Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME M: Francuzi z awansem do ćwierćfinału

ME M: Francuzi z awansem do ćwierćfinału

fot. Patryk Głowacki

W meczu Francji z Finlandią nie doszło do niespodzianki. Faworyci 1/8 finału mistrzostw Europy w 100% wywiązali się ze swojej roli i nie dali większych szans reprezentacji Finlandii. Podopieczni Joela Banksa w drugim i trzecim secie co prawda walczyli jak równy z równym, ale ostatecznie obie partie padły łupem graczy z Francji.

Spotkanie mocnym akcentem otworzyli Francuzi. Pierwszy punkt na konto swojego zespołu zapisał Earvin Ngapeth, w kolejnych akcjach Benjamin Toniutti uaktywnił Boyer, a następnie posłał piłkę na środek do Le Goffa. Skuteczne ataki podopiecznych Laurenta Tillie przeplatały błędy własne Finów, a kiedy w polu serwisowym Francuzów pojawił się Ngapeth było już 5:2. Zdecydowanie to gospodarze dyktowali warunki, punktując seriami. Finowie mieli spore problemy z przyjęciem zagrywek, a przy braku kończącego ataku rywali w zagraniach z pierwszej akcji, Francja dominowała w kontratakach (11:4). Pojedyncze skuteczne ataki gości były tłem dla zagrań dobrze dysponowanych Francuzów, nie do zatrzymania był Ngapeth (15:9). Sytuację Finów próbował jeszcze ratować Urpo Sivula i przy fragmencie nieco lepszej gry podopieczni Joela Banksa zniwelowali nieco straty, po zerwanym ataku Ngapetha było już 18:14. As Trójkolorowych zrehabilitował się za to potknięcie w kolejnej akcji, w kluczowej fazie seta nieco bardziej widoczny w ataku był Stephen Boyer, dając swojej drużynie prowadzenie w meczu (25:16).



Kolejna partia nie rozpoczęła się tak dobrze dla zespołu trenera Tillie, prowadzenie Finów nie było jednak zasługa dobrej gry przyjezdnych, a raczej błędów popełnianych przez Ngapetha i jego kolegów (1:3). Czujna gra na siatce Boyer pozwoliła w ekspresowym tempie wyrównać stan rywalizacji. Początkowa faza seta to właśnie gra punkt za punkt, gdzie żadna z drużyn nie była w stanie wypracować wyższego prowadzenia. As serwisowy atakującego Francuzów pozwolił miejscowym odzyskać minimalną zaliczkę punktową, tym samym odpowiedział rywalom Sinkkonen i sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Taka walka trwała do stanu po 9, następnie dość niespodziewanie do Finowie przystąpili do ataku. Początek serii dał atak Elvissa Krastinsa, efektywność w kontratakach, będąca dużym atutem gospodarzy, tym razem sprzyjała Finom, którzy uciekając rywalom prowadzili już 15:11. Doświadczenie zespołu trenera Tillie nie pozwoliło gościom długo się cieszyć z prowadzenia, Benjamin Toniutti kolejne piłki posyłał do Boyer, grając pod presją siatkarze z Finlandii nie ustrzegli się błędów i od stanu po 18 walka rozpoczęła się na nowo. Zagrywki Thibaulta Rossarda w końcówce i ataki Kevina Tillie sprzyjały Francji (23:22). Potknięcie Finów dało Francji pierwszą piłkę setową, tej szansy gospodarze nie zmarnowali (25:23).

Trzeci set, to podobnie jak druga partia meczu, gra na styku przy wymianie sił w ataku. Lepiej w tej sytuacji odnaleźli się Francuzi i to oni wypracowali dwupunktową zaliczkę (5:3). Stratę zniwelował Sinkkonen, podopieczni Joela Banka wciąż jednak celne zagrania przeplatali błędami własnymi (7:5). Gospodarze również nie dominowali tak, jak miało to miejsce na początku meczu, ryzyko podejmowane w polu serwisowym tym razem przyniosło trochę punktów rywalom i Finowie mogli cieszyć się z kolejnego remisu (8:8). W ataku wciąż jednak brylowali Boyer z Ngapethem, skuteczność w zagraniach z pierwszej akcji była atutem zespołu trenera Tillie. Benjamin Toniutti bezbłędnie rozrzucał blok rywali, swoje noty w tej odsłonie poprawił jeszcze Kevin Tillie i dwupuktowa zaliczka wróciła do gospodarzy (14:12). Równie szybko przyjezdni wrócili do gry (przy serwisach Sikkonena). Podobnie jak w drugim secie również w tej partii utrzymywała się gra na styku, dopiero po przekroczeniu progu 20. punktu Francja przystąpiła do ataku. Ataki Boyer, serwis Ngapetha i czujna gra na siatce Nicolasa Le Goffa ostudziły zapał Finów (23:18). Goście jeszcze się bronili, nie byli jednak w stanie powstrzymać dobrze dysponowanej Francji (25:21).

Francja – Finlandia 3:0
(25:16, 25:23, 25:21)

Składy zespołów:
Francja: Toniutti, Tillie (10), Ngapeth (16), Le Roux (6), Boyer (19), Le Goff (4), Grebennikov (libero) oraz Lyneel (1), Brizard i Rossard
Finlandia: Tervaportti (1), Siltala (2), Krastins (1), Siirila (10), Sivula (11), Sinkkonen (6), Kerminen (libero) oraz Lankinen, Ivanov, Porkka, Kaislasalo, Suihkonen (5) i Ronkainen (2)

Zobacz również:
Wyniki fazy pucharowej mistrzostw Europy mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved