Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Ważna wygrana Volley Wrocław, MKS Kalisz z jednym punktem

LSK: Ważna wygrana Volley Wrocław, MKS Kalisz z jednym punktem

fot. Michał Szymański

Cenne zwycięstwo odniosły siatkarki Volley Wrocław, po zaciętym meczu pokonły one MKS Kalisz 3:2. Drużyna z Dolnego Śląska przegrywała po trzech partiach 1:2, zdołała odwrócić losy meczu na swoją korzyść, wygrała mecz w tie-breaku. Wrocławianki mają na swoim koncie pięć punktów i zajmują 10. miejsce w tabeli.

Mecz lepiej rozpoczęła drużyna MKS-u Kalisz, choć to jej przeciwniczki z Wrocławia po chwili przejęły inicjatywę. Błąd w ataku popełniła bowiem Adela Helić, po czym nastąpiły dwie punktowe zagrywki w wykonaniu Kingi Kasprzak i to właśnie wrocławianki wyszły z czasem na czteropunktową przewagę (10:6). Natomiast kaliszankom z pewnością nie pomagały także ich błędy techniczne, co w połączeniu z grą w bloku Aleksandry Gancarz i kolejnym asem serwisowym Kasprzak przełożyło się na zwiększenie przewagi zawodniczek #VolleyWrocław do sześciu punktów (15:9). W końcówce wrocławianki popełniły co prawda drobne błędy, jednak ich zapas punktowy był już duży, a rywalki nie zdołały odorbić strat. Wobec tego kaliszanki musiały się pogodzić ze swoją przegraną w tej partii aż sześcioma punktami (19:25).



Na początku drugiego seta to znowu drużyna z Kalisza była o dwa punkty lepsza. Tym razem wyglądało jednak na to, iż jej zawodniczki nie będą chciały oddać przeciwniczkom swojego prowadzenia. Po skutecznych atakach Eweliny Brzezińskiej wygrywały już bowiem różnicą czterech oczek (7:3). W połowie seta jedynie kontynuowały swoją dobrą passę, co potwierdzało także dołożenie elementu punktowej zagrywki w wykonaniu Jovany Vesovic (14:8). W końcówce seta wrocławianki zaczęły popełniać także błędy, co jedynie powiększało ich stratę do rywalek. Wobec tego, to one tym razem musiały pogodzić się z wysoką przegraną (17:25).

Początek trzeciej partii podobnie jak poprzednio należał do drużyny MKS-u Kalisz. Ich pozycję umocnił jedynie as serwisowy Małgorzaty Jasek i błędy rywalek (6:1). W późniejszej fazie seta jedynie coraz bardziej pogarszały się ataki wrocławianek, które raz za razem posyłały piłki w aut. Nie zmieniło się to także i później kiedy to błędy zaczęła popełniać Aleksandra Rasińska i zawodniczki #VolleyWrocław przegrywały już siedmioma punktami (11:18). Również w końcówce zarówno Rasińska jak i Klaudia Felak nie przestały posyłać piłek w aut, wobec czego wrocławianki musiały pogodzić się z przegraną także i w tym secie po bloku Jasek (15:25).

Czwarta odsłona meczu rozpoczęła się od skutecznych ataków Rasińskiej, co przełożyło się na prowadzenie ekipy z Wrocławia (4:1). Wypracowaną przewagę udało jej się utrzymywać także później, dzięki punktowej zagrywce Gancarz na 8:5. Skuteczne ataki Vesovic i atak w siatkę po stronie wrocławianek spowodowały jednak, że po chwili tablica wyników wskazała na remis. Drużyna z Wrocławia nie uległa mimo wszystko presji i dzięki punktowym blokom Gancarz szybko powróciła na prowadzenie (13:9). Z czasem wrocławianki zaczęły jeszcze tę przewagę powiększać, co przełożyło się na aż siedem punktów więcej od rywalek po ich punktowej zagrywce (20:13). Co prawda w drużynie MKS-u Kalisz asem serwisowym popisała się także Weronika Centka, ale nic to już nie mogło zmienić, gdyż to ostatecznie jej rywalki zakończyły tego seta wynikiem 25:19.

Tie-break nie mógł się więc obejść bez walki, w której nie brakowało zarówno skutecznych ataków jak i błędów, przekładających się na remis (5:5). Przy zmianie stron to jednak wrocławianki prowadziły symbolicznym jednym punktem wypracowanym przez punktowy blok Dominiki Mras. Od tego momentu udało im się powiększyć przewagę do dwóch punktów i utrzymywać ją aż do ataku w aut Adeli Helić, który dał im aż trzy oczka więcej od rywalek (13:10). Wrocławianki nie mogły więc już odpuścić swojej szansy na wygraną, z której ostatecznie skorzystały i zakończyły tego seta szczęśliwie dla siebie wynikiem 15:12.

MVP: Dominika Mras

#Volley Wrocław – Energa MKS Kalisz 3:2
(25:19, 17:25, 15:25, 25:19, 15:12)

Składy zespołów:
Volley: Gancarz (14), Rasińska (27), Murek (7), Mras (2), Kasprzak (5), Fedorek (8), Pancewicz (libero) oraz Wers (6), Felak (1), Kuriata,  Gajewska, Irzemska i Dzikowicz (libero)
MKS: Hurley (3), K. Wawrzyniak, Ptak (5), Centka (4), Vesović (18), Helić (12), Łysiak (libero) oraz Jasek (9), Miros (2), Budzoń, Brzezińska (11) i Kulig (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved