Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Trzy punkty dla MKS-u Kalisz w staciu z Legionovią

LSK: Trzy punkty dla MKS-u Kalisz w staciu z Legionovią

fot. Michał Szymański

Dla siatkarek z Kalisza i Legionowa niedzielne spotkanie było bardzo ważne. Oba zespoły bowiem były blisko w tabeli. Po dwóch setach kaliszanki prowadziły 2:0, ale przyjezdne nie rezygnowały. Wygrały trzeciego seta i w czwartej niemal do samego końca walczyły o doprowadzenie do tie-breaka. Końcówka należała jednak do podopiecznych trenera Jacka Pasińskiego, które tym samym zainkasowały bezcenne punkty.

W pierwszym secie Kaliszanki szybko odskoczyły na 7:2. Legionovia zbliżyła się na dwa oczka, ale wkrótce różnica wynosiła już 4 oczka (10:6). W ataku aktywna była Hilary Hurley (16:11). W tej fazie seta kaliszankom przydarzył się bardzo duży przestój, zagrywką pracowała Justyna Łukasik, a pod siatką czujna była Tokarska Legionovia prowadziła 20:17, a duża w tym zasługa też ataku Magdaleny Damaske. Po drugiej stronie siatki z kolei dobrze na zadaniowej zmianie spisała się Małgorzata Jasek. Jej zagrywka  i błędy rywalek pozwoliły kaliszankom wrócić na prowadzenie. Ostatecznie w końcówce więcej zimnej krwi zachowały  gospodynie.



Początek drugiej partii był wyrównany. Gospodynie zdołały jednak nieco odskoczyć (12:10). W pewnym momencie dobra zagrywka w wykonaniu Moniki Ptak pozwoliła MKS-owi powiększyć prowadzenie (20:15), dobrze spisywała się także Adela Helić. W tym momencie gra Legionovii się posypała, rywalki punktowały czy to w ataku, czy w bloku i ostatecznie w meczu było już 0:2.

W trzeciej partii Legionovia od początku starała się narzucić swój styl gry, szybko odskoczyły na 4:2, a po akcji Łukasik było 8:6. Legionovia zdecydowanie poprawiła jakość swojej gry, punktowała Damaske (13:9, 16:11). Po stronie ekipy z Kalisza jednak dzielnie walczyły Helić czy Hillary Hurley, swoje robiła też Jasek. Przewaga gości zaczęła zatem topnieć (19:18). W końcówce seta jednak ważne punkty dla Legionovii zdobywały Maja Tokarska i Juliette Fidon-Lebleu.

Po wyrównanym początku Legionovia w czwartym secie prowadziła 6:4, ale rywalki nie tylko wyrównały, ale i odskoczyły na 9:7. Kilka chwil później na tablicy znów pojawił się remis (10:10). Przez większość seta wynik oscylował wokół remisu, a walki nie brakowało. Dobra postawa na zagrywce Moniki Ptak pozwoliła MKS-owi odskoczyć na 22:19. Do tego jeszcze jej koleżanki dołożyły blok i trzy punkty zostały w Kaliszu.

MVP: Monika Ptak

Energa MKS Kalisz  – DPD Legionovia Legionowo 3:1
(27:25, 25:18, 22:25, 25:21)

Składy zespołów: 
Energa MKS:  Hurley (16), Wawrzyniak (3), Ptak (14), Centka (2), Helić (19), Vesović (13), Kulig (libero) oraz Łysiak (libero), Brzezińska (1), Budzoń, Rybak, Miros (1), Jasek (7)
DPD Legionovia: Tokarska (8), Damaske (22), Strantzali (9), Fidon-Lebleu (21), Łukasik (5), Grabka (4), Lemańczyk (libero) oraz Adamek (libero), Karpińska

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved