Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Planowe zwycięstwo MKS-u Kalisz

LSK: Planowe zwycięstwo MKS-u Kalisz

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki MKS-u Kalisz zgodnie z planem bardzo pewnie pokonały warszawską Wisłę. Zdecydowanie najsłabsza i borykająca się z wieloma problemami drużyna Ligi Siatkówki Kobiet była tylko tłem dla podopiecznych trenera Jacka Pasińskiego.  Moment jako takiej walki był jedynie w secie drugim, gdzie Wisła zdołała ugrać 22 punkty.

Gospodynie lepiej otworzyły spotkanie – skutecznie atakowała Adela Helić, natomiast po stronie warszawianek pojawiało się dużo błędów (6:3). Kaliszanki stopniowo powiększały prowadzenie, grały pewnie w ataku i nie myliły się w przeciwieństwie do rywalek (12:5).  W drugiej części seta w zespole ze stolicy lepiej zaczęła spisywać się Katarzyna Marcyniuk, a po jej asie serwisowym straty przyjezdnych zmalały do 4 punktów (12:16). Zryw siatkarek Wisły trwał jednak tylko chwilę, po stronie drużyny z Kalisza do ataku włączyła się Jovana Vesović i gospodynie ponownie powiększyły przewagę (19:13). W końcówce kilka punktowych akcji zanotowała jeszcze Aleksandra Szymańska, chociaż to było za mało, by warszawianki zdołały zbliżyć się wynikiem do Energi MKS-u. Cztery ostatnie punkty kaliszanki zdobyły po błędach rywalek i ostatecznie wygrały seta 25:16.



Drugą partię również lepiej rozpoczęły gospodynie (6:4). Znakomicie spisywała się Monika Ptak, która była niezawodna w ataku i zanotowała asa serwisowego (8:4). Podopieczne trenera Pasińskiego kontynuowały pewną grę z pierwszego seta i spokojnie powiększały przewagę (10:5). Warszawianki nadal popełniały natomiast wiele błędów. As serwisowy Szymańskiej dał im nadzieję na odrobienie strat, jednak punktowe ataki Vesović i Hillary Hurley pozwoliły kaliszankom utrzymać bezpieczne prowadzenie (15:10). Siatkarki Wisły nie poddawały się, na skrzydłach punktowały Marcyniuk oraz Małgorzata Zaciek (15:17). Do gry włączyła się również Agnieszka Banasiak i na tablicy wyników różnica między zespołami wynosiła już tylko 1 „oczko” (19:20). W końcówce jednak przyjezdne kompletnie się zacięły, natomiast po stronie gospodyń bardzo dobrze spisywała się Hurley, co poskutkowało ponownym powiększeniem przewagi przez kaliszanki, które zwyciężyły 25:22.

Gospodynie nie zwalniały tempa także na początku trzeciego seta (3:0). Dominowały w ataku, każda z siatkarek dokładała cegiełkę do znakomitego wyniku, a asa zaserwowała dodatkowo Monika Ptak (10:3). W tym fragmencie meczu warszawianki dopadła kompletna niemoc, a jedyne punkty, które miały na swoim koncie, zdobyły po błędach kaliszanek. Pierwszy skuteczny atak zanotowała dopiero Ewelina Mikołajewska (5:13). Podopieczne trenera Pasińskiego były nie do zatrzymania, do gry włączyły się dodatkowo Adrianna Budzoń oraz Małgorzata Jasek (18:6). Gospodynie kontrolowały spotkanie, w końcówce asa serwisowego zanotowała jeszcze Zuzanna Szperlak (22:8). Pojedyncze skuteczne akcje Katarzyny Marcyniuk oraz punktowa zagrywka Aleksandry Szymańskiej to było za mało, by odwrócić losy meczu. Ostatecznie Marcyniuk zakończyła seta autowym atakiem (10:25). Kaliszanki pewnie wykonały swoje zadanie i dopisały 3 punkty do ligowej tabeli.

MVP: Justyna Łysiak

Energa MKS Kalisz – Wisła Warszawa 3:0
(25:16, 25:22, 25:10)

Składy zespołów:
MKS: Hurley (14), Ptak (10), Centka (5), Helić (10), Budzoń (1), Vesović (12), Łysiak (libero) oraz Jasek (1), Rybak, Szperlak (1) i Kulig (libero)
Wisła: Marcyniuk (6), Banasiak (8), Urbanowicz (2), Mikołajewska (8), Szymańska (3), Zaciek (6), Lipińska-Jeziorowska (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela LSK

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved