okazji, by zmierzyć się z najlepszymi zespołami świata, to Mierzwiński liczy, że biało-czerwonym uda się w końcu znaleźć w siatkarskiej elicie. – Mamy młody i perspektywiczny zespół. Uważam, że wejście na lepszy poziom jest jak najbardziej realne – podkreślił doświadczony szkoleniowiec, który chwali odmłodzenie kadry. – Dobrze się stało, że reprezentacja została odmłodzona. Takie próby były już wcześniej, ale tylko na chwilę, bo ktoś chyba zbyt szybko oczekiwał wyniku. Wiemy, jak jest w Polsce – każdy oczekuje, że drużyna, którą ktoś prowadzi, w tydzień lub dwa zdobędzie medal. Jeśli tak się nie stanie, to zwalnia się trenera. Potem pojawia się nowa koncepcja. Mam nadzieję, że Jackowi Nawrockiemu uda się utrzymać dłużej swoje stanowisko i wykrzesze z tych młodych dziewczyn tyle, ile się da – dodał.

W Zielonej Górze Polki zmierzą się z Czeszkami, Portorykankami i Kanadyjkami. Teoretycznie wszystkie te zespoły są w ich zasięgu, ale wydaje się, że najtrudniej będzie pokonać siatkarki z Portoryko. – Są to trochę egzotyczne zespoły. Sam jestem ich ciekaw, bo nigdy nie widziałem tych ekip na żywo. Uważam, że będą to idealni przeciwnicy do tego, aby zdobywać kolejne doświadczenie, ogrywać się, a także podpatrywać inną myśl szkoleniową – zakończył Mierzwiński.

źródło: Gazeta Lubuska, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved