Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME M: Francuzi ograli Włochów i powalczą o medale

ME M: Francuzi ograli Włochów i powalczą o medale

fot. cev.eu

Reprezentacja Francji została trzecim półfinalistą mistrzostw Europy siatkarzy. W rozgrywanym w Nantes ćwierćfinale gospodarze nie dali szans Włochom. Trójkolorowi pokonali podopiecznych Gianlorenzo Blenginiego bez starty seta. Reprezentanci Italii przeciwstawili się rywalom jedynie w drugiej partii spotkania, którą przegrali po grze na przewagi. W dwóch pozostałych setach górą zdecydowanie byli Francuzi, którzy rozbili włoską ekipę do 16 i 14.

Francusko-włoskie starcie skutecznym atakiem otworzył Boyer, rywalom już w kolejnej akcji odpowiedział Juantorena, rozpoczynając grę punkt za punkt. To właśnie do Juantoreny Simone Giannelli posyłał kolejne piłki. W zagraniach z przechodzącej piłki dobrze reagował Matteo Piano i to Italia utrzymywała prowadzenie. Sytuacje odwróciło pojawienie się Earvina N’Gapetha w polu serwisowym, celne zagrywki pokazały słabość Azzurrich w przyjęciu. Przewaga Trójkolorowych systematycznie wzrastała i po wygranej walce na siatce było 8:5. Dystans niemal całkowicie (8:7) zniwelował Juantorena, jednak również as Włochów został złapany przez blok rywali. W tej części rywalizacji nie brakowało długich, widowiskowych wymian – większość z nich na swoją korzyść rozstrzygali podopieczni Laurenta Tilliego. I tak przy kolejnej serii z atakami duetu N’Gapeth/Boyer i pomyłkami Włochów na siatce Francja zbudowała sześciopunktowy dystans (16:10). W reakcji na sytuację na boisku Gianlorenzo Blengini postanowił rotować składem, i tak miejsce Antonova zajął Lavia. Po chwili Włoch zdecydował się przerwać grę, niezmiennie przewaga w kontratakach sprzyjała gospodarzom. W kluczowej fazie seta punktowym serwisem popisał się jeszcze Boyer (22:13). Włochów do walki próbował poderwać Zaytsev, popisując się widowiskowymi obronami, pojedyncze skuteczne zagrania mogły już tylko zmniejszyć rozmiar porażki. Seta zakończył blok Francuzów (25:16).



Szukając poprawy przyjęcia i wzmocnienia siły ataku trener Blengini w kolejnej partii postanowił przesunąć do przyjęcia Zaytseva, w ataku pojawił się natomiast Gabriele Nelli. W początkowej fazie seta ten manewr sprawdzał się, błędów w przyjęciu nie ustrzegli się Francuzi, również serwis gospodarzy stracił nieco na sile. Przy rywalizacji na styku na zagrania N’Gapetha odpowiadał Zaytsev (6:6). Widowiskowa obrona Grebennikova i skuteczny blok na Nellim zapoczątkowały serię Francuzów, na środku siatki nie do zatrzymania był Kevin Le Roux i przy stanie 9:6 trener gości zdecydował się przerwać grę. Po wznowieniu rywalizacji Włosi przełamali przeciwników, a as serwisowy Zaytseva przywrócił kontakt punktowy. Nie do zatrzymania był jednak Earvin N’Gapeth, przetrzymując napór rywali Francuzi odzyskali swój rytm, a przy serii zagrywek N’Gapetha i kolejnych kontratakach prowadzili już 14:10. W ataku regularnie punktował również Lyneel i przy stanie 16:11 to trener Blengini musiał reagować. Po ataku Gabriele Nelliego wszystko wskazywało, że Włosi nie znajdą wyjścia z tej trudnej sytuacji, wideoweryfikacja na żądanie trenera Włochów, a także błędy duetu Boyer/N’Gapeth w ataku zrównały nieco rywalizację w końcówce (19:17) i to trener Tillie postanowił przerwać grę. Cierpliwa walka opłaciła się i przy czujności w bloku i kontrataku w wykonaniu Nelliego Włosi przełamali rywali (21:22). Problemy w ataku miał jeszcze Boyer i przy stanie 22:24 Azzurri mieli pierwszą piłkę setową. Gra pod presją nie sprzyjała przyjezdnym, dobrą zmianę dał jeszcze Rossard, w kluczowych momentach w ataku pomylił się Zaytsev i to Francja triumfując na przewagi 27:25 postawiła kolejny krok w kierunku półfinału.

Idąc za ciosem Trójkolorowi z wysokiego C rozpoczęli trzecią odsłonę spotkania (3:0). Serie przeciwnika atakiem ze środka przerwał Anzani. Nie był to początek odrabiania strat, Francuzi dominowali w ataku i po kolejnym zagraniu Boyera było już 6:1. Nadzieję swojej drużynie przywrócił Juantorena, blokiem na Le Roux popisał się Piano i dystans stopniał do dwóch oczek (6:4). Azzurri nie dogonili rywali, seria ciosów Boyera w polu serwisowym obnażyła słabość zawodników z Półwyspu Apenińskiego w przyjęciu. Dobrej passy miejscowych nie przerywały nawet przerwy na żądanie ani zmiany w składzie (12:4). Na boisku po włoskiej stronie pojawili się jeszcze Sbertoli i Cavuto. Nieco na skuteczności stracił N’Gapeth, dobrą zagrywką popisał się Cavuto i przy stanie 15:9 Laurent Tillie przerwał rywalizację. Francuzi nie ustrzegli się błędów własnych, jednak dystans wypracowany w początkowej części seta był stosunkowo bezpieczną przewagą. Podobnie jak w drugiej partii Włosi walczyli do końca, swoje noty w bloku poprawił jeszcze Anzani (16:11). Pojedyncze skuteczne zagrania nie wystarczyły do zniwelowania dystansu, Włosi nie powtórzyli wyniku z odsłony wcześniejszej. Pewne ataki Lyneela z Boyerem i problemy Italii dopełniły formalności (23:13). Ostatnie akcje należały do Toniuttiego i jego kolegów, spotkanie asem serwisowym zakończył Boyer (25:14).

Francja – Włochy 3:0
(25:14, 27:25, 25:14)

Składy zespołów:
Francja: Toniutti, Tillie (4), N’Gapeth (13), Le Roux (6), Boyer (25), Le Goff (1), Grebennikov (libero) oraz Lyneel (6), Brizard (2), Rossard, Chinenyeze (1)
Włochy: Juantorena (9), Giannelli (3), Zaytsev (2), Piano (5), Antonov (1), Anzani (5), Colaci (libero) oraz Candellaro, Sbertoli (2), Russo, Lavia, Nelli (6), Cavuto

Zobacz również:
Wyniki rundy finałowej mistrzostw Europy siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved