Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Muszynianki pokonały 3:2 Budowlanych Łódź

LSK: Muszynianki pokonały 3:2 Budowlanych Łódź

fot. lsk.plps.pl

Siatkarki Polskiego Cukru Muszynianki pokonały 3:2 we własnej hali Budowlanych Łódź, czym z pewnością uatrakcyjniły walkę o 4. miejsce w tabeli Ligi Siatkówki Kobiet. Podopieczne trenera Bogdana Serwińskiego nadal są więc w walce o play-off, a łodzianki muszą się zadowolić tylko jednym zdobytym punktem na trudnym terenie i coraz częściej powinny oglądać się za siebie.

Mecz w Muszynie bardzo dobrze rozpoczął się dla miejscowych, a co ciekawe w roli głównej na początku wystąpiła rozgrywająca Danica Radenković, która skutecznie kiwała i blokowała, mając wsparcie w ataku w postaci Moniki Bociek. Po asie serwisowym Radenković gospodynie prowadziły już 7:3 i o przerwę poprosił trener Błażej Krzyształowicz. Łodzianki nie potrafiły zatrzymać atakującej rywalek, z kolei nie w pełni sił była Kaja Grobelna, która w połowie seta została zmieniona przez Hanę Cuturę. Po asie serwisowym Moniki Bociek przy stanie 13:7 dla muszynianek trener gości przerwał grę po raz drugi, ale to podopieczne trenera Bogdana Serwińskiego dyktowały warunki gry. Gospodynie grały bardzo dobrze blokiem i prowadziły już 20:13, wtedy to łodzianki zerwały się do odrabiania strat. Gdy pomyliła się w ataku Bociek, było już 22:18, ale siatkarki Polskiego Cukru nie dały sobie wydrzeć wygranej. Seta wynikiem 25:20 zakończył punktowe ataki Mai Savić i Moniki Bociek.



Początek drugiej partii był niezwykle wyrównany. Raz jeden, raz drugi zespół wychodził na prowadzenie – w zespole gospodyń dobrze radziły sobie w ataku oprócz Bociek również Maja Savić i Roksana Brzóska, w zespole gości punktowała Kaja Grobelna, która powróciła na boisko. Po asie serwisowym Martyny Grajber Budowlani wyszli na prowadzenie 14:12 i od razu o przerwę poprosił Bogdan Serwiński. Muszynianki odrobiły straty, a po dwóch skutecznych atakach Aleksandry Wójcik wyszły nawet na prowadzenie 17:16. Potem jednak zupełnie stanęły. Skuteczne bloki Agnieszki Kąkolewskiej, dwa asy serwisowe Julii Twardowskiej i mądra gra zespołu gości pozwoliła im wypracować przewagę w końcówce seta. Łodzianki nie oddały już wygranej i po asie serwisowym Grajber zrewanżowały się rywalkom również wygraną do 20.

Trzeciego seta łodzianki rozpoczęły od dwóch punktowych bloków, ale kolejne cztery punkty zdobyły gospodynie, co wyprowadziło z równowagi trenera Krzyształowicza. Danica Radenković nie bała się grać środkiem, punktowały zarówno Maja Savić, jak i Małgorzata Śmieszek i przy stanie 10:5 dla gospodyń trener łodzianek miał już wykorzystane obie przerwy. Na boisku znów pojawiła się Hana Cutura i Budowlani powoli zaczęli odrabiać straty. Po ataku Chorwatki zespół gości zbliżył się do rywalek na jeden punkt (12:13), ale muszynianki znów odskoczyły – po skutecznym zbiciu Aleksandry Wójcik prowadziły już 20:15. W końcówce zespół gości próbował jeszcze szarpać, ale dobre spotkanie rozgrywała Radenković i to ona zdobyła ostatni punkt w secie wygranym przez Polski Cukier 25:21.

Zespół Budowlanych od mocnego uderzenia rozpoczął kolejną partię i po asie serwisowym Pavli Vincourovej prowadził już 5:1, co naturalnie musiało się spotkać z ostrą reakcją Bogdana Serwińskiego. Reprymenda podziałała, po chwili na tablicy był remis 7:7, a po ataku Roksany Brzóski muszynianki miały już dwupunktową przewagę. Gra się wyrównała, wynik znów oscylował wokół remisu, łodzianki odskakiwały na jeden, dwa punkty i natychmiast traciły przewagę. Przy stanie 18:16 dla gości trener Serwiński wykorzystał drugą przerwę, a później jego zawodniczki wygrały trzy kolejne wymiany. Gdy po ataku Moniki Bociek gospodynie prowadziły 23:21, wydawało się, że pewnie sięgną po trzy punkty. Łodzianki jednak nie poddały się, wygrały trzy kolejne piłki i miały w górze piłkę setową. Ostatecznie seta wynikiem 26:24 dla Budowlanych zakończyła punktowa zagrywka Eweliny Polak, a muszynianki mogły żałować straconej szansy.

Na początku decydującej partii łodzianki popełniały błędy, ale też skutecznie atakowały. Przy stanie 5:5 muszynianki popisały się dwoma punktowymi blokami i odskoczyły rywalkom. Po dobrym ataku Moniki Bociek gospodynie miały dwa punkty przewagi przy zmianie stron boiska, a gdy dwa razy skutecznie zaatakowała Aleksandra Wójcik i było 11:8 dla Polskiego Cukru, sytuację przerwą próbował jeszcze ratować Błażej Krzyształowicz. Po niej jednak pomyliła się w ataku Gabriela Polańska, zapunktowała zagrywką Danica Radenković i było już 13:8. Seta wynikiem 15:10 dla muszynianek zakończył punktowy atak Mai Savić i gospodynie mogły cieszyć się z dwóch punktów i wygranej z wicemistrzem Polski.

MVP: Monika Bociek

Polski Cukier Muszynianka Muszyna – Grot Budowlani Łódź 3:2
(25:20, 20:25, 25:21, 24:26, 15:10)

Składy zespołów:
Muszynianka: Brzóska (9), Śmieszek (8), Savić (12), Wójcik (14), Radenković (9), Bociek (24), Medyńska (libero) oraz Portalska (libero)
Budowlani: Polańska (12), Kąkolewska (17), Twardowska (6), Grobelna (10), Vincourova (7), Grajber (11), Witkowska (libero) oraz Cutura (14), Polak (1) i Muszyńska (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved