Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME M, gr. D: Gospodarze nie sprawili biało-czerwonym większych problemów

ME M, gr. D: Gospodarze nie sprawili biało-czerwonym większych problemów

fot. Patryk Głowacki

Drugi mecz i drugie zwycięstwo mistrzów świata w mistrzostwach Europy. Reprezentacja Holandii mimo ogromnych starań nie była w stanie w niedzielę nawiązać walki z Polakami. Biało-czerwoni mogli jak zwykle liczyć na doping dużej rzeszy kibiców.  W poniedziałek nasi siatkarze zagrają z Czechami.

Biało-czerwoni kapitalnie otworzyli spotkanie, dwa bloki Macieja Muzaja sprawiły, że Polacy wypracowali trzypunktowe prowadzenie. Zdeprymowani Holendrzy kilka razy się pomylili, lecz nie zamierzali składać broni. Nieporozumienia między Fabianem Drzyzgą i Wilfredo Leonem skutkowały zmniejszeniem się dystansu dzielącego oba zespoły (7:5). Podopieczni Vitala Heynena wywierali na rywalach presję swoją zagrywką i powiększyli zaliczkę do pięciu ,,oczek”. Ręki w polu serwisowym nie zwalniał także Nimir Abdel-Aziz i gospodarze znowu zbliżyli się na dwa punkty (11:13). Biało-czerwoni opanowali sytuację, zdecydowanie lepiej serwowali oraz czytali grę przeciwników. Pomarańczowi nie potrafili znaleźć na to recepty i w konsekwencji siatkarze prowadzeni przez Vitala Heynena pewnie wygrali tego seta (25:19).



Polacy minimalnie lepiej weszli także w drugą partię, bloki Mateusza Bieńka oraz Wilfredo Leona pozwoliły przyjezdnym wypracować dwupunktową zaliczkę. Nie cieszyli się z niej zbyt długo, bowiem asem serwisowym popisał się Thijs ter Horst i na tablicy wyników widniał remis. Biało-czerwoni pewnie kończyli swoje pierwsze akcje, kapitalnie czytali grę rywali, co dało im trzypunktową przewagę (14:11). Holendrzy nie zamierzali się poddawać, dzięki zatrzymaniu Macieja Muzaja złapali kontakt z przeciwnikami. Fabian Drzyzga zaserwował asa, w ataku pomylił się dotychczas najskuteczniejszy Nimir Abdel-Aziz, co skutkowało odbudowaniem prowadzenia przez biało-czerwonych (19:15). W końcówce podopieczni Vitala Heynena zdominowali rywali, zwycięstwo w tym secie przypieczętował punktową zagrywką Marcin Komenda (25:18).

Początek kolejnej odsłony spotkania miał bardzo wyrównany przebieg, oba zespoły w miarę pewnie kończyły swoje pierwsze akcje, popełniały wiele błędów w polu serwisowym, a wynik oscylował wokół remisu. W grze biało-czerwonych coś się zacięło, świetnie serwował Maarten van Garderen. Holendrzy dołożyli także po punkcie w kontrze oraz w bloku i prowadzili już 9:6. Podopieczni Vitala Heynena przełamali się, świetnie serwował Mateusz Bieniek, przyjezdni świetnie czytali grę rywali i doprowadzili do remisu. Gospodarze nie potrafili skończyć ataku, ,,czapy” Macieja Muzaja i Wilfredo Leona dały Polakom trzypunktową zaliczkę (15:12). Polacy nie zwalniali tempa, kolejny blok naszego atakującego pozwolił Polakom powiększyć przewagę do pięciu ,,oczek”. Biało-czerwoni nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa, spotkanie zakończył blokiem Piotr Nowakowski (25:19).

Holandia – Polska 0:3
(19:25, 18:25, 19:23)

Składy zespołów:
Holandia: Van Garderen (8), Ter Horst (5), Plak (3), Abdel-Aziz (19), Van Solkema (1), Parkinson (3), Dronkers (libero) oraz Andringa (libero), Keemink (1), Van Der Ent, Jorna (1) i Hoogendoorn
Polska: Nowakowski (7), Muzaj (10), Leon (12), Drzyzga (1), Kubiak (8), Bieniek (10), Wojtaszek (libero) oraz Zatorski (libero), Konarski i Komenda (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. D mistrzostw Europy

Polscy siatkarze w ME

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved