Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Zacięty mecz wrocławianek z Pałacem Bydgoszcz dla gospodyń

LSK: Zacięty mecz wrocławianek z Pałacem Bydgoszcz dla gospodyń

fot. Michał Szymański

Nie brakowało emocji w starciu #VolleyWrocław z Bankiem Pocztowym Pałac Bydgoszcz. Ekipa z Dolnego Śląska miała swoje okazje już w premierowej odsłonie, w której jednak przegrała po grze na przewagi. Potem jednak wrocławianki rozstrzygnęły na swoją korzyść dwie kolejne partie, a okazję do zdobycia kompletu punktów zmarnowały w czwartym secie. Ostatecznie o wyniku meczu decydował tie-break, w którym triumfowały siatkarki z Wrocławia, a bydgoszczanki praktycznie oddały im zwycięstwo, popełniając mnóstwo błędów. 

Po dobrej kontrze przez środek w wykonaniu Anny Stencel przyjezdne prowadziły 6:4, ale sytuacja ta szybko odwróciła się, gdyż najpierw nieporozumienie w ich szeregach doprowadziło do wyrównania, a następnie zagrywka Natalii Murek dała trzy ,,oczka” przewagi wrocławiankom. Dodatkowo kiedy Murek trafiła zza linii trzeciego metra, a Aleksandra Rasińska ustawiła skuteczny blok zrobiło się 13:8 i trener Piotr Matela zmuszony był poprosić o przerwę. Przyniosła ona spodziewany efekt, gdyż tuż po niej trzykrotnie zapunktowały jego zawodniczki. W kolejnej akcji Ewelina Żurowska powstrzymała na siatce Rasińską, a dodatkowo kontrę wykorzystała Tereza Vanžurová, dzięki czemu bydgoszczanki doprowadziły do wyrównania. Prowadzenie od tego momentu przechodziło raz na jedną, a raz na drugą drużynę i po 20 punkcie cały czas stan taki utrzymywał się. Po tym jak kontrę skończyła Murek, gospodynie miały dwie piłki setowe. Fatalnie jednak zagrały końcówkę i straciły w niej cztery punkty z rzędu, dzięki czemu ostatecznie ze zwycięstwa cieszyły się ich rywalki, które po grze na przewagi wygrały 26:24.



Świetne otwarcie drugiej partii przez zawodniczki Banku Pocztowego Pałac nie trwało długo, gdyż dwupunktową stratę miejscowe nie tylko odrobiły, ale po dobrych zagraniach w ataku oraz bloku Aleksandry Rasińskiej udało im się wyjść na prowadzenie 9:7. Dwie akcje później siatkarki znad Brdy doprowadziły do wyrównania, po tym jak Tereza Vanžurová nie miała problemów ze skończeniem posłanej do niej piłki. Od tego momentu wzorem poprzedniego seta gra toczyła się punkt za punkt i stan ten zmieniło dopiero nieporozumienie w szeregach zawodniczek Wojciecha Kurczyńskiego (12:14). Straty zostały odrobione po asie serwisowym Natalii Gajewskiej, a kiedy dodatkowo dobrze w ataku zagrały skrzydłowe: Rasińska i Kinga Kasprzak, na tablicy wyników zrobiło się 21:18. Zawodniczki #Volley nie popełniły tych samych błędów, co w poprzedniej partii i nie dały sobie wydrzeć zwycięstwa w końcówce tej części meczu. Wprawdzie po dwóch zagraniach Eweliny Żurowskiej bydgoszczanki odrobiły dwa ,,oczka”, ale kiedy po skosie trafiła Natalia Murek, nie miały już nic do powiedzenia (25:23).

Bardzo dobrze otworzyły kolejną partię gospodynie. Po trafieniu ze środka siatki przez Karolinę Fedorek prowadziły 3:1, a dodatkowo Aleksandra Rasińska ustawiła skuteczny blok i było już 6:1. Różnica dzieląca oba zespoły zmniejszyła się w dużej mierze dzięki ich błędom własnym, kiedy za darmo oddawały punkty swoim rywalkom. Dobry blok Natalii Murek na Patrycji Balmas pozwolił wrocławiankom powrócić do czteropunktowej przewagi, a powiększyły ją jeszcze po zagraniu blok-aut Rasińskiej (14:9). Lepsza gra w ataku bydgoszczanek połączona z odrobiną szczęścia w niektórych sytuacjach spowodowała, że zbliżyły się do swoich rywalek na punkt. Gospodynie broniły się dzielnie, ale po bloku Marty Ziółkowskiej zrobiło się po 19. Ekipa #Volley nie zamierzała się załamywać i szybko przystąpiła do ponownego budowania swojej przewagi. Najpierw kontratak skończyła Rasińska, a chwilę później skuteczny blok dołożyła Aleksandra Gancarz i miejscowe miały trzy ,,oczka” więcej. Do końca tej partii nie oddały już inicjatywy i po zagraniu blok-aut przez Kingę Kasprzak wygrały ją do 21.

W czwartym secie obie drużyny szły ,,łeb w łeb” od początku jego trwania. Przewagę punktu miały zawodniczki Banku Pocztowego Pałac i dopiero wykorzystany kontratak przez Aleksandrę Gancarz zmienił tą sytuację. Nie na długo, gdyż w jednym ustawieniu nie potrafiły zrobić przejścia i po wykorzystaniu przechodzącej piłki przez Annę Stencel było 8:10. Kiedy Patrycja Balmas trafiła w pomarańczowe, różnica ta jeszcze zwiększyła się, ale po czasie wziętym przez Kurczyńskiego jego drużyna nawiązała kontakt punktowy (12:13). Od tego momentu świetnie w ekipie gospodyń zaczął funkcjonował element bloku. To głównie ,,czapy” Natalii Murek oraz Aleksandry Rasińskiej doprowadziły do remisu, a zaraz potem do dwupunktowego prowadzenia. Błąd przełożenia rąk na drugą stronę siatki przez Magdalenę Mazurek mógł okazać się bardzo kosztowny w przeciągu całej tej partii (18:15). Wprawdzie Ewelina Żurowska mogła doprowadzić do remisu szybciej, ale w kontrze trafiła w antenkę. Udało się to przyjezdnym za sprawą serwisu Terezy Vanžurovej. Krótko po tym pomyliła się Żurowska oraz z lewej flanki trafiła Murek (23:20), ale i ten dystans został zniwelowany. Wrocławianki mają czego żałować, gdyż po raz drugi przegrały wygranego seta, tracąc serię punktów w jednym ustawieniu (23:25).

Atak w siatkę Terezy Vanžurovej dawał trzeci punkt gospodyniom przy jednym przyjezdnych. Prowadzenie to zostało powiększone, kiedy Aleksandra Rasińska zmieściła się po prostej i taka różnica utrzymywała się przy zmianie stron boiska. Błąd rozegrania po stronie wrocławskiej miał być zapowiedzią ciekawej końcówki tego spotkania (8:7). W niej po raz pierwszy gospodynie nie dały się ograć, w czym duża zasługa przyjezdnych, które fatalnie pudłowały. W efekcie czego po zerwaniu ataku przez Tereze Vanžurovą to siatkarki #Volley Wrocław mogły się cieszyć z dopisania kolejnych dwóch punktów do ligowej tabeli.

MVP: Aleksandra Rasińska

#VolleyWrocław – Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz 3:2
(24:26, 25:23, 25:21, 23:25, 15:10)

Składy zespołów:
#Volley: Wers, Gancarz (15), Rasińska (31), Murek (21), Mars (1), Fedorek (9), Pancewicz (libero) oraz Dzikowicz (libero), Kasprzak (7) i Gajewska (3)
Pałac: Ziółkowska (13), Stencel (16), Mazurek (2), Żurowska (17), Vanzurova (16), Fedusio (8), Jagła (libero) oraz Balmas (4) i Biedziak

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved