Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Łukasz Usowicz: Musi wystarczyć nam utrzymanie w lidze

Łukasz Usowicz: Musi wystarczyć nam utrzymanie w lidze

fot. Natalia Grabarczyk

– Świadomość o pewnym utrzymaniu powinna pozwolić nam grać na większym luzie i bawić się siatkówką, a mimo to byliśmy spięci i nie potrafiliśmy przeciwstawić się zespołowi z Wrocławia – powiedział Łukasz Usowicz, środkowy Exact Systems Norwid Częstochowa.
Siatkarze Exact Systems Norwida Częstochowa nie sprawili niespodzianki w pojedynku z KFC Gwardią Wrocław. Mimo że częstochowianie momentami grali dobrze, to było to za mało na wywalczenie jakichkolwiek punktów. – Świadomość o pewnym utrzymaniu powinna pozwolić nam grać na większym luzie i bawić się siatkówką, a mimo to byliśmy spięci i nie potrafiliśmy przeciwstawić się zespołowi z Wrocławia. Po pierwsze, nie jest to łatwy rywal, a po drugie, oba spotkania z Gwardią zagraliśmy poniżej naszych oczekiwań, czego wynikiem są dwie przegrane – zaznaczył Łukasz Usowicz, siatkarz Norwida, który szczególnie w trzeciej odsłonie miał szansę na przedłużenie spotkania. Prowadził w niej 23:17, ale nie potrafił „dowieźć” do końca wypracowanej przewagi. – Patrząc na przebieg meczu, najbardziej jesteśmy źli właśnie na końcówkę trzeciej partii. Krzysztof Gibek ustrzelił nas kilka razy zagrywką, a gdy już przyjęliśmy piłkę, nie mogliśmy wyprowadzić skutecznej akcji. Gwardziści dobrze spisywali się w bloku i obronie, a my mieliśmy spory przestój, co przeciwnicy wykorzystali – dodał środkowy drużyny z Częstochowy.
Przed podopiecznymi Piotra Lebiody jeszcze dwa pojedynki w rundzie zasadniczej. Zmierzą się w nich z MCKiS-em Jaworzno oraz Mickiewiczem Kluczbork. Deklarują, że powalczą w nich o zwycięstwa. – Na ostatnie spotkania jesteśmy w pełni zmobilizowani i chcemy jeszcze powalczyć o jak najwięcej ligowych punktów – zadeklarował środkowy częstochowskiej ekipy, która nie ma już szans na walkę w play-off. Zaważyła o tym głównie pierwsza runda, w której Norwid nie spisał się najlepiej. W Częstochowie liczyli na lepszy wynik, ale muszą zadowolić się utrzymaniem się na zapleczu PlusLigi. – Na pewno słabszy początek sezonu zadecydował o naszej pozycji w tabeli, długo nie mogliśmy się przełamać, mimo dobrej gry na treningach. Nie zrobiliśmy w tym sezonie takiego wyniku na jaki liczyliśmy, ale myślę, że teraz już nie powinniśmy tego roztrząsać i musi wystarczyć nam wywalczone utrzymanie w lidze – zakończył Łukasz Usowicz.



źródło: ksnorwidczestochowa.pl, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved