Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Kozub: Faza play-off to minimum

Łukasz Kozub: Faza play-off to minimum

fot. treflgdansk.pl

– Myślę, że każdy podchodzi do tego w ten sam sposób. Najpierw play-off, a potem zobaczymy – mówi Łukasz Kozub, przed startem nowego sezonu PlusLigi. To 21-letni siatkarz, który jako pierwszy w letnim oknie transferowym wzmocnił Trefla Gdańsk i już od początku przygotowań jest bardzo zmobilizowany. – Nie przyszedłem tutaj uczyć się. Jestem tutaj, żeby grać i wygrywać z całym zespołem – zapewnia nowy rozgrywający gdańszczan.

Siatkarski sezon PlusLigi rozpocznie się w ostatni weekend października. Podopieczni Michała Winiarskiego w inauguracyjnym meczu zmierzą się z PGE Skrą Bełchatów. Łukasz Kozub jest jednym z siatkarzy, którzy dołączyli do Trefla Gdańsk w letnim oknie transferowym. Czego możemy spodziewać się po nowym nabytku ekipy z Trójmiasta? – Zawsze mówię, że po sezonie chciałbym spojrzeć jakoś w lustro i móc powiedzieć przed samym sobą, że zrobiłem wszystko, żeby jak najwięcej grać, ale przede wszystkim czy zespół na tym skorzystał i osiągnęliśmy zamierzone wyniki. To sport drużynowy i wspólnie odpowiadamy za wszystko – mówi Łukasz Kozub.



Do tej pory w Treflu Gdańsk mało kto decydował się na publiczne deklaracje. 21-latek postawił sprawę jasno i w najbliższym sezonie widzi tylko jedną możliwość. – Faza play-off to dla nas minimum. Myślę, że gdy takie zespoły, jak my osiągną już pierwsze założenie, to następnie może się wszystko wydarzyć. Mamy w drużynie młodą krew, wiele zapału i niewykluczone, że nawet dwa mecze będą mogły wszystko odwrócić. Myślę, że każdy podchodzi do tego w ten sam sposób. Najpierw play-off, a potem zobaczymy. W zespole jest wielu młodych chłopaków, ale z dużym potencjałem. Zobaczymy co z tego wyjdzie – dodaje.

Pomimo młodego wieku, Łukasz Kozub ma za sobą doświadczenie w PlusLidze. Przypomnijmy, że od 2016 roku grał w MKS-ie Będzin, a następnie w Resovii. W najbliższym sezonie zespół Trefla będzie się składał z wielu młodych siatkarzy. To właśnie mieszanka młodzieńczej fantazji i doświadczenia ma być kluczem do sukcesu. – Chcemy wygrywać jak najwięcej meczów dla Trefla Gdańsk. Dołączyłem do klubu, który w ostatnich latach zdobywał wiele sukcesów. Na pewno nie chcemy zaniżać oczekiwań kibiców i włodarzy. Jesteśmy młodym zespołem, ale mamy w drużynie również bardzo doświadczonego Wojciecha Grzyba i wierzę, że będzie trzymał nas wszystkich razem. Nie przyszedłem tutaj uczyć się, czy przesiedzieć sobie ten rok. Przyszedłem tutaj, żeby grać i wygrywać z całym zespołem – tłumaczy 21-letni siatkarz.

Kolejnym pozytywnym dla gdańszczan czynnikiem może być fakt, że obok Kozuba, także Paweł Halaba i Bartosz Filipiak reprezentowali Polskę podczas 30. Letniej Uniwersjady, skąd wrócili ze srebrem. To właśnie na zgrupowaniu kadry cała trójka miała pierwszą okazję do bliższego poznania się. – Spędziliśmy ze sobą dwa miesiące. Było wiele obozów, wspólnych kolacji, podczas których dyskutowaliśmy już o nowym klubie i sezonie. To był wystarczający czas, by dobrze się poznać, żeby wejść do szatni i pomagać sobie nawzajem. Jak jesteś w nowym miejscu, nikogo nie znasz, to nie wiesz czy się odezwać, czy nie. Mamy już bazę, a wtedy jest znacznie łatwiej – wyjaśnia nowy rozgrywający Trefla.

Siatkarze mają za sobą pierwsze dni przygotowań. W środę odbyło się wspólne spotkanie zespołu z kibicami. Na plaży przy hotelu Haffner w Sopocie fani w licznej grupie zgromadzili się, by lepiej poznać nowych zawodników, porozmawiać z nimi, a nawet wspólnie integrować się poprzez zadawanie pytań na bazie gry „5 sekund”. – Pierwszy tydzień ułożony był tak, by każdy mógł się wdrożyć w system pracy trenera i odpowiednio wejść do nowej drużyny. Mieliśmy po jednych zajęciach rano, przeplatanych siłownią i salą. Mamy też sporo czasu na zapoznanie się z miastem i już od kolejnego tygodnia ruszamy ze zwiększoną intensywnością i konkretnymi przygotowaniami do nowego sezonu. Okres przygotowawczy zazwyczaj podobnie. Trening, spanie i tak na okrągło. To bardzo ważny czas, bo jeśli nie traktowalibyśmy go poważnie, to z czasem mogłyby pojawić się problemy. Musimy wykonywać ciężką pracę, a później będzie tylko łatwiej – kończy Łukasz Kozub.

* autor: Damian Konwent (sport.trojmiasto.pl)

 

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved