Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Mistrzynie Polski ze straconym setem, ale trzema punktami

LSK: Mistrzynie Polski ze straconym setem, ale trzema punktami

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarki Chemika Police słabo weszły w spotkanie z Muszynianką Muszyna i przegrały pierwszego seta. Potem jednak podopieczne Jakuba Głuszaka wskoczyły już na swój poziom i po trzech pewnie wygranych setach zainkasowały trzy punkty. Teraz policzanki, które jak dotąd przegrały jeden ligowy mecz, czeka długa podróż powrotna i przygotowania do wyjazdowego spotkania Ligi Mistrzyń w Płowdiw. 

Początek meczu lepiej ułożył się dla muszynianek, które wykorzystały błędy w ataku przeciwniczek, a po asie serwisowym Aleksandry Wójcik gospodynie uzyskały już trzy oczka przewagi. Nie cieszyły się z niej zbyt długo, bowiem po pomyłce na środku Mai Savić na świetlnej tablicy pojawił się remis. W kolejnych minutach obie drużyny grały zrywami. W szeregach Chemika z dobrej strony pokazała się Malwina Smarzek, a po błędzie Moniki Bociek podopieczne Jakuba Głuszaka odskoczyły już od rywalek na cztery oczka. W mgnieniu oka sytuacja zmieniła się o 180 stopni, bowiem gospodynie zaczęły świetnie poczynać sobie w bloku, a asa serwisowego dołożyła Monika Bociek. Dzięki temu ponownie zaczęły przejmować inicjatywę nad boiskowymi wydarzeniami. Straty po stronie przyjezdnych próbowała odrabiać Natalia Mędrzyk, ale Chemikowi przytrafiały się przestoje w przyjęciu. Na dodatek swoje trzy grosze do wyniku dorzuciła Roksana Brzóska, a Muszynianka kroczyła do sukcesu. Jeden as serwisowy Stefany Veljković nie odmienił losów premierowej odsłony. Ostatecznie padła ona łupem gospodyń (25:21).



Drugiego seta od mocnego uderzenia rozpoczęły mistrzynie Polski, które po zbiciu Smarzek objęły prowadzenie 4:0. Podopieczne Bogdana Serwińskiego szybko próbowały odrabiać straty, ale ta sztuka udała im się tylko częściowo, ponieważ po kontrze Bociek zmniejszyły je do dwóch oczek. Ich nieszczęście zaczęło się od asa serwisowego Bianki Busy. W kolejnych minutach gra muszynianek posypała się niczym domek z kart, a policzanki coraz pewniej prezentowały się w ofensywie. Punktowały nie tylko na skrzydłach, ale też środkiem, a pojedyncze udane zagrania Savić czy Wójcik nie były w stanie poderwać mineralnych do walki. Im bliżej końca seta, tym dominacja Chemika stawała się coraz większa. Na niewiele zdały się zmiany zaserwowane przez Bogdana Serwińskiego. W końcówce asa serwisowego dołożyła jeszcze Izabela Bełcik, a nierówną walkę w tej części spotkania zakończyło błędne zbicie Brzóski (25:14).

Na początku trzeciego seta walka toczyła się cios za cios, ale jako pierwsze ponownie pękły siatkarki znad Popradu. Duża w tym zasługa coraz lepiej grających środkowych Chemika – Veljković i Katarzyny Gajgał-Anioł. Po asie serwisowym drugiej z nich odskoczyły od rywalek już na trzy oczka. Na tym jednak nie zamierzały poprzestawać. Wykorzystywały błędy i niedokładności w szeregach gospodyń, a same raz po raz punktowały w ataku. Szczególnie niezawodna była Smarzek, po zbiciach której dystans dzielący oba zespoły wzrósł do ośmiu oczek. Pojedyncze udane zagrania Savić i Wójcik nie poderwały już do boju ekipy spod słowackiej granicy, a na boisku ponownie dzieliły i rządziły przyjezdne. Dobrze poczynały one sobie w bloku, pewnie krocząc do sukcesu w tej części spotkania. Swoje trzy grosze do wyniku dorzuciła jeszcze Mędrzyk, a kropkę nad i postawiła Bełcik (25:13).

Tylko przez moment czwartej odsłony walka toczyła się cios za cios. Szybko ponownie do ataku ruszyły policzanki. Rywalki nie radziły sobie z przyjęciem zagrywek Busy, a duet Mędrzyk/Smarzek był nie do zatrzymania w ataku, dzięki czemu Chemik odskoczył na cztery oczka. Na dodatek zaczął punktować w bloku, a w ofensywie pomyliła się Wójcik, przez co sytuacja Muszynianki robiła się coraz trudniejsza. Jedna jaskółka w postaci asa serwisowego Śmieszek nie była w stanie poderwać jej do walki. Mistrzynie Polski grały bardzo pewnie na skrzydłach, a od czasu do czasu swoje trzy grosze do wyniku dorzucała też Veljković, a Chemik pewnie kroczył do sukcesu. Na jedną udaną akcję Wójcik lub Bociek odpowiadał dwoma swoimi, a w końcówce Muszynianka miała już niewiele do powiedzenia. Na siatce pomyliła się jeszcze Danica Radenković, a zwycięstwo polickiej ekipy przypieczętowała Smarzek (25:16).

MVP: Natalia Mędrzyk

Polski Cukier Muszynianka Muszyna – Chemik Police 1:3
(25:21, 14:25, 13:25, 16:25)

Składy zespołów:
Muszynianka: Brzóska (5), Śmieszek (4), Savić (5), Wójcik (6), Radenković (4), Medyńska (libero) oraz Bociek (16) oraz Flakus (1), Bałdyga i Karakaszewa (1)
Chemik: Holston (1), Gajgał-Anioł (7), Smarzek (18), Bełcik (8), Veljković (11), Medrzyk (14), Krzos (libero) oraz Busa (8) i Mirković

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved