Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Tie-break we Wrocławiu dla BKS-u

LSK: Tie-break we Wrocławiu dla BKS-u

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Puchar Polski siatkarzy nie był jedyną atrakcją dla kibiców siatkówki zgromadzonych we Wrocławiu. Wieczorem emocje zgotowały siatkarki #VolleyWrocław i BKS-u Bielsko Biała. Wrocławianki prowadziły w tym meczu 2:1, ale w dwóch ostatnich setach boiskowe wydarzenia zdominowały już bielszczanki. Przyjezdne ostatecznie zdobyły w tym meczu cenne dwa oczka, a zasłużenie MVP została Julia Nowicka.



Asy serwisowe Julii Nowickiej pozwoliły przyjezdnym odskoczyć w secie pierwszym na 3:1, ale wrocławianki wyrównały na 4:4. Chwilę później BKS znów odskoczył na dwa oczka, ale za sprawą Natalii Murek #VolleyWrocław wyrównał na 7:7, a po błędach w ataku rywalek i zbiciu Magdaleny Soter przeważał 9:7. Podopieczne trenera Solarewicza prowadzenie utrzymywały do stanu 15:15, przyjezdne zerwały się do walki, a prym w ataku wiodła Emilia Mucha (16:15). Walka trwała w najlepsze, a działający blok pozwolił gospodyniom prowadzić 21:19. Blok i zagrywka Olivii Różański dały wyrównanie na 21:21, ale końcówka za sprawą dobrej postawy w polu zagrywki Natalii Murek i ataku Magdaleny Soter należała już do wrocławianek.

Dobra gra w ataku BKS-u dała tej drużynie prowadzenie w secie drugim 4:2. Świetnie w ofensywie spisywała się Emilia Mucha,  dodatkowo błędy popełniały wrocławianki, co dało podopiecznym Bartłomieja Piekarczyka prowadzenie 11:5. Siatkarki z Bielska-Białej nadawały ton boiskowym wydarzeniom, kiedy blokiem popisała się Różański ,było już 14:6, a trener Solarewicz zarządził 30 sekund przerwy na rozmowę z zawodniczkami. Obraz gry nie uległ jednak zmianie, błąd Natalii Murek i bloki Kornelii Moskwy dały rezultat 22:13. Ostatnie akcje tej części meczu to atak Katarzyny Koniecznej i blok Niny Herelovej.

W trzeciego seta lepiej weszły wrocławianki, dobra gra w bloku i ataku Aleksandry Rasińskiej oraz atak Karoliny Piśli dały wynik 4:1. Nie cieszyły się one jednak długo prowadzeniem, błędy w ataku Murek oraz dobra postawa w tym elemencie Różański dały dwupunktową zaliczkę BKS-owi (8:6). Wrocławianki szybko jednak wyrównały i po bloku Aleksandry Gancarz prowadziły 12:10. Kilka chwil później na tablicy znów był remis, kiedy to blokiem odpowiedziały rywalki. Tenże element w ekipie z Wrocławia oraz udany atak Natalii Murek pozwoliły gospodyniom odbudować przewagę (16:14). Walka trwała do stanu 20:20, gdzie  #Volley Wrocław odskakiwał na dwa oczka, by po chwili własnym błędem pozwolić rywalkom wyrównać. W najważniejszej fazie seta podopieczne Marka Solarewicza jednak nie zawiodły, świetnie w ataku spisała się Piśla i w efekcie w meczu było 2:1.

Bielszczanki znakomicie weszły w czwartą partię, w ustawieniu z Konieczną na zagrywce odskoczyły na 5:1. Wrocławianki po ataku Gancarz zbliżyły się na 5:7, ale świetna postawa w polu zagrywki Julii Nowickiej spowodowała, że szybko zrobiło się 10:5 dla BKS-u. Pod siatką królowała z kolei Kornelia Moskwa i jej bloki i ataki pozwoliły jeszcze bardziej powiększyć przewagę (15:7). Wrocławianki starały się odrabiać straty, ale wystarczyło to do tego, by po bloku Rasińskiej zbliżyć się na 11:16. W tym secie bezapelacyjnie królował BKS. Ataki Muchy i Nowickiej dały już wynik 20:12, a po asach serwisowych Julii Nowickiej było 23:13. Seta wygranego 25:13 zakończyła blokiem Kornelia Moskwa.

Tie-breaka udaną akcją rozpoczęła Olivia Różański, ale szybko odpowiedziała Natalia Murek. Wynik oscylował wokół remisu dość krótko. Różański nie zawodziła w ataku, punktowała także Herelova, a w tym elemencie z kolei pomyliła się Aleksandra Rasińska (5:2). O czas poprosił trener Solarewicz, po którym asa serwisowego dołożyła Różański, a atak Emilia Mucha (7:2). Wrocławianki do walki próbowała poderwać Rasińska do spółki z Anną Łozowską, które punktowały atakiem i blokiem (5:7). Bielszczanki jednak szybko odbudowały prowadzenie, po ataku Emilii Muchy było 10:5. Dobra zagrywka Nowickiej i błędy rywalek dały już  BKS-owi wynik 14:8. Mecz zakończył atak Emilii Muchy.

#VolleyWrocław – BKS Profi Credit Bielsko-Biała 2:3
(25:22, 15:25, 25:20, 13:25, 10:15)

Składy zespołów:
#Volley: Piśla (7), Gancarz (10), Rasińska (13), Soter (9), Murek (15), Gajewska (2), Kuziak (libero) oraz Irzemska (3), Kelner, Pancewicz (libero) i Łozowska (1)
BKS Profi Credit: Nowicka (12), Różański (19), Konieczna (9), Herelova (7), Moskwa (13), Mucha (18), Maj-Erwardt (libero) oraz Jagodzińska (1) i Kozyra

Zobacz również:
Wyniki i tabela LSK

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved