Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Wiśniewski: Nakręcamy się swoją dobrą grą

Łukasz Wiśniewski: Nakręcamy się swoją dobrą grą

fot. Sabina Bąk

W piątek w Kędzierzynie-Koźlu ZAKSA zrobiła kolejny krok w kierunku złotego medalu. Gospodarze po raz drugi rozprawili się ze swoimi przeciwnikami w trzech setach, a tym samym prowadzą w rywalizacji finałowej 2:0. – Myślę, że najważniejsze jest to, że nie pękamy w różnych elementach, to znaczy potrafimy przeciwstawić się temu, co przeciwnik ma najlepsze – komentował po meczu Łukasz Wiśniewski.

Przede wszystkim chciałam spytać o stan zdrowia. Jak się obecnie czujesz i jak wygląda sprawa twojej łydki?



Łukasz Wiśniewski: – Na chwilę obecną jest ok. Na rozgrzewce przed pierwszym spotkaniem finałowym poczułem ukłucie w łydce, jednak już następnego dnia rano wykonaliśmy rezonans, który wykluczył uraz mięśnia. Jest tam co prawda delikatny obrzęk, ale nie wynika on z żadnego uszczerbku na mięśniu, więc według fizjoterapeutów w ciągu dwóch lub trzech dni powinienem być w stu procentach sprawny. Nie chcę oczywiście składać żadnych deklaracji, bo to jest tylko i wyłącznie natura, więc nie można wykluczyć prawdopodobieństwa, że na doleczenie będę potrzebował więcej czasu, ale może uda się też szybciej. Ja gwarantuję, że zrobię wszystko, aby w razie czego być gotowym na wtorek.

Czyli jest duża szansa, że w Rzeszowie zobaczymy cię już na parkiecie?

– Tak, wszystko na to wskazuje, że do tego uda mi doleczyć ten drobny uraz.

Mimo że twojej drużynie idzie naprawdę bardzo dobrze, to na pewno ciężko ogląda się mecze o najwyższą stawkę z perspektywy kwadratu dla rezerwowych. Jakby nie patrzeć długo pracowałeś na ten finał.

– Na pewno. Wiadomo, że każdego zawodnika ciągnie na boisko. Jednak to, co chłopaki pokazali w tych dwóch meczach, opiszę tylko jednym komentarzem – czapki z głów, naprawdę. Można było tylko stać z boku i bardzo mocno klaskać po każdej akcji. Jak moi koledzy mają tak grać w Rzeszowie, to nie muszę być potrzebny.

Obserwując z boku całe spotkanie, na pewno możesz ocenić, co jest waszym kluczem do sukcesów. Jak myślisz, który element waszej gry przysporzył rywalom najwięcej problemów?

– Myślę, że najważniejsze jest to, że nie pękamy w różnych elementach, to znaczy – potrafimy przeciwstawić się temu, co przeciwnik ma najlepsze. Umiemy dobrze zagrać blokiem i obroną, a tym samym wybić przeciwnika z uderzenia właśnie tymi elementami. Jeżeli przeciwstawiamy się mocnym atakom na przykład Bartka (Kurka – przyp. red.),  to później nakręcamy się tą swoją dobrą grą i jest zdecydowanie łatwiej.

Czy twoim zdaniem fakt, że mieliście sporo czasu na przygotowanie się do tych spotkań, również okazał się waszym atutem?

– Ciężko powiedzieć. W momencie kiedy Asseco Resovia grała Final Four w Krakowie, my mieliśmy wolne. Mogliśmy sobie w weekend odpocząć po tygodniu pełnym wymagających treningów. Jak widać to skutkuje, bo od początku sezonu naprawdę bardzo ciężko pracujemy i droga, którą obraliśmy w sierpniu, okazuje się tą właściwą.

To już twój czwarty sezon w ZAKSIE, więc na pewno spotkałeś się z opinią, że twój zespół ma problemy z meczami o wysoką stawkę. Jednak w takich spotkaniach jak dwa ostatnie pokazujecie, że nic bardziej mylnego.

– Jeżeli przeciwnik stawia trudne warunki, a my te warunki wytrzymujemy, to nasza gra się nakręca. Wrzucamy wyższy bieg i tym, którzy znajdują się po drugiej stronie siatki, ciężko się z nami gra. Moim zdaniem to właśnie jest ten klucz, szczególnie w meczach o wysoką stawkę.

Czyli wszystko zależy od pracy nad odpowiednim nastawieniem?

– Myślę, że tak. W tym momencie na pewno mamy dużą pewność siebie i jesteśmy zdeterminowani, aby ten finał wygrać.

Kto sięgnie po złoto w PlusLidze?

  • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (71%, 2 241 głosów)
  • Asseco Resovia Rzeszów (20%, 618 głosów)
  • nie wiem, trafiłem tu, bo szukam butów do gry (9%, 283 głosów)

głosujących: 3 142

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved