Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Łukasz Kaczmarek: Zagraliśmy dużo lepiej niż w półfinale

Łukasz Kaczmarek: Zagraliśmy dużo lepiej niż w półfinale

fot. Łukasz Krzywański

Czterech setów potrzebowali siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, aby w finale pokonać Jastrzębski Węgiel i sięgnąć po Puchar Polski. – Na pewno ten mecz finałowy był cięższy, na pewno sam finał rządzi się swoimi prawami, ale zagraliśmy w nim bardzo dobrze. Zablokowaliśmy rywali 16 razy, do tego mieliśmy dużo obron, sporo asów w stosunku do zepsutych zagrywek, więc graliśmy mądrze i bez błędów. Dużo blokowaliśmy i broniliśmy, a to jest między innymi to, czym charakteryzuje się nasza drużyna – mówił po wygranej atakujący zespołu z Kędzierzyn-Koźla, Łukasz Kaczmarek.

W turnieju finałowym Pucharu Polski w składzie meczowym drużyny z Opolszczyzny zabrakło Sama Deroo oraz Sławomira Jungiewicza. Chociaż Belg jest jednym z filarów ZAKSY, to zespół perfekcyjnie poradził sobie bez Deroo i sięgnął po Puchar Polski. – Zagraliśmy jako drużyna. Wypadł nam ze składu Sam Deroo, wypadł nam Sławomir Jungiewicz, mieliśmy kłopoty już podczas meczu półfinałowego – podkreślił Łukasz Kaczmarek. Jego drużyna zarówno w półfinale z Wartą Zawiercie, jak i i finale z Jastrzębskim Węglem triumfowała 3:1. – Moim zdaniem z Jastrzębskim Węglem zagraliśmy dużo lepszy mecz niż z Wartą Zawiercie, dlatego ciężko porównać te dwa spotkania. Nie da się jednak ukryć, że wyglądały one podobnie. Wygrywamy dwa pierwsze sety, w trzecim przychodzi słabszy moment, ale potem kolejną partię zaczynamy koncertowo, prowadzimy od samego początku i spokojnie doprowadzimy cały mecz do końca. Na pewno ten mecz finałowy był cięższy, na pewno sam finał rządzi się swoimi prawami, ale zagraliśmy w nim bardzo dobrze. Zablokowaliśmy rywali 16 razy, do tego mieliśmy dużo obron, sporo asów w stosunku do zepsutych zagrywek, więc graliśmy mądrze i bez błędów. Dużo blokowaliśmy i broniliśmy, a to jest między innymi to, czym charakteryzuje się nasza drużyna – analizował atakujący ekipy z Kędzierzyn-Koźla.



ZAKSA tym samym pozostaje na polskim podwórku niepokonana. Kędzierzynianie nie przegrali ani jednego spotkania w PlusLidze, a Puchar Polski jest dla nich pierwszym trofeum w tym sezonie. – Na pewno każde kolejne spotkanie w PlusLidze będzie dla nas ciężkie, bo każda drużyna będzie chciała nas pokonać, skoro nikomu się to do tej pory nie udało. Ja sobie życzę, żebyśmy niepokonani zostali do końca tego sezonu, ale każdy zespół będzie chciał być tym pierwszym, któremu się uda wygrać z ZAKSĄ. Mamy jednak prawdziwą drużynę i z tego się cieszymy – zapowiedział Łukasz Kaczmarek. Jego zespół bryluje na polskich parkietach, ale w Lidze Mistrzów nie ma już tak idealnego bilansu. – My cieszymy się z tego, co do tej pory osiągnęliśmy. Wygraliśmy wszystkie mecze na krajowym podwórku. Na razie się cieszymy, ale już za kilka dni mamy mecz Ligi Mistrzów z zespołem z Modeny i zaraz musimy zacząć o nim myśleć. Po ostatnim meczu rundy zasadniczej mieliśmy trochę czasu na odpoczynek i może nie zaczęliśmy super tego roku, bo zaczęliśmy go od porażki z Lube, ale wyciągnęliśmy z tego wnioski i teraz cieszymy się ze zdobycia trofeum – mówił otwarcie bombardier ZAKSY.

 

 

 

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved