Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Zdecydowane zwycięstwo Grot Budowlanych w meczu na szczycie

LSK: Zdecydowane zwycięstwo Grot Budowlanych w meczu na szczycie

fot. Katarzyna Antczak

W hicie 18. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet pomiędzy Grot Budowlanymi Łódź i Developresem Rzeszów na próżno było szukać spodziewanych emocji. Podopieczne Błażeja Krzyształowicza szybko przejęły inicjatywę w tym meczu i były zespołem lepszym pod każdym względem, rewanżując się tym samym za porażkę w pierwszej rundzie. Teraz obie ekipy czekają mecze w Lidze Mistrzyń.

Pierwsze dwa punkty przy zagrywce Martyny Grajber zdobyły gospodynie, na co niemal błyskawicznie odpowiedziała blokiem Żabińska, w efektowny sposób zatrzymując Kaję Grobelną (2:2). Po obronie Agaty Witkowskiej piłka znalazła się w okolicach 9. metra i rzeszowianki straciły punkt w dość kuriozalnych okolicznościach. Przy stanie 11:8 o czas poprosił trener Lorenzo Micelli, ale impas siatkarek z Podkarpacia trwał dalej, a Helene Rousseaux nie mogła przebić się przez łódzką „ścianę”. Problemy z przyjęciem zagrywki Pavli Vincourovej miała Pola Nowakowska, za darmo przebijając piłkę na drugą stronę siatki. Widać również było, że to Budowlane mają więcej energii, są świeższe i często dynamiką i szybszą orientacją w sytuacji boiskowej wygrywały akcje. W końcówce prowadziły już 9 oczkami (20:11), a tym razem „czapę” od łodzianek otrzymała Jelena Blagojević. Wicemistrzynie Polski pewnie wygrały pierwszą odsłonę, gdy w ataku pomyliła się Julia Andruszko (25:17).

Drugą partię od mocnego ataku po prostej rozpoczęła Adela Helić. Dwie kolejne akcje to jednak popis gry łódzkich środkowych. Agnieszka Kąkolewska praktycznie już po wylądowaniu na parkiecie skutecznie wybrała niepilnowaną strefę boiska. Kolejne punkty dla swojej drużyny zdobywała Kąkolewska, tym razem jej „ofiarą” padła Monika Ptak (8:4). Błędy niedokładności i chyba delikatna frustracja wynikająca z niemocy w ofensywie były bardzo widoczne i gdy o czas poprosił Lorenzo Micelli, było 12:7. Rzeszowianki doprowadziły do remisu, gdy przez moment ataki łodzianek zdawały się nieco bardziej anemiczne. Niezbędne przełamanie pojawiło się przy zagrywce Adrianny Muszyńskiej, a asem serwisowym popisała się Julia Twardowska (23:20). W ostatniej akcji seta w aut z niedokładnie nagranej piłki zaatakowała Rousseaux (25:20).

Dość szybko siatkarki z miasta włókniarzy wypracowały sobie minimalny komfort psychiczny i dzięki blokowi Twardowskiej na Helić miały trzy punkty przewagi (7:4). Na boisku pojawiła się wracająca po kontuzji Agata Sawicka, ale to Kaja Grobelna atakując z drugiej linii, wykorzystała swój potencjał i łodzianki wydawały się w tym fragmencie meczu już nie do zatrzymania. Przyjezdne dwukrotnie punktowały przy zagrywce Kaczorowskiej, która pozostała na boisku (14:11). Po bloku Twardowskiej nie było komu podbić piłki wracającej w okolice 8. metra, a piłki meczowe dla Budowlanych oglądaliśmy po ataku Gabrieli Polańskiej, która zakończyła też całe spotkanie 25:20.

MVP: Agnieszka Kąkolewska



Budowlani Łódź – Developres Rzeszów 3:0
(25:17, 25:20, 25:20)

Składy zespołów:
Budowlani Łódź: Polańska (10), Kąkolewska (12), Twardowska (11), Grobelna (13), Vincourova (4), Grajber (10), Witkowska (libero) oraz Cutura i Muszyńska
Developres: Rousseaux (9), Ptak (1), Żabińska (7), Kaczmar (1), Helić (15), Blagojević (8), Nowakowska (libero) oraz Sawicka (libero), Ganszczyk, Rabka, Kaczorowska (2) i Andruszko

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved