Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Trzy punkty MKS-u Kalisz w meczu z Radomką Radom

LSK: Trzy punkty MKS-u Kalisz w meczu z Radomką Radom

fot. Łukasz Krzywański

Radomka Radom nie sprostała drużynie z Wielkopolski – MKS-owi Kalisz i uległa tej ekipie 0:3. Podopieczne trenera Adama Grabowskiego przegrały drugi mecz z rzędu i są na przedostatnim miejscu. Kaliszanki zajmują siódme miejsce i mają tyle samo punktów, co BKS Bielsko-Biała.

Początek meczu należał do radomianek, które po skutecznej kontrze Veronicy Jones-Perry wyszły na trzypunktowe prowadzenie, ale szybko je roztrwoniły. W kolejnych minutach prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, ale po udanej zagrywce Moniki Ptak to MKS odskoczył od rywalek na dwa oczka. Przyjezdne dołożyły szczelny blok i prowadziły już 12:9, ale po skutecznej zagrywce Izabeli Bałuckiej gospodynie zdołały wrócić do gry. Jednak im bliżej końca seta, tym miały większe problemy w ataku, popełniały błędy, co wykorzystały podopieczne Jacka Pasińskiego. Swoje trzy grosze w ataku dołożyła Adela Helić, a kaliszanki pewnie zmierzały do sukcesu w premierowej odsłonie. Paulina Szpak próbowała jeszcze poderwać Radomkę do walki, ale udane zagrania Jovany Vesović przypieczętowały zwycięstwo przyjezdnych 25:20.



W pierwszej fazie drugiej partii obie drużyny szły łeb w łeb, lecz po asie serwisowym Adrianny Budzoń to przyjezdne próbowały odskoczyć od rywalek Jednak nie pozwoliła im na to Majka Szczepańska-Pogoda, której udane zagrania doprowadziły do remisu. Radomka nie potrafiła jednak przejąć inicjatywy na boisku, a po błędzie Pauliny Zaborowskiej ponownie musiała gonić wynik. Miała spore problemy w przyjęciu, a dobra gra na siatce Ptak powiększała różnicę punktową między oboma zespołami. Swoje w ataku robiła Vesović, a po autowym zbiciu Emilii Muchy podopieczne Adama Grabowskiego były w coraz trudniejszej sytuacji. W końcówce popełniały sporo błędów, a ich gra zupełnie się posypała. Za to po drugiej stronie do gry włączyła się Hilary Hurley, a po popsutej zagrywce Zaborowskiej MKS triumfował 25:17.

Od początku trzeciego seta walka toczyła się cios za cios, a prowadzenie zmieniało się bardzo często. Tym razem jako pierwsze pękły kaliszanki, które po pomyłce w ataku Helić i udanej kontrze Marharyty Azizowej traciły trzy oczka do rywalek. Wówczas o czas poprosił trener Pasiński, który podziałał na MKS mobilizująco. Po punktowej zagrywce Małgorzaty Jasek przyjezdne wróciły do gry. Nie potrafiły jednak przejąć inicjatywy na boisku, a udane zbicie Jones-Perry spowodowało, że na dwupunktowym prowadzeniu ponownie znalazły się gospodynie. Wygrywały one jeszcze 23:21, ale autowe zbicie Azizowej dało przyjezdnym remis. W końcówce to one jako pierwsze miały piłkę setową, ale as serwisowy Szczepańskiej-Pogody dał nadzieję radomiankom na przedłużenie meczu. Jednak w granej na przewagi końcówce siatkarki znad Prosny zachowały więcej zimnej krwi, a Ptak przypieczętowała ich zwycięstwo (27:25).

MVP: Adrianna Budzoń

E.LECLERC Radomka Radom – Energa MKS Kalisz 0:3
(20:25, 17:25, 25:27)

Składy zespołów:
Radomka: Lazcano (6), Szpak (2), Bałucka (5), Azizowa (9), Szczepańska-Pogoda (12), Jones-Perry (14), Witkowska (libero) oraz Kubacka, Bałuk, Zaborowska (2), Mucha i Bodasińska (libero)
MKS: Hurley (12), Ptak (13), Jasek (3), Helić (10), Budzoń (3), Vesović (14), Łysiak (libero) oraz Kulig (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved