Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Pewna wygrana Grupy Azoty Chemik Police w Łodzi

LSK: Pewna wygrana Grupy Azoty Chemik Police w Łodzi

fot. Michał Szymański

Niewiele miały do powiedzenia w spotkaniu z Chemikiem Police siatkarki Grot Budowlanych Łódź. Podopieczne Ferhata Akbasa praktycznie cały czas kontrolowały boiskowe wydarzenia.  Liderki LS K nie oddały rywalkom nawet seta. Wciąż pozostają zatem z tylko jedną porażką w sezonie. MVP meczu została wybrana Wilma Salas. Policzanki tym samym wróciły na zwycięską ścieżkę po porażce z Developresem SkyRes Rzeszów.

To Budowlane lepiej rozpoczęły spotkanie, dzięki skutecznemu blokowi miały dwupunktowe prowadzenie. Nie cieszyły się jednak z niego długo, bowiem ,,czapą” zrewanżowała się Gyselle Silva. Policzanki zaczęły wywierać coraz większą presję swoją zagrywką (5:3), jednak wyrzuciły swój atak w aut i na tablicy wyników znów widniał remis. Przez kilka minut wynik utrzymywał się na styku, obie drużyny wymieniały się prowadzeniem, ale żadna z nich nie była w stanie odskoczyć na dwa punkty. Dopiero kontra wykorzystana przez Wilmę Salas dała przyjezdnym dwupunktową zaliczkę (17:15), ale podopieczne Błażeja Krzyształowicza błyskawicznie odrobiły straty za sprawą asa Małgorzaty Śmieszek. W końcówce lepiej w polu serwisowym oraz skuteczniej w kontrze prezentowały się policzanki i to one mogły się cieszyć z wygranej w tej partii (25:21).



Gospodynie świetnie weszły także w kolejną odsłonę spotkania, dzięki kontrze wykorzystanej przez Annę Bączyńską, a także błędowi rywalek wygrywały już 6:3. Zawodniczki Chemika coraz lepiej czytały grę gospodyń, co dało im remis. Wprawdzie as serwisowy Jaroslavy Pencovej pozwolił łodziankom odbudować zaliczkę, ale po ataku Wilmy Salas było 10:10. Siatkarki prowadzone przez Ferhata Akbasa poszły za ciosem, dwie punktowe zagrywki Gyselle Silvy wyprowadziły je na prowadzenie (17:14). Gospodynie miały coraz większe kłopoty w ofensywie, a to skrzętnie wykorzystywały przyjezdne, które po uderzeniu Martyny Łukasik powiększyły przewagę do pięciu ,,oczek”. Końcówkę zdominowały już zawodniczki Chemika, które zwyciężyły w drugim secie 25:19.

Wprawdzie to policzanki lepiej rozpoczęły trzecią odsłonę spotkania, dzięki błędom rywalek wypracowały sobie dwa punkty zaliczki. Same jednak zaczęły się mylić, dodatkowo kapitalnie zagrywała Małgorzata Śmieszek i to gospodynie prowadziły 6:4. Łodzianki jednak również popełniały błędy, kontrę wykorzystała także Iga Wasilewska, co pozwoliło siatkarkom Chemika doprowadzić do remisu. Zawodniczki prowadzone przez Ferhata Akbasa coraz lepiej spisywały się w bloku oraz w obronie, a to skutkowało zbudowaniem przez nie trzech ,,oczek” przewagi (13:10). Wprawdzie po asie Julii Nowickiej podopieczne Błażeja Krzyształowicza złapały kontakt z rywalkami, ale nic więcej nie były w stanie wskórać. Policzanki kontrolowały dalszą część spotkania i wykorzystały słabą postawę w ofensywie rywalek. Mecz zakończył błąd dotknięcia siatki w zespole gospodarzy (19:25).

MVP: Wilma Salas

Grot Budowlani Łódź – Grupa Azoty Chemik Police 0:3
(21:25, 19:25, 19:25)

Składy zespołów:
Grot Budowlani: Nowicka (2),  Śmieszek (7), Twardowska (4), Kraiduba (13), Pencova (3), Bączyńska (6), Stenzel (libero) oraz Maciągowski (1), Babicz (2), Bałdyga,  Lewandowska
Chemik: Truszkina (3), Kowalewska (4), Wasilewska (6), Salas (18), Łukasik (9), Silva (12), Maj – Erwardt (libero) oraz Nowakowska (libero), Bednarek (1), Grajber (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela LSK

Galeria zdjęć z meczu

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved