Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Wiese: Liczyliśmy na lepszy rezultat

Łukasz Wiese: Liczyliśmy na lepszy rezultat

fot. Cezary Makarewicz

Siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz zakończyli sezon 2015/2016 na 9. miejscu w ogólnym rozrachunku. W decydujących o tej lokacie meczach okazali się lepsi od również mającego wyższe ambicje AZS-u Olsztyn. – Niestety, kontuzje trochę nas wyeliminowały z walki o wyższe lokaty. Liga się toczyła dalej, my musieliśmy grać i radzić z problemami. Teraz jest już koniec, więc czas naładować akumulatory – powiedział skrzydłowy Łuczniczki, Łukasz Wiese.

Łuczniczka Bydgoszcz dziewiątą siłą PlusLigi w sezonie 2015/2016. Siatkarzom znad Brdy udało się osiągnąć taki wynik dzięki wygranej 2:1 w starciach z Indykpolem AZS Olsztyn. Pierwszy mecz bydgoszczanie wygrali na własnym terenie 3:0, natomiast w pierwszym starcie w Olsztynie musieli uznać wyższość gospodarzy 3:1. O ostatecznym triumfie decydował trzeci mecz, który zakończył się aż pięciosetowym bojem. W tie-breaku 15:12 wygrali bydgoszczanie i to oni cieszyli się ze zwycięstwa na zakończenie rozgrywek. – Spodziewaliśmy się trudnego meczu. Olsztynianie grający u siebie są bardzo mocną ekipą. Wygrali tu naprawdę dużo spotkań. Czekaliśmy na zacięty bój i niestety pierwszy mecz kosztował nas dużo sił. Przegraliśmy go, ale w ostatnim spotkaniu udało się z wielkiego dna wyciągnąć cały mecz – ocenił skrzydłowy Łuczniczki, Łukasz Wiese.



Mimo zwycięskiego zakończenia w ekstraklasie Wiese i jego koledzy nie są zadowoleni z 9. lokaty. Siatkarze Łuczniczki liczyli co najmniej na powtórzenie ubiegłorocznego sukcesu, jakim było piąte miejsce w najważniejszych klubowych rozgrywkach siatkarskich nad Wisłą. – Ciężko powiedzieć, czego zabrakło. Mecze o dziewiąte miejsce były takimi spotkaniami pocieszenia, bo każdy liczył na ten sam rezultat, co w zeszłym sezonie, a może nawet ciut lepszy. Niestety, kontuzje trochę nas wyeliminowały z walki o te wyższe lokaty. Liga się toczyła dalej, my musieliśmy grać i radzić z problemami. Teraz jest już koniec, więc czas naładować akumulatory – podsumował Wiese.

Łukasz Wiese w trwających jeszcze rozgrywkach zdobył dwie statuetki MVP. Dla młodego zawodnika to spore osiągnięcie, ale ten wcale nie osiada na laurach. Dla przyjmującego indywidualne wyróżnienia są w cieniu dobra drużyny. – Na pewno takie wyróżnienie jest bardzo miłe i pozytywne, ale czy ma większe znaczenie? Raczej nie, bo na boisku znajduje się sześciu zawodników i każdy musi dołożyć swoją cegiełkę, żeby to spotkanie wygrać. Wiadomo, zdarzały się mecze lepsze i gorsze, ale tego się spodziewałem. Ciężko utrzymać w każdym spotkaniu 60 procent w ataku i w przyjęciu. Ten dół niestety przyszedł we właściwie najważniejszych dla nas meczach. Ale to już trzeba puścić w niepamięć. To już było, czasu nie cofniemy – dodał Wiese.

Dla skrzydłowego obowiązki klubowe w tym sezonie powoli dobiegają końca, jednak nie oznacza to, iż może on spokojnie udać się na wakacje. Trener Stephane Antiga zauważył dobrą formę zawodnika i zaprosił go na treningi do Spały, by pomógł seniorskiej kadrze dobrze przygotować się do turnieju eliminacyjnego do igrzysk w Rio de Janeiro. – Na pewno chcę zobaczyć, jak to wszystko wygląda od środka. Naprawdę jest to dla mnie taki mocny, dodatkowy impuls, który tylko motywuje do dalszej ciężkiej pracy i pokazuje, że Stephane Antiga jest bardzo obiektywny i patrzy na wszystkich zawodników, nie tylko na wybraną czternastkę. To bardzo miłe i motywujące. Dlatego mam nadzieję, że nauczę się paru dodatkowych rzeczy i nabiorę jeszcze większej pewności siebie – zakończył Wiese.

Kto sięgnie po złoto w PlusLidze?

  • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (71%, 2 241 głosów)
  • Asseco Resovia Rzeszów (20%, 618 głosów)
  • nie wiem, trafiłem tu, bo szukam butów do gry (9%, 283 głosów)

głosujących: 3 142

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved