Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Pałac skuteczniejszy od beniaminka we własnej hali

LSK: Pałac skuteczniejszy od beniaminka we własnej hali

fot. lsk.pls.pl

Trzech setów potrzebowały siatkarki Pałacu Bydgoszcz by pokonać beniaminka Ligi Siatkówki Kobiet – Wisłę Warszawa. W bydgoskiej hali ekipa ze stolicy wystąpiła bez dwóch zawodniczek z Brazylii i nadal czeka na zwycięstwo w siatkarskiej ekstraklasie kobiet. Dla Pałacu była to pierwsza wygrana w tym sezonie.

W mecz z beniaminkiem z Warszawy świetnie wszedł zespół z Bydgoszczy, który rozpoczął asem serwisowym w wykonaniu Magdaleny Mazurek. Jednak warszawianki popracowały zarówno atakiem, jak i blokiem i po chwili wyszły na prowadzenie (7:4). Nie było to natomiast ostatnie słowo Pałacu Bydgoszcz, który już po chwili doprowadził do remisu (8:8). Mimo to siatkarkom z Warszawy udało się wykorzystać swoją broń w postaci zagrywki i wyprowadzić trzypunktową przewagę (11:8). Utrzymały ją aż do osiemnastego punktu, kiedy to tablica znowu wskazała na remis. Swoją szansę wykorzystały bydgoszczanki, które od tej pory były o punkt lepsze od swoich rywalek. To ostatecznie przesądziło o losach tego seta, który rozstrzygnął się w grze na przewagi, z której lepiej wyszedł Pałac, wygrywając 26:24.



W drugiej partii podobnie jak poprzednio bydgoszczanki popisały się punktową zagrywką i już po chwili wyszły na pierwsze prowadzenie (4:2). Nie pomagały sobie również ich rywalki, które zaczęły popełniać błędy w ataku. Podobnie jak koleżanki z zespołu myliła się także Aleksandra Szymańska, czego skutkiem była coraz to bardziej niekorzystna sytuacja Wisły (5:10). Nie był to koniec problemów tego zespołu, gdyż w okolicach połowy seta kontuzji nabawiła się Katarzyna Olczyk. Mimo to zawodniczki z Wisły Warszawa nie zamierzały się poddawać i z każdą chwilą zmniejszały dystans do swoich przeciwniczek. Po punktowej zagrywce w wykonaniu Aleksandry Lipskiej i bloku Katarzyny Polec były to już zaledwie dwa punkty (15:17). Było już jednak za późno, aby coś jeszcze mogło się zmienić w tym secie. Warszawianki musiały więc ponownie uznać wyższość swoich przeciwniczek i pogodzić się z przegraną 23:25.

Początek trzeciej partii był bardzo wyrównany. Lepiej jednak spisały się w tej rywalizacji warszawianki, które po błędzie swojej przeciwniczki wyszły na trzypunktowe prowadzenie (7:4). Ich rywalki starały się co jakiś czas zmniejszać dystans, ale nie pomagały sobie błędami własnymi i w połowie seta nadal były w znacznie gorszej sytuacji (11:15). Pod koniec w ataku popracowała jeszcze Aleksandra Lipska i Wisła wygrywała już 18:14. Mimo tego warszawianki również zaczęły popełniać błędy i wszystko jeszcze było możliwe. Szczególnie, że po ataku Anny Stencel wynik wskazał remis (20:20). Od tej pory, i z jednej i z drugiej strony, widoczna była pełna mobilizacja, która doprowadziła do kolejnej gry na przewagi. Ostatecznie Pałacowi udało się wytrzymać presję, a w ostatniej akcji to jego rywalki posłały piłkę w siatkę. To właśnie zadecydowało, że to drużyna z Bydgoszczy wygrała tę partię 26:24 i całe spotkanie 3:0.

MVP: Anna Stencel

Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz – Wisła Warszawa 3:0
(26:24, 25:23, 26:24)

Składy zespołów:
Pałac: Balmas (13), Stencel (14), Mazurek (1), Vanzurova (8), Różyńska (1), Fedusio (14), Jagła (libero) oraz Ziółkowska (5), Żurowska (2), Biedziak (1), Lijewska i Rapacz (2)
Wisła: Marcyniuk (7), Mikołajewska (15), Szymańska (6), Połeć (7), Olczyk (3), Lipska (17), Adamek (libero)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved