Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Łukasz Żygadło: Szkoda, że tak ciekawy projekt upadł

Łukasz Żygadło: Szkoda, że tak ciekawy projekt upadł

fot. Katarzyna Antczak

Po nieudanym powrocie do PlusLigi sezon 2019/2020 Łukasz Żygadło spędzi w Katarze, gdzie podpisał kontrakt z Al Arabi Ad-Dauha. – Z niejednego pieca chleb jadłem, jestem więc gotowy na różne sytuacje. W poprzednim sezonie drużyna Al Arabi zajęła trzecie miejsce. Teraz jest presja na wygranie ligi – powiedział polski rozgrywający.

Łukasz Żygadło poprzedni sezon miał spędzić w Stoczni Szczecin. Stworzono tam bardzo ciekawy zespół, jednak przez problemy finansowe jeszcze przed końcem 2018 roku klub został wycofany z rozgrywek a zawodnicy do tej pory walczą o odzyskanie pieniędzy. – Jeszcze w czerwcu mogliśmy związać się kontraktami z innymi klubami i uniknęlibyśmy przykrej sytuacji jaka nas spotkała w “Kraju Mistrzów Świata”. Jeżeli poważne osoby podpisują umowę w obecności prasy, to jest ona zawierana w jakimś celu. Celem było sponsorowanie klubu, a klub miał za zadanie zbudować mocny zespół. Jak potwierdziły pierwsze miesiące ligi, klub z zadania się wywiązał, nasza drużyna miała rekordy oglądalności, za co bardzo dziękuję naszym kibicom. Wartość mediowa reklamy jaką klub wygenerował tylko za jeden miesiąc dla Stoczni Szczecińskiej, to ponad 1,7 mln złotych! Szkoda, że tak ciekawy projekt upadł. Teraz walczymy o zaległe pieniądze. Jest po pierwszej rozprawie sądowej. Była 10 września, kolejną wyznaczono na 16 stycznia – powiedział o aktualnej sytuacji rozgrywający.



Teraz siatkarz trenuje w Katarze. Podpisał tam roczny kontrakt z Al Arabi Ad-Dauha. – Z niejednego pieca chleb jadłem, jestem więc gotowy na różne sytuacje. W poprzednim sezonie drużyna Al Arabi zajęła trzecie miejsce. Teraz jest presja na wygranie ligi. Mamy dwóch, trzech mocnych konkurentów. Al Rayan, mistrza kraju – Police Al-Wakrah – stwierdził Łukasz Żygadło. – Na pewno jest dużo pracy przed nami, jeśli chodzi o organizację gry. W klubie mamy praktycznie wszystko, co potrzebne jest do spokojnego treningu. Jeśli chodzi o życie w Katarze, we wrześniu było ciężko za względu na upały. Teraz jest już przyjemnie, ludzie wychodzą na zewnątrz, życie toczy się normalnie – dodał czterdziestoletni siatkarz, który w swojej karierze grał między innymi w lidze włoskiej, rosyjskiej czy irańskiej.

źródło: Fakt, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved