Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Kaczorowski: Chcemy piąć się w górę

Łukasz Kaczorowski: Chcemy piąć się w górę

fot. Katarzyna Antczak

– Fajnie, że gramy z takimi topowymi zespołami jak Resovia Rzeszów, czy teraz przyszło nam zagrać z Jastrzębskim Węglem. Dzięki temu wiemy, na czym stoimy i ile trzeba pracować nad tym, żeby im dorównać, a w lidze nawiązać równorzędną walkę. Czwarty set pokazał, że – mimo rotacji w zespole z Jastrzębia – nawiązaliśmy tę walkę. To był taki zalążek, który potwierdził, że można urwać seta. Mam nadzieję, że w lidze uda się punkt, a jeszcze bardziej byłbym zadowolony, gdybyśmy w lidze wygrali – mówi Łukasz Kaczorowski po wyjazdowym sparingu Aluronu Virtu Warty Zawiercie z Jastrzębskim Węglem (1:3).

Beniaminek PlusLigi uległ brązowemu medaliście ostatnich rozgrywek siatkarskiej ekstraklasy, choć w każdym z przegranych setów tylko na przewagi. – Jeśli budować pewność siebie, to fajnie jest wygrywać. Ale jeżeli się czegoś uczyć i iść do przodu, to lepiej grać z tymi zespołami z góry tabeli. Rywalizując z pierwszą ligą czy wyłącznie z ekipami z miejsc 10-16, patrzylibyśmy tylko pod kątem utrzymania, a chcemy piąć się w górę. W zespole potencjał jest duży i chyba po cichu trzeba celować w górną ósemkę. Najbliższy turniej w weekend też będzie z fajną obsadą. Jeśli nie od razu, to za miesiąc, dwa, a może w najważniejszej części sezonu to na pewno zaprocentuje – zauważa siatkarz.



Łukasz Kaczorowski grał w Jastrzębiu-Zdroju w ostatnim, wygranym przez Aluron Virtu Wartę Zawiercie, secie. Jego atomowe zagrywki i równie efektowne ataki już robią wrażenie, a do startu rozgrywek jeszcze trzy tygodnie. – Mam nadzieję, że forma i świeżość jeszcze przyjdą, ale wygląda to coraz lepiej. Troszkę te nogi puściły, troszkę mniejszy ból w kolanach, bo początki były naprawdę trudne. Bardzo się cieszę, gdy dostaję szansę wchodzenia chociaż na zagrywkę czy na blok. Teraz miałem możliwość rozegrania seta. Każdy mecz i set, w którym dostaję szansę, jest dla mnie plus, bo dotychczas nie mam doświadczenia w PlusLidze. I fajnie jak będę je zbierał, bo nawet w tym czy w kolejnym sezonie może mi to wyjść tylko na dobre. Jestem ciekawy ligi. Powoli czuje się ten dreszczyk emocji, nie mogę się doczekać. Chcę zobaczyć te hale, w których teraz gramy, zapełnione, bo po to się gra. Mam nadzieję, że również nasze wyniki będą na plus – stwierdza zawodnik.

źródło: aluronwarta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved