Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: #Volley Wrocław chce przetrwać trudne czasy

LSK: #Volley Wrocław chce przetrwać trudne czasy

fot. Łukasz Krzywański

Ciężkie czasy nastały dla żeńskiej siatkówki we Wrocławiu. Jeszcze kilka sezonów temu dolnośląska drużyna walczyła o medale w elicie, grała w Lidze Mistrzyń, a niewiele brakowało, aby w nadchodzącym sezonie wcale nie przystąpiła do rozgrywek ligowych. Ta sztuka jej się jednak uda, a w LSK zagra pod szyldem #Volley Wrocław.

Wrocławscy kibice zapewne pamiętają nieodległe sukcesy Impelu Wrocław. Wszak w sezonie 2013/2014 sięgnął on po srebrny medal mistrzostw Polski, a w kolejnych latach jego aspiracje były jeszcze większe. Nie bez przyczyny do Wrocławia ściągnięto między innymi Katarzynę Skowrońską-Dolatę, Joannę Wołosz czy Carolinę Costagrande. Jednak gwiazdy te nie stanęły na wysokości zadania i nie zapewniły dolnośląskiemu zespołowi ugruntowania miejsca w polskiej czołówce i przebicia się w europejskich pucharach. Wprawdzie w sezonie 2015/2016 wrocławska drużyna zdobyła jeszcze brązowy medal mistrzostw Polski, ale w kolejnych latach było coraz bardziej krucho z pieniędzmi. Przez to nie można było sprowadzać do klubu lepszych zawodniczek, a to z kolei odbiło się na wynikach zespołu. W końcu z jego wspierania zaczął wycofywać się Impel, a przed sezonem 2017/2018 we Wrocławiu postawiono na młodość. Misję utrzymania się w elicie powierzono Markowi Solarewiczowi. Zakończyła się ona sukcesem, bo choć dolnośląska ekipa przeżywała lepsze i gorsze momenty, to uniknęła walki o utrzymanie. Ostatecznie zajęła dziesiąte miejsce w rozgrywkach, bowiem bój o dziewiątą lokatę przegrała z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.



Jednak po ostatnim sezonie nad klubem z Wrocławia zaczęły zbierać się czarne chmury. Coraz głośniej mówiło się o tym, że może on nie wystartować w następnych rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet. Ostatecznie jednak prezesowi Grabowskiemu udało się uratować żeńską siatkówkę we Wrocławiu. Do klubu zaczęli wracać mniejsi sponsorzy, swoje zrobiła też akcja internetowa – „siła w zielonym”. Mimo że wrocławska drużyna, która w nadchodzących rozgrywkach zagra pod szyldem #Volley Wrocław, nie zgromadziła oszałamiającego budżetu, to jest na tyle duży, by postawić na młode zawodniczki. One mają zapewnić przetrwanie teamowi, którego szkoleniowcem w dalszym ciągu będzie Marek Solarewicz. Ale niepewna przyszłość drużyny po zakończeniu poprzedniego sezonu sprawiła, że wiele zawodniczek postanowiło poszukać innej drogi siatkarskiej, na zatrzymanie niektórych klub nie mógł sobie pozwolić finansowo. W efekcie z poprzedniego składu zostały tylko: Anna Łozowska (środkowa), Natalia Murek (przyjmująca) oraz Weronika Wołodko (rozgrywająca). Zatem szkoleniowiec #Volleya będzie musiał niemal od początku składać poszczególne puzzle wrocławskiej układanki. Jednym z jej filarów może być Roksana Wers (bardziej znana pod panieńskim nazwiskiem Brzóska), która zasiliła szeregi dolnośląskiej ekipy. Pewne doświadczenie w elicie mają także – Magdalena Soter (środkowa), Natalia Gajewska (rozgrywająca) czy Aleksandra Rasińska (atakująca). Ponadto na skutek ograniczonych możliwości finansowych działacze zdecydowali się na wyłowienie zdolniejszych zawodniczek z I ligi. I tak do Wrocławia przeniosły się: Aleksandra Gancarz, Klaudia Felak, Karolina Piśla i Magdalena Kuziak, a z zespołu juniorek dołączyła Karolina Pancewicz.

W młodości siła – tak można by podsumować ruchy transferowe zespołu prowadzonego przez Marka Solarewicza. Jego znakami rozpoznawczymi mogą być determinacja, wola walki i ambicja. Wszak zawodniczki będą walczyły nie tylko o jak najlepszy wynik drużyny, ale też o swój siatkarski rozwój. Wprawdzie do przedsezonowych turniejów nie warto przykładać zbyt dużej wagi, ale wygrane #Volleya w Memoriale Agaty Mróz-Olszewskiej czy ogranie Energi MKS Kalisz dają nadzieję, że dolnośląska ekipa nie będzie stawiana w roli dziewczynek do bicia. Nie ulega wątpliwości, że głównym jej zadaniem będzie zajęcie bezpiecznej pozycji na koniec rozgrywek, by nie musiała się martwić rywalizacją o utrzymanie. Jednak dużo będzie zależało od stabilizacji formy oraz od tego, jakie postępy zrobią poszczególne zawodniczki. A przedsezonowe cele jak zwykle zweryfikuje boisko.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved