Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Kadziewicz o zmianach kadrowych w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle

Łukasz Kadziewicz o zmianach kadrowych w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle

fot. cev.eu

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle została sklasyfikowana na pierwszym miejscu po poprzednim sezonie PlusLigi zakończonym przedwcześnie przez pandemię koronawirusa. Już teraz wiadomo, że w składzie zespołu dojdzie do kilku zmian. Część siatkarzy pozostanie jednak w klubie. Wśród nich jest Łukasz Kaczmarek, który w poprzedniej edycji rozgrywek zmagał się z problemami zdrowotnymi. Czy prezes Sebastian Świderski zdecyduje się oprzeć ciężar gry na tym zawodniku?

Mimo niecodziennej sytuacji karuzela transferowa kręci się z zawrotną prędkością. Kluby odkrywają karty informując, kto pozostanie w zespołach, a kto będzie szukał nowego pracodawcy. Sporo wiemy już o składzie zwycięzców poprzedniej edycji PlusLigi Grupie Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.



Łukasz Kadziewicz poinformował, że na przyjęciu klub z Kędzierzyna-Koźla postawi na „opcję polską”. W składzie zespołu pozostają bowiem Aleksander Śliwka, Kamil Semeniuk i Piotr Łukasik. Nie jest znane nazwisko czwartego siatkarza na tej pozycji. – Sebastian Świderski pewnie poszuka kogoś w pierwszej lidze – powiedział ekspert Polsatu Sport.

Ogromne zmiany szykują się za to na środku siatki. Z zespołem żegnają się bowiem David Smith i Łukasz Wiśniewski. Dla tego drugiego siatkarza będzie to rozstanie po latach, bowiem występował w ZAKSIE od 2012 roku! Jedno z miejsc zajmie przenoszący się z PGE Skry Bełchatów Jakub Kochanowski. Młodego gracza wspierać będą Krzysztof Rejno i najprawdopodobniej Sebastian Warda.

Grą zespołu nadal kierował będzie Benjamin Toniutti, a po przekątnej z Francuzem wystąpi Łukasz Kaczmarek. Pozycja atakującego budzi jednak wątpliwości, bo siatkarz ma za sobą trudny okres. Poprzedni sezon spędził niemalże w całości poza boiskiem najpierw zmagając się z chorobą, a potem z pęknięciem kości. Czy prezes Świderski zaryzykuje opierając ciężar gry o tego zawodnika?

Kadziewicz ocenił skład kędzierzynian bardzo dobrze. – Moim zdaniem to bardzo dobra i ekonomiczna opcja – powiedział. – Kędzierzyn-Koźle to miasto, które jest trzymane przez Grupę Azoty. W budżecie znajdzie się więc raczej o kilka złotych mniej niż więcej. Z drużyny będzie musiało zniknąć kilku zawodników. Na dziś są to Arpad Barotti i Simone Parodi. Na ich miejsce nie przyjdzie nikt inny i właśnie to będą cięcia budżetowe – skomentował.

Zobacz również:
Karuzela transferowa PlusLigi

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved