Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Łukasz Łapszyński: Żaden mecz nie jest łatwy

Łukasz Łapszyński: Żaden mecz nie jest łatwy

fot. 1liga.pls.pl

W Krispol I lidze Stal Nysa niezmiennie nie ma sobie równych. W ostatnim meczu drużyna prowadzona przez Krzysztofa Stelmacha z kwitkiem odprawiła bardzo dobrze radzącego sobie beniaminka – ZAKSĘ Strzelce Opolskie. – Jak się cały czas wygrywa, to trzeba się cieszyć. Każde kolejne zwycięstwo napędza nas do następnego meczu – powiedział Łukasz Łapszyński, przyjmujący lidera zaplecza PlusLigi.

W ramach 12. kolejki doszło do starcia lidera i wicelidera tabeli Krispol I ligi. Derby Opolszczyzny, w których Stal Nysa podejmowała ZAKSĘ Strzelce Opolskie nie przyniosły jednak wyrównanego i emocjonującego pojedynku. W żadnym z setów przyjezdni nie zdołali przekroczyć bariery dwudziestu punktów, ulegając rywalom w nieco ponad godzinę. – Cieszy seria wygranych, cieszy, że wygraliśmy z wiceliderem 3:0. Pozostaje przygotować się do następnego meczu – powiedział po spotkaniu Łukasz Łapszyński. Przyjmujący rozpoczął mecz w wyjściowej szóstce, ale w trakcie meczu został zmieniony. Siatkarz w tym spotkaniu zaprezentował się słabiej, skończył tylko 3 z 16 ataków.



Od początku sezonu w Krispol I lidze nie znalazł się zespół, który zdołałby pokonać Stal Nysę. Podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha wygrali dwanaście meczów z rzędu i stracili przy tym tylko 6 setów. Drużyna z Nysy straciła dotychczas tylko jeden punkt – we Wrocławiu, gdzie do tie-breaka doprowadziła KFC Gwardia. Jedyną porażkę w tym sezonie Stal odniosła w Pucharze Polski, gdzie wyeliminowana została przez Exact Systems Norwida Częstochowa. – Nastroje nie mogą być złe, bo jak się cały czas wygrywa, to trzeba się cieszyć. Każde kolejne zwycięstwo napędza nas do następnego meczu – przyznał przyjmujący zespołu z Nysy.

W ramach 13. kolejki Stal Nysa ponownie rozegra mecz we własnej hali. Tym razem w sobotę podejmie APP Krispol Września. Wrześnianie wygrali swoje ostatnie mecze i obecnie są na trzecim miejscu w tabeli. Podopieczni trenera Mariana Kardasa zgromadzili dotychczas dwadzieścia dwa punkty, odnosząc zwycięstwo w ośmiu z dwunastu spotkań. – Żaden mecz nie jest łatwy. Drużyna z Wrześni gra bardzo dobrą siatkówkę. Mamy cały tydzień, żeby przygotować się do tego meczu i zrobimy wszystko, żeby ponownie wygrać – zakończył Łukasz Łapszyński.

źródło: inf. własna, Stal Nysa - Facebook

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved