Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Lucyna Borek: Było mnóstwo chaotycznych akcji

Lucyna Borek: Było mnóstwo chaotycznych akcji

fot. Sylwia Lis-Dubiel

– Wydaje mi się, że było mnóstwo chaotycznych akcji, czasem panikowałyśmy, nie brałyśmy odpowiedzialności za poszczególne piłki, a po prostu trzeba odważnie krzyknąć i każda z nas musi wiedzieć co ma robić – przyznała otwarcie po porażce z Budowlanymi Łódź Lucyna Borek, libero Developresu SkyRes Rzeszów.

Rzeszowianki dość wyraźnie przegrały pierwszą partię spotkania z Budowlanymi Łódź 17:25. W kolejnej partii podopieczne Jacka Skroka wypracowały sobie przewagę, ale zwycięstwo zapewniły sobie dopiero po grze na przewagi. – Wydaje mi się, że dzisiaj kluczowym elementem była zagrywka. Zespół, który miał lepszą zagrywkę, miał lepsze akcje i wygrane sety. Tak to przynajmniej wyglądało w informacjach, które były nam przekazywane na bieżąco. Na początku pierwszego seta gra była wyrównana, a jak tylko dziewczyny wzmocniły zagrywkę, to my miałyśmy problem z przyjęciem, a co za tym idzie kończeniem ataków. W kolejnej partii było odwrotnie, my ryzykowałyśmy zagrywką i w tej odsłonie zagrywka nam się opłaciła – analizowała libero rzeszowskiego zespołu. W drugim secie Developres Rzeszów zaliczył 3 asy serwisowe, a w całym meczu zaliczył ich 7. W tym elemencie o wiele lepsze były jednak zawodniczki z Łodzi, które bezpośrednio z pola zagrywki punktowały 11 razy i między innymi dzięki temu rozstrzygnęły spotkanie na swoją korzyść.



Rzeszowiankom już w drugim, ostatecznie wygranym przez nie secie zdarzały się spore przestoje w grze. Rekordową serię 8 straconych punktów z rzędu zanotowały jednak w czwartej odsłonie, w której prowadziły już 9:3. – Aspekt psychiki też był istotny. To był pierwszy mecz w tym sezonie, oprócz sparingów oczywiście przed własną publicznością. Wydaje mi się, że było mnóstwo chaotycznych akcji, czasem panikowałyśmy, nie brałyśmy odpowiedzialności za poszczególne piłki, a po prostu trzeba odważnie krzyknąć i każda z nas musi wiedzieć co ma robić – tłumaczyła Lucyna Borek. Jej zespół kilkukrotnie nie potrafił poradzić sobie z przyjęciem, a następnie komunikacyjne pomyłki nie pozwoliły podopiecznym Jacka Skroka wyprowadzić jakichkolwiek akcji. Już w piątek rzeszowianki rozegrają kolejny mecz, tym razem na wyjeździe zmierzą się z Polskim Cukrem Muszynianką Enea.

Kto zdobędzie złoto Orlen Ligi w sezonie 2016/2017?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved