Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Ważne wygrane Radomki i Wrocławia, bolesne porażki zespołów z Łodzi

LSK: Ważne wygrane Radomki i Wrocławia, bolesne porażki zespołów z Łodzi

fot. Michał Szymański

Do końca rundy zasadniczej Ligi Siatkówki Kobiet zostały jeszcze trzy kolejki. 19. runda spotkań nie była udana ani dla ŁKS-u Commercecon Łódź, ani dla Grota Budowlanych Łódź. Podopieczne Giuseppe Cuccariniego w starciu z Developresem SkyRes Rzeszów zaprezentowały się bardzo podobnie jak w pucharowym meczu z Grupą Azoty Chemikiem Police, co zaowocowało porażką 0:3. Grot Budowlani Łódź pojechał do Legionowa osłabiony brakiem podstawowej rozgrywającej Julii Nowickiej, która leczy chorobę i nie znalazł żadnych argumentów by przeciwstawić się rewelacji rozgrywek prowadzonej przez Alessandro Chiappiniego.

19 kolejkę LSK otworzyło teoretycznie zapowiadające się bardzo ciekawie starcie DPD Legionovii Legionowo z Grotem Budowlanymi Łódź. Po ambitnej walce podopieczne Błażeja Krzyształowicza odpadły z walki o Puchar Polski przegrywając z pierwszoligową MKS San-Pajdą Jarosław. Łodzianki szybko przekonały się, że Legionovia bardzo chce powrócić na zwycięzką ścieżkę. Novianki dobrze zagrywały i znakomicie grały na siatce, a MVP spotkania została wybrana Maja Tokarska, która zdobyła aż 8 punktów blokiem. Wygrana ta umożliwiła gospodyniom wskoczenie na czwarte miejsce w tabeli, a od ŁKS-u Commercecon dzieli je tylko trzy punkty. Legionovię czeka w sobotę wyjazd do Wrocławia, a Budowlane zaś zmierzą się na własnej hali z BKS-em Stalą Bielsko-Biała. Dalej nie wiadomo co z nową chińską przyjmujacą – Ren Kaiyi, która w tej chwili znajduje się w Belgradzie, gdzie przechodziła kwarantannę związaną z epidemią koronawirusa w Chinach, a teraz trenuje z Crveną Zvezdą.



Bardzo cenną wygraną w Pile odniósł #VolleyWrocław pokonując 3:0 Eneę PTPS. Wrocławianki toczą z Eleclerc Radomką Radom korespondencyjny pojedynek o to, by wydostać się z 11 miejsca w tabeli ponieważ ten kto je zajmie będzie musiał grać w barażu o utrzymanie w LSK. Podopieczne trenera Wojciecha Kurczyńskiego były zespołem lepszym w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, a statuetka MVP powędrowała w dłonie Aleksandry Rasińskiej. Następna kolejka to dla #VolleyWrocław starcie z DPD Legionovią Legionowo na domowym parkiecie, a Eneę PTPS Piła czeka wyjazd do Bydgoszczy. Oba spotkania odbędą się w sobotę.

Bolesne dla ŁKS-u Commercecon Łódź okazało się starcie z Developresem SkyResem Rzeszów. Łódzka publiczność wychodziła z hali rozczarowana, bo łódzkie wiewóry w meczu trzymał przy życiu głównie skuteczny blok. Dobrą taktyką rzeszowska drużyna praktycznie weliminowała z gry duet przyjmujących Lazović, Wójcik. Obie nie przekroczyły 25% skuteczności w ataku. Nie pomogły żadne próby zmian wykonywane przez trenera Cuccariniego, a pojawienie się na boisku Valerii Caracuty wręcz pogorszyło sytuację. Poważną rozmowę z siatkarkami odbył po meczu prezes Hubert Hoffman. Ciekawą i bardzo opłacalną decyzją Stephane’a Antigi okazało się postawienie na pozycji libero na Magdalenę Grabkę. Nominalnie drugą na tej pozycji jest Daria Przybyła, ale choroba zatrzymała ją w Rzeszowie. Grabka świetnie poradziła sobie z obowiązkami w przyjęciu, a także zanotowała kilka wybitnych obron. Developres bez najmniejszego problemu przykrył też nieobecność w meczu amerykańskiej przyjmującej Alexandry Frantti. ŁKS po meczu Ligi Mistrzyń w Novarze czeka w niedzielę wyjazd do Polic, a Developres dopiero we wtorek 25 lutego zmierzy się z Eleclerc Radomką Radom na wyjeździe.

Dla Energi MKS-u Kalisz starcie z Wisłą Warszawa odbyło się planowo i podopieczne Jacka Pasińskiego wywiązały się bez problemu z roli faworyta. – Dziewczyny pokazały, że można na nich polegać. Ostatecznie zagraliśmy przyzwoity mecz, który przyniósł nam trzy punkty kluczowe w kontekście walki o play-off – mówił trener Kaliszanek. Wisła Warszawa zagra w środę zaległy mecz z Pałacem Bydgoszcz, a potem w sobotę zmierzy się z Eleclerc Radomką Radom, Energę MKS Kalisz czeka zaś wyjazd do Rzeszowa.

BKS Stal Bielsko-Biała w niedzielę na własnym parkiecie podejmowała Grupę Azoty Chemika Policę. Trener Ferhat Akbas dał nieco odpocząć liderkom tak więc w pierwszym składzie pojawiły się Martyna Łukasik, Katarzyna Połeć i Martyna Grajber zastępując Wilmę Salas, Irinę Truszkinę i Natalię Mędrzyk. Podopieczne Bartłomieja Piekarczyka pokazały bardzo szybko, że środową porażkę w Rzeszowie mają już za sobą i walczyły wszystkimi siłami, by postawić Chemikowi trudne warunki. Nie mogły jednak za wiele zrobić przy tak znakomitej dyspozycji Gyselle Silvy. Okazję do debiutu w nowych barwach dostała Adrianna Adamek, nowa libero BKS-u. Chemik w następnej kolejce podejmie u siebie ŁKS, a BKS pojedzie do Łodzi zagrać z Budowlanymi.

Ostatnim starciem 19. rundy spotkań był mecz Eleclerc Radomki Radom z Bankiem Pocztowym Pałacem Bydgoszcz. Trener Adam Grabowski mówił przed spotkaniem, że trzeba będzie wywrzeć na rywalkach mocną presję zagrywką i ten plan udało się zrealizować w stu procentach. Świetną decyzją szkoleniowca okazało się też danie szansy Renacie Białej, która później została wybrana MVP meczu. Radomka zdobyła cenne 3 punkty ogrywając Pałac dość niespodziewanie 3:0. Podopieczne Piotra Mateli pokazały drugie oblicze, bo w poprzednej kolejce dały prawdziwą lekcję siatkówki Enerdze MKS Kalisz, a w Radomiu nie były w stanie nawet zbliżyć się do zaprezentowanego 10 lutego poziomu gry. Przed Radomką trudny wyjazd do Rzeszowa, a Pałac zagra zaległy mecz z Wisłą już w środę i w sobotę podejmie u siebie zespół z Piły.

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved