Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > M. Ciesiulewicz: Mogę liczyć na wsparcie doświadczonych zawodniczek

M. Ciesiulewicz: Mogę liczyć na wsparcie doświadczonych zawodniczek

fot. Piotr Woźniak

Marta Ciesiulewicz w swoim dorobku ma złoty i srebrny medal mistrzostw Polski kadetek oraz dwa brązowe medale mistrzostw Polski juniorek. Po dwóch sezonach spędzonych na zapleczu ekstraklasy utalentowana przyjmująca będzie miała okazję do debiutu w Orlen Lidze. – Jest to spełnienie moich marzeń. Szczególnie, że znalazłam się w takim zespole jak MKS, gdzie mogę liczyć na pomoc bardzo doświadczonych zawodniczek, wspaniałego trenera. Dostaję od nich bardzo dużo uwag, z czego jestem bardzo zadowolona. Jestem jeszcze młoda i wiem, że muszę się jeszcze dużo uczyć – mówi nowa przyjmująca dąbrowskiego MKS-u.

Ten sezon będzie dla ciebie przełomowy, bo zadebiutujesz w rozgrywkach Orlen Ligi. Spełniają się twoje marzenia?



Marta Ciesiulewicz:Jak najbardziej, jest to spełnienie moich marzeń. Szczególnie, że znalazłam się w takim zespole jak MKS, gdzie mogę liczyć na pomoc bardzo doświadczonych zawodniczek, wspaniałego trenera. Dostaję od nich bardzo dużo uwag, z czego jestem bardzo zadowolona. Jestem jeszcze młoda i wiem, że muszę się jeszcze dużo uczyć. Na treningach panuje bardzo dobra atmosfera do pracy. Trener poświęca mi bardzo dużo czasu i otrzymuję wiele uwag po to, żebym robiła postępy. Świetnie mi się z nim współpracuje.

Dla ciebie okres przygotowawczy jest niezwykle istotną częścią sezonu. Masz okazję nie tylko zapoznać się z całą otoczką i poziomem, jaki reprezentują inne zawodniczki grające w ekstraklasie, ale też zaprezentować innym swoje możliwości…

Zgadza się. To jest dla mnie też pierwszy kontakt z realiami Orlen Ligi, przedsmak tego, co będzie się działo w sezonie, ale też cały czas ogrywanie się z nowymi piłkami. Faktycznie, nie ma z nami jeszcze Tamary, nie ma też jeszcze Kamili i Dominiki, ale już niebawem dziewczyny do nas dołączą. Tego czasu na pewno wystarczy, a jak tylko one wrócą „z kadry”, będziemy trenować i grać w komplecie.

Przeskok z I ligi do Orlen Ligi jest odczuwalny?

Na pewno w Orlen Lidze podejście jest bardzo profesjonalne. Aczkolwiek myślę, że niezależnie od klasy rozgrywkowej każdy z trenerów stara się dostosowywać treningi do poziomu rozgrywek i potencjału swoich zawodniczek.

Czy ten ostatni miesiąc przed startem rozgrywek będzie obfitował w mecze sparingowe?

Oczywiście, będziemy brały udział w wielu sparingach i turniejach. W najbliższym czasie, bo już w piątek i sobotę, gościć będziemy we własnej hali zespoły z Wrocławia i Torunia.

Zaczynałaś swoją przygodę z siatkówką od gry w niewielkiej Sparcie Braniewo. Jednak to chyba dopiero bydgoski Pałac i seria medali zdobytych w młodzieżowych mistrzostwach Polski była kluczowym momentem w twojej karierze…

Zaczynałam rzeczywiście w Sparcie Braniewo, gdzie stawiałam swoje pierwsze kroki w karierze siatkarskiej. Potem znalazłam się w kadrze województwa warmińsko-mazurskiego, brałam udział w turniejach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży i w zawodach w Miliczu. Zostałam zauważona przez trenerów z Bydgoszczy, dostałam zaproszenie na trening. Pojechałam, sprawdziłam się i dzięki temu dostałam możliwość rozwijania się dalej w Pałacu.

Ostatnie dwa sezony spędziłaś, grając w klubach I-ligowych. Czy to była dobra decyzja, aby grać na zapleczu ekstraklasy?

Zdecydowanie tak. Potrzebowałam przede wszystkim możliwości grania, nabierania doświadczenia. W Silesii i Nike taką możliwość otrzymałam, na boisku mogłam nabyć nowe umiejętności, których nie udałoby mi się posiąść, stojąc w kwadracie. To właśnie dzięki temu teraz mogę znaleźć się na parkietach Orlen Ligi.

Teraz wraz z MKS-em nie tylko będziesz walczyć o jak najlepsze miejsce w Orlen Lidze, ale też trafiłaś do klubu, który zagra w Lidze Mistrzyń. Nie ulega wątpliwości, że to będzie dla ciebie dość duży przeskok, jeżeli chodzi nawet o samą rangę meczów…

Myślę, że na pewno mały stresik był i jeszcze się pojawi. (uśmiech) Tak jak wspomniałam, mam to szczęście, że mamy świetny zespół i wiele doświadczonych zawodniczek, które bardzo mi pomagają i wspierają na każdym kroku. Nawet jeżeli coś nie wyjdzie, to nie jest tak, że dziewczyny mnie karcą, ale wręcz przeciwnie, motywują i mówią „głowa do góry, gramy dalej”.

Jakie są twoje indywidualne cele na ten sezon?

Przede wszystkim chciałabym otrzymywać możliwość pokazania się, znalezienia swojego miejsca na boisku. Ja ze swojej strony zrobię wszystko, aby moja forma i dyspozycja w danym dniu na to pozwalała.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved