Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Kaczmarek: Przez porażkę walka o szóstkę będzie trudna

Łukasz Kaczmarek: Przez porażkę walka o szóstkę będzie trudna

fot. Aleksandra Twardowska

Cuprum Lubin nie udało się zrewanżować Indykpolowi AZS Olsztyn za porażkę 0:3 w pierwszej rundzie tegorocznego sezonu PlusLigi. Przegrana w meczu 25. kolejki oddaliła marzenia miedziowych o awansie do najlepszej szóstki po fazie zasadniczej. – Mecz kompletnie nam nie wyszedł, nie tak to sobie wyobrażaliśmy i na pewno teraz będzie bardzo trudno walczyć o szóstkę – przyznał Łukasz Kaczmarek. W walce o szóste miejsce wciąż liczą się z kolei siatkarze z Olsztyna. – Zdawaliśmy sobie sprawę z ciężaru gatunkowego tego spotkania – skomentował z kolei Jan Hadrava.

Zarówno Cuprum Lubin, jak i Indykpol AZS Olsztyn mają nadzieję, że rzutem na taśmę uda im się awansować do najlepszej szóstki po fazie zasadniczej. Niedzielny pojedynek zapowiadał się ciekawie również z innego powodu – po dwóch stronach siatki stanęli najlepiej punktujący PlusLigi: Łukasz Kaczmarek i Jan Hadrava. Liderem jest atakujący zespołu z Warmii i Mazur, który po meczu 25. kolejki ma 41 oczek przewagi. Kaczmarek w niedzielę punktował 9 razy, Hadrava – 14. – Zdecydowanie w tym meczu mi nie poszło, w ogóle to spotkanie nie ułożyło się po myśli całego zespołu. Statystyki indywidualne nie grają i dla mnie nie było to ważne, by dogonić w klasyfikacji punktowej Jana Hadravę, tylko celem było zwycięstwo. O wiele ważniejsza jest bowiem ligowa tabela, to jest nasz priorytet, by piąć się w górę – podkreślił siatkarz Cuprum Lubin. Zawodnik ma świadomość, że porażka, i to 0:3, mocno skomplikowała plany miedziowych. – Mecz kompletnie nam nie wyszedł, nie tak to sobie wyobrażaliśmy i na pewno teraz będzie bardzo trudno walczyć o szóstkę – nie ukrywał.



Jak na rywalizację zapatrywał się lider klasyfikacji dla najlepiej punktujących? – Prowadzenie w rankingu nie jest dla mnie ważne, o wiele bardziej cieszę się z tego, że wygraliśmy za trzy oczka. Zarówno my, jak i lubinianie chcieliśmy pokazać się z jak najlepszej strony, bo zdawaliśmy sobie sprawę z ciężaru gatunkowego tego spotkania. Myślę, że zrobiliśmy różnicę serwisem, w pierwszym secie nie zagrywaliśmy jeszcze tak mocno, jak w kolejnych partiach. Pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną, której nie złamie porażka. Wiedzieliśmy, że wzmocnienie zagrywki było konieczne, by myśleć o triumfie. Brakowało nam tego elementu w meczu z Gdańskiem po dwóch setach. W starciu z Cuprum ważna była także dyspozycja w ataku na lewym skrzydle – ocenił Jan Hadrava.

Powody do zadowolenia po niedzielnym spotkaniu mieli przyjezdni z Olsztyna. Dzięki zwycięstwu powiększyli przewagę nad Cuprum do pięciu punktów, zmniejszając jednocześnie straty do Jastrzębskiego Węgla o dwa oczka. – Zwycięstwo było ważne, bo cały czas mamy szanse na awans do szóstki. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że czeka nas trudne wyzwanie. Poza pierwszym setem wydaje się, że mieliśmy pełną kontrolę nad meczem. Do połowy czwartego seta wynik był na styku, później odskoczyliśmy i moim zdaniem zasłużyliśmy na trzy punkty. Kapitalnie w tym meczu prezentowało się w naszym wykonaniu lewe skrzydło, dlatego poszło nam tak dobrze – analizował Daniel Pliński.

Środkowy broni barw Indykpolu AZS-u Olsztyn od 2016 r. i może z całą świadomością powiedzieć, że jego drużyna ma obecnie patent na Cuprum. – Jestem w Olsztynie drugi sezon i z lubinianami rok temu spotkaliśmy się cztery razy i wygraliśmy. W tym roku dwa mecze również rozstrzygnęliśmy na swoją korzyć, więc bilans mamy fajny, bo 6:0. Ale też trzeba powiedzieć, że Cuprum ma swoje problemy, długo pauzował Taht, dopiero niedawno doszedł do zdrowia. Nie grał także Dawid Gunia, teraz nie ma Puparta, widzę, że jakieś problemy zdrowotne może mieć Kaczmarek, dlatego nic dziwnego, że gra może wyglądać inaczej, niż to sobie w Cuprum założono – zaznaczył doświadczony reprezentant Polski.

źródło: Cuprum TV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved