Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME M, gr. D: Szybka wygrana z Ukrainą na zakończenie fazy grupowej

ME M, gr. D: Szybka wygrana z Ukrainą na zakończenie fazy grupowej

fot. CEV

Reprezentacja Polski po raz kolejny pokazała swoją moc. Na zakończenie  fazy grupowej nie dali najmniejszych szans Ukrainie wygrywając szybko 3:0 kończąc tym samym rywalizację w tej fazie turnieju tylko z jednym straconym setem z Estonią. Czwartkowy mecz Vital Heynen rozpoczął z Drzyzgą, Muzajem, Bieńkiem, Nowakowskim, Leonem, Kubiakiem i Zatorskim. W połowie drugiej odsłony weszli zmiennicy, ale nie zmieniło to obrazu gry.  Teraz przed biało-czerwonymi 1/8 finału z Hiszpanią.

Polacy od początku bez problemu kończyli akcję przy swoim przyjęciu. Dodatkowo świetne zagrywki dołożył Piotr Nowakowski, który trzy razy sprawił spore kłopoty Ukraińcom i Polska prowadziła 4:1. Nasi sąsiedzi dość niespodziewanie wyrównali. Bohaterem tego fragmentu okazał się Jan Jereszczenko, który odrzucił Polaków od siatki (6:6). Jednak nie trzeba było długo czekać na odpowiedź biało-czerwonych. Podopieczni Vitala Heynena narzucili swój rytm gry i stopniowo powiększali przewagę. Agresywne serwisy i niezła gra w obronie pozwalała Polakom wyprowadzać kontry. Tak stało się przy stanie 13:9, kiedy Michał Kubiak z premedytacją obił ręce blokujących i prowadziliśmy już pięcioma punktami (14:9). Ukraińcy podejmowali spore ryzyko w polu serwisowym, ale popełniali też dużo błędów (12:19). W końcówce Polacy ciągle utrzymywali swój dobry poziom gry i nie pozwalali się zbliżyć rywalom, a seta dwoma skutecznymi zagraniami zakończył Mateusz Bieniek (25:17).



Od początku drugiego seta trener Ugis Krastins zmienił całą wyjściową szóstkę. Ukraińscy rezerwowi nie spisywali się jednak zbyt dobrze i nie mogli się przebić przez polski blok (2:5). Poza świetną grą w ofensywie naszych skrzydłowych i środkowych, punkty dokładał nawet Fabian Drzyzga, który posłał dwa asy serwisowe (8:3). Przy stanie 14:8 doszło do niespotykanej sytuacji. Trener Heynen znany z niecodziennych zagrywek taktycznych, w jednym momencie dokonał zmiany całego zespołu. Nasi rezerwowi spisywali się jednak dużo lepiej od swoich rywali. W grze biało-czerwonych nie było widać praktycznie żadnej zmiany poziomu i przewaga ciągle rosła (19:10). Ukraińcy miewali momenty niezłej gry (15:20), ale chwilę później popełniali serię prostych błędów i Polacy byli blisko wygranej w drugiej partii (24:15), którą ostatecznie zakończył atakiem Dawid Konarski (25:16).

Biało-czerwoni mocno rozpoczęli trzecią odsłonę tego meczu. W szeregach mistrzów świata wyróżniał się Jakub Kochanowski, który popisał się pojedynczym blokiem, skutecznym atakiem i silnymi zagrywkami (5:1). Od tego momentu mogliśmy obserwować fragment wyrównanej gry. Ukraińcy grali dość agresywnie w ataku i zagrywce. Z czasem w końcu zaczęło im to przynosić korzyści i zmniejszyli straty do dwóch punktów (9:11). Polacy dość często zaskakiwali rywali kiwkami w środek boiska, a najczęściej tego zagrania używał Artur Szalpuk (16:11). W końcówce biało-czerwoni po raz kolejny wrzucili wyższy bieg i wypunktowali rywali. Podsumowaniem tego spotkania może być akcja duetu Paweł Zatorski – Aleksander Śliwka, który w kontrataku zabawił się z blokującymi rywali (23:13). Mecz zakończył autowym serwisem Wołodymir Kowalczuk (25:15).

Polska – Ukraina 3:0
(25:17, 25:16, 25:15)

Składy zespołów:
Polska: Nowakowski (3), Muzaj (2), Leon (5), Drzyzga (3), Kubiak (5), Bieniek (4), Zatorski (libero) oraz Konarski (10), Komenda (2), Szalpuk (3), Śliwka (3), Kochanowski (2) i Kłos (4)
Ukraina: Wijeckij, Płotnickij (1), Teriomienko (1), Semeniuk (2), Didienko (1), Jereszczenko (3), Browa (libero) oraz Polujan (3), Drozd (3), Kowalczuk, Fomin (libero), Szewczenko (4), Tomyn (8) i Hładenko (2)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D mistrzostw Europy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved