Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Odmłodzony Chemik Police, ale ambicje te same

LSK: Odmłodzony Chemik Police, ale ambicje te same

fot. lsk.pls

W roli obrończyń tytułu do rozpoczynającego się już w piątek sezonu LSK przystąpią siatkarki Chemika Police. Złotymi medalami policzanki zakończyły pięć ostatnich sezonów. W tegorocznym okienku transferowym zespół jednak został odmłodzony. Czy mimo tego podopieczne Marcelo Abbondanzy stać na szósty triumf z rzędu? Łatwo na pewno nie będzie, ale ambicje są duże.

W minionym sezonie złoto Chemikowi Police dała rywalizacja play-off z łódzkimi drużynami. W półfinale podopieczne trenera Abbondanzy pokonały Grot Budowlanych Łódź, a w finale ŁKS Commercecon Łódź. Kibicom na pewno w pamięć zapadł pierwszy mecz finałowy z ŁKS, gdzie w dwóch ostatnich setach Chemik wygrał 25:9, 25:4, jedynie w premierowej odsłonie łodzianki nawiązały walkę. Drugi mecz był już o wiele trudniejszy dla Chemika, ale ostatecznie już po tym spotkaniu mógł on świętować mistrzostwo Polski.



Po sezonie w Chemiku Police zaszły duże zmiany personalne. Na zakończenie kariery zdecydowały się Katarzyna Gajgał-Anioł oraz Izabela Bełcik. Do Developresu SkyRes Rzeszów przeniosła się z kolei Katarzyna Zaroślińska-Król. Z zespołu odeszły także Alex Holston i Straszimira Simeonowa oraz Berenika Tomsia, które w Chemiku Police grały najkrócej. Największym osłabieniem mistrzyń Polski wydaje się jednak odejście do włoskiej serie A dwóch liderek z minionego sezonu, Malwiny Smarzek i Stefany Veljković. W sezonie 2018/2019 skład polickiej drużyny został radykalnie odmłodzony. Widać to zwłaszcza na pozycji atakującej, gdzie zagrają reprezentantka Polski juniorek 17-letnia Magdalena Stysiak i niespełna 19-letnia Martyna Łukasik. Na pozycji przyjmującej pozostały świeżo upieczona mistrzyni świata Bianka Busa oraz Natalia Mędrzyk, do zespołu dołączyły reprezentantka Polski, Martyna Grajber, która przyszła z Budowlanych Łódź, oraz wracająca do Polski z ligi tureckiej Anna Grejman. Jeżeli chodzi o środek siatki, to jedyną zawodniczką, która pozostała, jest Agnieszka Bednarek, lukę po Veljković ma wypełnić Chiaka Ogbogu, która ostatni sezon spędziła w lidze włoskiej, na tej pozycji występowały będą także pozyskana z wrocławskiej drużyny Iga Chojnacka oraz Justyna Łukasik, która przyszła z Trefla Proximy Kraków. Na rozegraniu partnerką Sladjany Mirković będzie Marlena Pleśnierowicz, która ostatnio broniła barw BKS-u Bielsko-Biała. Na libero nadal występowała będzie Aleksandra Krzos, zaś wspierała ją będzie młoda 19-letnia Justyna Łysiak.

Przygotowania do sezonu Chemik rozpoczął pod koniec sierpnia, początkowo z racji obowiązków reprezentacyjnych większości zawodniczek klub miał do dyspozycji zaledwie pięć siatkarek. Nie było też trenera Abbondanzy, który jest także selekcjonerem kadry Kanady. Okres sparingowy Chemik rozpoczął od turnieju w Bobolicach, gdzie zajął drugie miejsce. Zaczął od sensacyjnej porażki z Legionovią 0:3, potem po tie-breaku pokonał Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz i na zakończenie pokonał 3:1 Eneę PTPS Piła 3:1. MVP turnieju wybrano siatkarkę Chemika, Magdalenę Stysiak. Następnie policzanki okazały się najlepsze na turnieju w Pile, gdzie najpierw 3:1 pokonały ŁKS Łódź, a następnie 3:0 zespół z Piły. Na zakończenie zmagań okazały się lepsze od MKS-u Kalisz, wygrywając 3:0. Znów MVP została Magdalena Stysiak, a dodatkowo nagroda dla najlepszej libero powędrowała do Aleksandry Krzos, zaś rozgrywającej do Sladjany Mirković. Policzanki wzięły także udział w  turnieju w Dreźnie, gdzie zajęły drugie miejsce. Na początku 0:3 uległy gospodyniom, Dresdner S.C., a następnie 3:1 pokonały ŁKS Commercecon Łódź, a na zakończenie 3:2 Developres SkyRes Rzeszów, zawodniczką wyróżnioną została Sladjana Mirković. Ostatnim meczem Chemika Police było spotkanie o Superpuchar, gdzie po tie-breaku uległy Budowlanym Łódź. Znów ze znakomitej strony pokazała się Stysiak.

W Policach znów marzą o obronie tytułu, ale zadanie na pewno nie będzie trudne. Silne składy zbudowały obie ekipy z Łodzi, a także z Rzeszowa. Odmłodzony Chemik na pewno nie jest już murowanym faworytem. –  Nie ma presji, ale cele są postawione bardzo jasno. Każdy wie, że jesteśmy innym, bardzo odmłodzonym zespołem. Będziemy dążyć do realizacji naszych celów, które pomimo zmian personalnych wciąż są podobne i bardzo wysokie. Liga na pewno będzie ciekawsza dzięki temu, że pojawiło się więcej zespołów, które powalczą o czołowe lokaty – przyznała Magdalena Stysiak. Chemik powalczy także w Lidze Mistrzyń.

Zobacz również:
Karuzela transferowa LSK w sezonie 2018/2019

 

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved