Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > M. Christenson: Naszym celem była walka o każdy punkt

M. Christenson: Naszym celem była walka o każdy punkt

– Rywale zagrali agresywnie w tym meczu. Dobrze grali w polu serwisowym. Jednak my nie mamy czasu na to, żeby denerwować się po tej porażce, bo wciąż przed nami dwa ważne mecze. Musimy spróbować poprawić naszą grę i je wygrać – powiedział po przegranej z USA brazylijski rozgrywający, Bruno Rezende.

Dopiero w trzeciej kolejce pierwsze zwycięstwo na swoim koncie zanotowali Amerykanie, którzy utarli nosa gospodarzom turnieju olimpijskiego, ogrywając ich 3:1. Dzięki temu zwiększyli swoje szanse na wyjście z grupy i walkę o medale w Rio de Janeiro. Nie ma się więc co dziwić, że nie ukrywali radości po końcowym gwizdku sędziego. – Jestem bardzo zadowolony z poprawy gry naszego zespołu. Graliśmy lepiej w zagrywce. Chłopcy zagrali bardzo agresywnie i wywarli ciśnienie na rywalach w trakcie meczu – skomentował John Speraw, szkoleniowiec Stanów Zjednoczonych.



W podobnym tonie wypowiadał się doświadczony środkowy. – Był to piękny mecz. Myślę, że obie drużyny zagrały dobre spotkanie. Na wyniku zaważyła zagrywka i przyjęcie. Odbieraliśmy i serwowaliśmy piłkę naprawdę dobrze. Mieliśmy również wyjątkową skuteczność Andersona – ocenił pojedynek David Lee, a Aaron Russell dodał, że dla Amerykanów było to bardzo ważne zwycięstwo. – Byliśmy pod ścianą, więc walczyliśmy o każdy punkt – podkreślił przyjmujący ekipy z USA.

Bez wątpienia Jankesi odetchnęli z ulgą, bo trzecia porażka mocno skomplikowałaby im i tak już niełatwą sytuację w grupie. Dzięki ograniu Brazylijczyków wrócili do gry. Jeśli w kolejnych meczach podtrzymają zwycięską passę, to mogą zająć nawet jedno z czołowych miejsc. – Naszym celem była walka o każdy punkt. Myślę, że pokazaliśmy to w tym meczu. Daliśmy z siebie wszystko w ataku i obronie. Miło, że zagraliśmy naszą najlepszą siatkówkę. Była to taka wielka bitwa z Brazylią w Brazylii, więc tym bardziej jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa – podkreślił Micah Christenson.

Wydawało się, że Brazylijczycy są na dobrej drodze do wygrania swojej grupy, ale noga powinęła im się w meczu z Amerykanami. Mimo że nie zagrali źle, to na tyle słabiej, że nie znaleźli recepty na podtrzymanie zwycięskiej passy. – Obie drużyny zagrały wielki mecz, choć nie serwowaliśmy jak rywale – skomentował Bernardo Rezende, szkoleniowiec gospodarzy turnieju olimpijskiego. Z kolei jego syn zaznaczył, że Brazylijczycy muszą już koncentrować się na kolejnych meczach. – Rywale zagrali agresywnie w tym meczu. Dobrze grali w polu serwisowym. Jednak my nie mamy czasu na to, żeby denerwować się po tej porażce, bo wciąż przed nami dwa ważne mecze. Musimy spróbować poprawić naszą grę i je wygrać – zakończył Bruno Rezende, rozgrywający zespołu z Kraju Kawy.

Kto ma największe szanse na olimpijskie złoto?

  • Polacy (50%, 2 750 głosów)
  • Brazylijczycy (23%, 1 272 głosów)
  • Włosi (14%, 773 głosów)
  • Francuzi (5%, 295 głosów)
  • Amerykanie (5%, 283 głosów)
  • Rosjanie (3%, 171 głosów)

głosujących: 5 544

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna, rio2016.fivb.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved