Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME M: Kolejne wysokie zwycięstwo Polaków. Biało-czerwoni w ćwierćfinale

ME M: Kolejne wysokie zwycięstwo Polaków. Biało-czerwoni w ćwierćfinale

fot. CEV

Biało-czerwoni jak na razie idą jak burza w mistrzostwach Europy. Podopieczni Vitala Heynena również w fazie pucharowej turnieju nie zwalniają tempa. Co prawda Hiszpanie to nie przeciwnik z najwyższej europejskiej półki, ale Polacy ponownie pokazali, że nie odpuszczają ani na chwilę i pewnie pokonali rywali z południa Europy 3:0.

Mecz rozpoczął się od błędu na zagrywce reprezentacji Hiszpanii. Kolejne serwisy także im nie wychodziły w przeciwieństwie do biało-czerwonych. Po polskiej stronie grą bawił się w szczególności Maciej Muzaj i to m.in. dzięki niemu Polacy mogli wyprowadzić obiecującą przewagę (6:2).  Mimo dobrej gry Victora Rodrigueza oraz Andresa Villeny Polacy zdawali się skupiać wyłącznie na swojej grze, co umożliwiało im utrzymanie stałej przewagi aż do momentu, gdy na zagrywce pojawił się Wilfredo Leon. Nie miał litości dla swych przeciwników, co zmusiło ich trenera do wzięcia czasu oraz ustaliło wynik na 14:9. Mimo chwili słabości Michała Kubiaka to nadal Hiszpanie byli w opałach. Potwierdzał to tylko drugi czas na rzecz ich trenera (14:18). Wszystko stało się jasne, gdy na zagrywce pojawił się nie kto inny jak właśnie Wilfredo Leon. Jego as serwisowy, wcześniejszy imponujący blok Michała Kubiaka oraz błąd przeciwnika-to w skrócie szczęśliwa seria, która dała zwycięstwo biało-czerwonym w pierwszym secie 25:18.



Początek drugiego seta zaczął się od walki punkt za punkt dopóki na zagrywce nie stanął oczywiście Leon. Rozpoczął prawdziwą zabawę grą, która dała Polakom prowadzenie 8:3, zmuszające przeciwnika do wzięcia czasu. Nie obyło się jednak bez przypomnienia ze strony Hiszpanów, które nakazywało biało-czerwonym pilnować swojej przewagi. Odrobili bowiem dwa punkty i swoją grą nie dawali zapomnieć, iż cały czas stawiają opór. Moment słabości nie potrwał jednak długo i Hiszpanie ponownie nie wytrzymali. Tym razem w roli egzekutora na zagrywce pojawił się sam kapitan polskiej drużyny, po zagraniach którego przewaga Polaków wyniosła aż osiem punktów (16:8). W końcówce Hiszpanie nie mieli już jak się bronić, a w ich boisko wpadały coraz to mocniejsze bomby. Ta partia nie mogła się więc inaczej zakończyć niż kolejnym triumfem biało-czerwonych, tym razem 25:13.

Trzeci set rozpoczął się od popisowych bloków polskiej drużyny. Do nich dołączył zaraz także as serwisowy Mateusza Bieńka, po którym wynik wynosił już 4:0. Natomiast Hiszpanie nie pomagali  sobie nawet własną grą. Błąd za błędem jakie popełniali nie pozostawił więc wyboru ich trenerowi, który poprosił niezwłocznie o czas (2:8). O żadnych zmianach nie mogło być także mowy w połowie seta, kiedy wynik wskazywał już 15:7 po kolejnej punktowej zagrywce Bieńka. Hiszpanie próbowali się jeszcze ratować czasem, ale jasno było widać, że mecz zmierza już ku końcowi. Swobodna gra trwała więc w najlepsze do samego końca. W międzyczasie trener Vital Heynen zdążył jeszcze wymienić całą szóstkę w polskiej drużynie. Nie wpłynęło to oczywiście na wynik i mimo drobnych błędów to Polacy wygrali wysoko również trzecią partię 25:16 oraz cały mecz 3:0.

Polska – Hiszpania 3:0
(25:18, 25:13, 25:16)

Składy zespołów:
Polska: Nowakowski (6), Muzaj (10), Leon (19), Drzyzga, Kubiak (7), Bieniek (6), Zatorski (libero) oraz Konarski (2), Komenda (1), Wojtaszek (libero), Śliwka (1), Szalpuk, Kochanowski i Kłos
Hiszpania: Trinidad (2), Rodriguez (2), Fernandez V. (6), Villena (4), Fornes (1), Gonzalez (5), Gamiz (libero) oraz Colito (3), Ramon (2), Vigil (2), De Amo, Ferrera i Ferrandez

Zobacz również:
Wyniki fazy pucharowej mistrzostw Europy mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved